Śmierć
To zawsze
Pustka
Nie
Zastąpisz jej
Innym
Życiem
To które
Odeszło
Było
Tym
Jedynym
Jak zgubiony
Kawałek
Puzzli
Tylko on
Pasował
Do swojego
Miejsca
Posts by Alina Pochwat-Cicha
A oni szli
W rytm
Walców Straussa
Granych przez
Ludzi
Ze sztucznym
Uśmiechem
Na twarzy
A oni szli
Potykając się
O przeszkody
W drodze
Do nadziei
Na nowy
Lepszy
Los
A oni szli
Nie wiedząc
Że za chwilę
Stalowe
Drzwi
Oddzielą
Ich życie
Od śmierci
Dlaczego szli
Byłaś
Miałaś
Uważne
Oczy
Istniałaś
Pamiętam
Dotyk
Dłoni
Śmiałaś się
Najpiękniej
Na całym
Świecie
Tak bardzo
Chciałabym
Powiedzieć
JESTEŚ
Zapomniałam
Słów
Nie umiem
Już mówić
Zapomniałam
Wiary
Nie chcę
Nic wyznawać
Zapomniałam
Uczuć
Nie potrafię
Kochać
Zapomniałam
Żyć
Nie wiem
Jak oddychać
Homo improbus
Z uśmiechem
Patrzy na
Twoje
Łzy
Homo improbus
Z tryumfem
Szydzi
Gdy
Przegrywasz
Homo improbus
Nie wie że
Homo improbus
Beatus
Non est
Znowu pędzisz
Dziewięćdziesiąt
Sto sześćdziesiąt
Nie chcę
liczyć
Ciągle
za bardzo
się spieszysz
Zwolnij
Jesteś
Sercem
Masz kochać
Potrafiłeś wymyślić
okularowatość
okularów
kasztanowatość
kasztana
książkowatość
książki
Jak odniesiesz się
do
bólu
rozpaczy
lęku
śmierci
Gdzie twoje
epoché
przemądrzały
filozofie
Dzisiaj
Szeptucha
Nie mieszka
W pustej
Chacie
Pod lasem
Nie dmucha
W piórka
Nie miele
W ustach
Słówek
Tajemnych
Ona
Starannie
Dokarmia
Karmę
I celnie
Trafia
Strzeż się
Szeptuchy
Bo zetrze
Każdy
Uśmiech
Nikczemny
💙💙💙
Alina Pochwat-Cicha
Чому Ти
Галю зґвалтували
Сашу вбили
Міша загинув
У тортурах
Чому Ти
Ігор не вижив
Іза померла
Мікі зацькований
Не живе
Чому Ти
Чим ти
Кращий
Що міг собі
Воскреснути
Чому Ти
Dziękuję...
Nie zabraniajcie
Krzyczeć
W proteście
Bezradnie
Z niemocy
Pozwólcie wreszcie
Zapłakać
Z cierpienia
Rozpaczy
I lęku
Nie lekceważcie
Milczenia
Gdy ból
Zablokuje
Nam głos
Dlaczego Ty
Galę zgwałcili
Sashę zabili
Misza zginął
W torturach
Dlaczego Ty
Igor nie przeżył
Iza umarła
Miki zaszczuty
Nie żyje
Dlaczego Ty
W czym jesteś
Lepszy
Że mogłeś sobie
Zmartwychwstać
Dlaczego Ty
Obudzić się
Zdjąć
Z oczu
Zasłonę
Poczuć że
Ciało
Nie boli
Odsunąć
Ciężki
Kamień
Spojrzeć
Na świat
I znowu
Uwierzyć
Krzyż
Związane
Ręce
I strzał
W tył głowy
Krzyż
Obcięte
Dłonie
Wypalone
Źrenice
Krzyż
Zgwałcone
Ciało
Puste oczy
Dziecka
Krzyż
Zabite
Nadzieje
Przerwane
Historie
Krzyż
W Niedzielę
Nikt z nich
Nie wstanie
Z grobu
Popatrzyłeś
Tak na mnie
Jak wtedy
Potem nagle
Schowałeś się
W cień
Kiedy gołąb
Zagruchał
Trzy razy
Zniknął sen
💙
💙
Judaszu
Nie zadrżał
Ci głos
Gdy mówiłeś
To on
Piotrze
Bez wstydu
Twierdziłeś
Że nie znasz
Go wcale
Piłacie
Myłeś ręce
W misie
Zabarwionej
Jego krwią
Tak łatwo
Zdradzamy
Wypieramy się
Zapominamy
Ludzi
Siwa Izolda
W szarej sukience
Stawia na stole
Talerz z rosołem
Patrzy z czułością
Na pomarszczone
I drżące ręce
Swego Tristana
Kroki na schodach
Donośny dzwonek
Ogłasza przyjście
Dzieci i wnuków
W dwóch parach oczu
Budzi się niebo
A gdy
Przestaniesz
Już być nam
Potrzebny
Strącimy
Szybko
Twój cień
Z piedestału
Zazdrośnie
Zatrzemy
Cię w swej
Niepamięci
Popatrz
Fiołek
Taki
Maleńki
Przydeptany
Nieuważnym
Obcasem
Słyszysz
Śpiewa
Odnajdę go
Ochronię
Włożę
Ci do
Rąk
Ty też
Posłuchaj
Buduje
Wielkie
Budynki
Przekształca
Miasta
W ruiny
Sadzi
Wysokie
Drzewa
Wycina
Połacie
Puszczy
Z miłością
Przytula
Dziecko
Bezdusznie
Strzela
W kołyskę
Wielbi
Piękno
Kobiety
Brutalnie
Gwałci
Jej ciało
CZŁOWIEK
Nie umiesz
Dać nadziei
Bo dawno
Umarła
Nie możesz
Otrzeć łez
Bo ciągle
Płyną
Nie znasz
Remedium
Na cudze
Szczęście
Bezradność
To najgorsze
Słowo
Świata
Szyby
Twoich oczu
Odbijają
Pustkę
Mury
Twoich uszu
Nie słyszą
Już dźwięków
Drzwi
Twojego serca
Zamknięte
Na głucho
Tylko
Usta szepczą
Byłem kiedyś
Domem
Pozwól
Mi zasnąć
Zabierz
Niepokój
I lęk
Okryj
Ciepłym
Spojrzeniem
Otul
Miękkim
Głosem
Odczaruj
Noc
Przeklęte lustra
Odbiją
Twoje
Oczy
Starannie patrzą
Dostrzegą
Prawdę
Fałsz
Błyszczące tafle
Wykryją
Każdą
Winę
Zbawienne Lustra
Pozwolą
Patrzeć
W twarz
Gdybym była
Bogiem
Kazałabym
Ludziom
Zapomnieć
O wojnach
Gdybym była
Bogiem
Dzieci
Nie umierałyby
W potwornym
Cierpieniu
Gdybym była
Bogiem
Żadna
Matka
Nie płakałaby
W rozpaczy
Gdybym była
Bogiem
Wszyscy
Wiedzieliby
Że trzeba
Wybaczać
Nie jestem
Bogiem
Napisać wiersz
Tak o niczym
O ścianie
Do której
Się doszło
Napisać wiersz
Z bezsilności
O lęku
O łzach
Które płyną
Napisać wiersz
Chociaż wcale
On ciągle
Nie staje się
Wierszem
Napisać wiersz
Który milczy
I głośno
Krzyczy
Milczeniem
A jeśli
Powiem
NIE
Czy MÓJ
Głos
Usłyszy
Cały
Świat
A jeśli
Powiem
DOŚĆ
Czy KTOŚ
Przestanie
Niszczyć
To co
Chciał
A jeśli
Powiem
TAK
Czy MY
Wrócimy
Do swych
Dawnych
Snów
A jeśli