Heated Rivalry - to niespodziewany skarb na zakończenie tego zjebanego roku.
Posts by
Kto wie ten wie 🏑
Chyba najlepsze co przeczytałem w tym roku
Spotify wrapped ma zaletę, o której się nie mówi.
oczyszcza grono osób obserwujących.
Bo serio piszesz w odpowiedzi, że ciebie to nie interesuje i potem następuje cały rant
Jak dobrze pamiętam, to jest dalej mój profil i chyba wrzucam co JA uznam że warto? xD
Zobaczyć Angor Wat na własne oczy to odkąd byłem mały, moje marzenie.
I udało się je spełnić 😻
Mój timeline na Threads oszalał i szczuje na każdym kroku.
Też nie widziałem, w teorii mam na HBO alegl gdzie jestem apka nie chce mi pokazać :/
Ej @niebieskazaba.bsky.social oglądałeś już Heated Rivalry ?
Mogę się do tego przyzwyczaić 🙈
Uśmiech, bo Qsuites i szampan.
Ale pod nim stres, bo dociera, że 3 tygodnie samotnej wyprawy po dawnych Indochinach już nie jest tylko planem.
To, że jestem 12 kilometrów nad ziemią i dalej mam internet.
Kosmos ;)
Ten rok tylko muzycznie jest udany. Wszystko inne dramat.
Sprzedałem mieszkanie i od razu kupiłem bilet do Azji 😀
IG podsunął mi rolkę, heteryk myślał, że "Rush" to energetyk i wypił 🤣
Mam swój, co by nie mówić MIKRO Instagramowy profil o jedzeniu.
Nie wiem jak to się stało, że obserwują to super ludzie, robiący jeszcze bardziej superowe rzeczy.
I czasem pytający o moją opinię 🤯
Dziękuję ♥️
"Poker Face" w drugim sezonie nie zawodzi, jest chyba nawet lepiej niż w pierwszym 🤯
Na prywatny wrzucilem szczery niesmak na pomysł jednej z burgerowni.
Nie spodziewałem się tak pozytywnego odzewu.
Czyli może trendy z TT są problem, nie ja 🙈
Co jej przeszkadzają koty :(
#twinki ziemniaki?
A, że mam nierówno pod głową lasagne do której sam zrobiłem makaron.
Urlop robi mi źle na głowę.
Dwóch 🇨🇦 odnawia zamek we Francji.
Château Poséidon, dało mi co oglądać na czas robienia lasagne
www.instagram.com/chateau.pose...
Nie wiem jak dziś (4/07) zacznę pracę .
Gdy właśnie wracam do mieszkania 🙈
O tyle dobrze, że szefostwo poszło dalej xD
Najlpeszy zakup
działam, zawsze zadaniowo.
Ale i tak jest mi smutno.
To samo zrobił z lokalnym pride, wpadł rano po rzeczy, zapytałem czy idzie bo ja chcę i szukam wsparcia, bo boje się iść samemu. usłyszalem że nie, będzie siedział w mieszkaniu.
Gdy był, wiem bo na moment zostalem oznaczony na zdjęciu 😶🌫️
Super, że jest, ale nic mi wtedy nie odpowiedział. Zmienił temat.
Więc ja dalej sobie radośnie planowałem ten weekend. dwa dni poza mieszkaniem, relaks.
Tymczasem nigdzie się nie ruszam.
Czy już zdążyłem zaplanować sobie czas w KRK, jasne że tak 🙈
Miałem być teraz w pociągu do Poznania, na paradę.Sam,bo czemu nie? Przestałem się bać.
Ale zrezygnowałem.
Bo zobaczyłem stories byłego, który dotarł wczoraj.
Z którym dosłownie tydzień temu gadałem i mówiłem, że jadę,bo potrzebuję.Sam nic nie powiedział.
Przynajmniej hotel jeszcze mogłem odwołać.
Bałem się okropnie, że ich strace.
Tymczasem pierwszy raz zablokowałem kogoś na FB i IG, gdy dowiedziałem się, że to źle samopoczucie to urodzinowy piknik na który nie byłem zaproszony 🤡
Bardzo dziękuję ❤️
Jeśli coś mnie zaskoczyło.
Straciłem znajomych, których wniosłem do związku.
Zyskałem, tych których poznaliśmy wspólnie.
Wciąż nie wierzę, że mamy dobry kontakt ❤️
Jak wszyscy to wszyscy, nikt nie zostaje z tyłu 🤩
Chat GPT zaczyna mnie za dobrze znać.
"Idealne przy twoim zainteresowaniu marką Shiseido"
Guilty 🙈