Drogi Mistrzu!
Już raz taką próbę podjęto, w latach 1861-1865. ;)
Posts by
Czyli — zanim Norwegia zaczęła pompować ropę z Ekofisku (1971), była już hydroenergetycznym gigantem, a dziś jest jeszcze większym — tylko że teraz ma też ropę i gaz jako dodatkowy filar gospodarki.
Dziś:
• Moc zainstalowana hydro (Norwegia): ok. 33,9 GW (stan na styczeń 2025).
• Typowa/”normalnoroczna” produkcja z hydro: ok. 138 TWh; w 2024 r. całkowita produkcja elektryczności osiągnęła rekordowe 157,2 TWh (zdecydowana większość z hydro).
ENERGIFAKTANORGE
Hydro przed „erą ropy i gazu” (ostatni rok przed startem, tj. 1970):
• Produkcja z hydro: ok. 56 TWh.
• Moc zainstalowana hydro: szacunek rzędu ~16–17 GW (na podstawie danych NVE: wzrost z ~2,5 GW po 1945 r. do ~27 GW w 1990 r.; trend liniowy daje ~16 GW w okolicach 1970 r.).
Krótko i na temat:
Start wydobycia na szelfie Morza Północnego (Norwegia): pierwsza ropa popłynęła z pola Ekofisk w 1971 r. (to zwyczajowo uznaje się za początek eksploatacji). Dostawy gazu ruszyły kilka lat później, w drugiej połowie lat 70.
Tak się składa, że pierwsze 20 lat swojego życia zawodowego pracowałem na etacie. Teraz od kilkunastu lat robię mniej więcej to samo, ale już na własny rachunek.
I wierz mi, przynajmniej w moim przypadku, miałem więcej przywilejów na etacie, niż jako „przedsiębiorca”.
Airbnb (tzn. ich opodatkowanie) każdy poprze, ale już PCC od zakupu roweru za ponad 1.000 zł mało kto.
No to dziś masz szczęście! Co prawda tylko na BlueSky, ale spotkałeś pierwszego, który nigdy nie oszukiwał na podatkach. :)
O wypraszam sobie - ani dosłownie, ani w przenośni nikogo nie rżnę. Ciebie też nie.
(3) A śmieszne jest to, że ci sami, którzy tutaj wyrażają „społeczny gniew” i chętnie docisnęliby podatkową śrubę fryzjerce, byli oburzeni, gdy ostatnio ta sama skarbówka kazała im zapłacić PIT lub PCC od handlu na OLXie.
(2) Skarbówka ma wystarczające uprawnienia, tyle że z nich nie korzysta. Np. toleruje „żyjących z renty mamusi” właścicieli Mercedesów i Rolexów.
A w przypadku tzw. przedsiębiorców („tzw.” bo większość to samozatrudnienie) @partiarazem.pl z @pisorgpl.bsky.social i ich zwolennicy tworzą takie uogólnienie.
Nie, nie jest.
(1) Przestępstwa (w tym te skarbowe) były, są i będą. Ale z faktu, że jakiś mąż zamordował żonę siekierą nikt nie wyciąga wniosku, że wszyscy mężowie to mordercy.
Gdzieś dzwonią, ale nie wiesz gdzie.
Twój Janusz prawie napewno będzie miał problem z zaliczeniem w KUP swojego szkolenia, za to bez trudu rozliczy - nawet tak absurdalne jw. - podnoszenie kwalifikacji pracowników. I znów - tego typu „szkolenia” to domena sektora publicznego i NGOsów.
W ponad 90% przypadków KAS zakwestionuje (a sąd to podtrzyma) wydatki w restauracji jako koszt uzyskania. Trzeba naprawdę spełnić mocno wyśrubowane kryteria, by taki wydatek wybronić.
A fundusz reprezentacyjny to norma, szczególnie we wszelkich „narodowych” pomysłach @partiarazem.pl typu CPK.
Pozory często mylą.
Firma raczej tego nie odliczy od dochodu do opodatkowania, ale zwróci wydatek pracownikowi, który ma do dyspozycji fundusz reprezentacyjny.
Nie, nie musimy.
Ten przymus jest nam od lat wtłaczany do głów przez PiS-propagandę i - chcących uchodzić za wrażliwych społecznie - pożytecznych idiotów.
Porażką jest to, że część tzw. naszych w ten przymus uwierzyła.
Niestety nic by się nie stało. Wybór, kompetencje, sposób pozbawienia urzędu reguluje konstytucja. A tam nie ma nic o konieczności posiadania dostępu do inf. niejawnych.
No cóż, oni zazwyczaj są dosyć odklejemi jeśli chodzi o relacje panujące w odległych (od nich) rejonach. Naszych obiekcji co do Rosji też nie rozumieją.
To były, owszem czarne, ale Wołgi.
No argument powalający! Wiadomo: tylko Twoja mama, tudzież ludzi o lewicowej wrażliwości jest, wspaniała, ciepła” etc.
Mamy reszty to zapewne „gorszy sort”.
Nie. Pan Jacek już teraz płaci większy podatek (bo tym jest ta tzw. składaka) od Twojej mamy. Co więcej zapłaci więcej również wg nowej ustawy.
Twoja mama od emerytury 2.600 płaci 234 zł składki NFZ, a pan J. Liberski, nawet gdy w miesiącu nie zarobi ani złotówki, 314,96 zł.
Oczywiście, gdy zarobi więcej niż astronomiczne 3.500/m-c płaci od każdej złotówki powyżej dodatkowe 9 groszy.
To, że ten człowiek został wypuszczony za kaucją jest decyzją niezależnego sądu. Możemy się z nią nie zgadzać ale musimy ją uszanować. Natomiast transmisja z opuszczenia aresztu, oddanie mu czasu antenowego, by mógł wznowić swój rzyg nienawiści jest zwyczajnie obrzydliwe.
Składka zdrowotna to też podatek dochodowy, tyle że inaczej nazwany.
Takie są zresztą korzenie tego podatku, który został wydzielony z PIT i początkowo w całości od tego PITu był odliczalny.
Ergo pretensje do ojców-założycieli 3RP piszących Konstytucję, ze szczególnymi „ukłonami” dla A. Kwaśniewskiego.
Zwracam uwagę na spójnik „i”, który powoduje, że muszą być spełnione równocześnie 2 przesłanki by móc zatrzymać posła bez zgody Sejmu. Ta druga niestety nie wystąpiła - Braun nie ucieka, nie kryje się, a wprost przeciwnie.
„Poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. […]”
art. 105. 5. Konstytucji.
Dla @magdalenabiejat.bsky.social i jej środowiska realizacja postulatów zgłaszanych przez środowisko LGBTQ+ to śmiertelne zagrożenie, bo znika powód, dla którego te kilka % wyborców oddaje na nich głos.