A kto tu na słonku futro ogrzewa...
Posts by
Zero alkoholu i człowiek nawet wyspany mimo hałasów za oknem...
Śniegu nie ma ale jest słonko...
"Russkij Mir" Gołkowski Michał
Pierwsze listopadowe -4
Pierwszy poważny uścisk zimna z rana widzę...
Korzystając z ostatnich jesiennych słonecznych ciepłych godzin wybieramy się na spacer nadypem kolejowym...
Zaczyna się...
Kompost na gorąco...
Trza zapasy na zimę robić...
Jest ciężko ale daję rade
Łazimy...
Pozostałości po niemieckich mieszkańcach Gór Sowich (dzikie czereśnie jeszcze są, jak widać)
Ipa...spacerujemy gdzie choć troche cienia...
Troche wspinaczki...
Obejdzie się bez wsponaczki?
Zbieramy z drabiny dzikie czereśnie...
Zapomniałem sie pochwalić...
Dobra wiadomość...trudno bedzie tyle czekać...gary oldman w kolejnej życiowej roli...
Ech...wybrałem mniejsze zło, a dziś rano dowiedziałem się ,że wygrało wieksze...
Dobra...zaczynamy piątą nockę...zadanie do wykonania średnio trudne
Zauważyłem że ostatnio coraz częściej źle znoszę nocki...starość mnie chyba dopadła...
To zdjęcie jest z dźwiękiem
Holly shit!!!...
Na Wielkiej Sowie spadł śnieg...ot taki maj lub ostatnie podrygi zimnych ogrodników...
Spacer z piesłem.natykamy sie na ślady WWII.
Uhhh...