Subskrybuje tę blocklistę, bo się z niego śmiali, że używa Claude. bsky.app/profile/did:...
Posts by
Tylko jedna zasadzka – przetestowałem na starszym poście i zmieniło mu godzinę i datę na teraźniejszą. Więc to raczej do szybkich edycji literówek.
Jeśli komuś brakuje edycji postów na Bluesky, to poniżej rozszerzenie do Chrome i Firefoxa, które to umożliwia.
Wszystkim tym paskudnym ludziom jest dziś przykro.
Osoby recenzujące narzekają zwłaszcza na rozdział "Mit: kryzys klimatyczny napędza migracje".
Z jednej strony kupiłbym książkę, z drugiej im więcej recenzji czytam, tym bardziej mam vibe, że gość bierze tezę i mówi: "Ale co to znaczy rozwiązać? Jak definiujemy to słowo? Mam autyzm, więc definiuję je binarnie, tu badanie z 2001 z jednego kraju, które potwierdza moją tezę"/
Ale może się mylę!
Czy ja chcę wiedzieć, jak wygląda opcja wegetariańska?
Gość, który jakiś czas temu zachłysnął się psychologią ewolucyjną i jak na działce żona pieliła grządkę, a teść szedł do lasu na spacer, to odpalał się o sawannie, samicach doglądających pieleszy i samcach polujących w dziczy.
A o "Perpetual Grace, LTD" wiecie?
Kot synek dopytuje tatusia: "I Romanowskiego?". "I Romanowskiego", zapewnia kot-tatuś.
Czy jesteśmy świadkami ostatecznej przemiany Yanisa w onucę? I czy symbolicznym miejscem tej przemiany będzie kłębowisko terfów i rasistów znane jako Unherd?
A jak przyjechali na początku lat 90. do Poznania, organizatorzy, Polaczki-cwaniaczki, postanowili wykorzystać tę zasadę do maksimum. 5 dolarów za wejście to było w Polsce wtedy na tyle dużo, że część osób ostentacyjnie zbojkotowała koncert (chyba muzycy Apatii urządzili mecz piłki nieopodal).
@antiantiai.bsky.social has added you to the "AI Haters" moderation list
Dostałem honorowego badża
Mam na to reaction pic
David Quammen. Po polsku wyszło jako "Zaraza".
To jest obok, ale tylko troszkę: czytałeś "Spillover"? Bardzo polecam.
Książka jest z 2012 r.
Rysiu, na boga
Jednakowoż plaga na domy wszystkich kolesi od głośnych motocykli, niech ich wszystko swędzi, a z fiutków broczy cuchnący śluz.
Wątek
Nauka na przyszłość: czytać komentarze, zanim się samemu zrepostuje, żeby nie powtarzać.
Czytając ten tytuł, nie spodziewałem się żadnego z kolejnych słów.
Wikipedia gubi ślad ich obojga w zeszłej dekadzie.
Kolega przypomniał, że jego downward spiral zaczęła się, kiedy Niemcy pobili go w samolocie.
Znowu jest, ale pod innym adresem. Co tam się dzieje w sobotni wieczór w Trolologii Politycznej xD
Zniknął, wrócił, znowu zniknął. W redakcji Lelologii Politycznej trwa wewnętrzna walka.
Na jakiś czas ten felieton zniknął ze strony "Teologii Politycznej", ale najwyraźniej przegadali sprawę między sobą i wyszło im, że nie mają się czego wstydzić, publikując takie rzeczy.
Jeśli zatem z jednej strony pliki Epsteina rozsunęły na chwilę kawałek zasłony okrywającej zepsute elity, sprawiając w ten sposób niezbyt wysokiej jakości uciechę gawiedzi, to histeryczna reakcja na owe pliki daje inne, choć równie ciekawe świadectwo naszego czasu. Nawet bowiem, jeśli senator Mitchell nie tylko był kumplem Epsteina, ale korzystał także z jego luksusowych prostytutek, to i tak przecież nie likwiduje to, ani nawet nie umniejsza jego politycznych dokonań dla Ameryki, po troszę dla Polski, a przede wszystkim epokowego pokoju, jaki dzięki jego talentom politycznym osiągnięty został w Północnej Irlandii. Jeśli teraz tak łatwo zdeprecjonować to dzieło, a jego autora zepchnąć do infernalnego grona potworów i ludożerców, to tylko dlatego, że naszą kulturę i politykę trawi choroba straszniejsza od samego zepsucia elity: przemożna pokusa kulturowej eutanazji, wynikająca ze zbiorowej nienawiści ludzi Zachodu do tego wszystkiego, czym sami jesteśmy. Czytelników „Teologii” proszę o wybaczenie sarkazmu przebijającego z następujących teraz słów. Ale czasem myślę, że może mają słuszność ci radykalni profesorowie i studenci z Uniwersytetu Królowej, żądający, aby w miejscu skutego już popiersia Mitchella ustawić figurę prostytutki, która ponoć miała z nim seks. Najlepiej, żeby na uniwersytecką uroczystość z tej okazji zaprosić z Ameryki wszystkie prostytutki Epsteina i usadzić je w honorowych ławach senatu akademickiego, w towarzystwie uświetniających ceremonię biskupek kościoła anglikańskiego. Być może otrzymalibyśmy wtedy syntetyczny, dobitny i symboliczny obrazek naszego czasu.
Czy ktoś jeszcze pamięta "premiera z Krakowa", Jana Rokitę? Wycofał się z polityki, mieszka na wsi, a z ust wypływa mu czarny śmierdzący szlam.
bsky.app/profile/jon....
The Pitt S02E11