Wróciłem i doczytałem do końca, ale nie wszytko. Niektóre tematy były zbyt nudne.
Posts by Tom Bombadil to kompan milutki...
Straszna kicha, odpadłem na trzecim czy czwartym rozdziale. W tym przypadku bycie zabawnym na siłę jest przeciwskuteczne.
Tak. :)
Od kilku lat nie wiem co to reklamy - fakt, to kosztuje, ale zdrowie psychiczne najważniejsze.
Nawet spotkałem osobiście.
Daj mi nogę, daj mi nogę...
Kto miał okazję bawić się na występach Minkiewicza, Kasparka (nawet o dupie), Sumowskiego, czy legend jak Giza czy Syrek, ten na Paczesiu się nie śmieje.
Zobaczcie takiego rolnika stand-upera Adama Gajdy 'Nadzieja polskiej wsi' czy cokolwiek Minkiewicza.
*popularnonaukową oczywiście.
Ja polecam najlepszą książkę naukową ever - nie o tym co wiemy, bo wiemy niewiele, tylko o tym czego nie wiemy... 'Nie mamy pojęcia'
lubimyczytac.pl/ksiazka/4806...
Richarda Feynmana, bodaj z czasów, gdy jako nastolatek uczył się rachunku różniczkowego.
Polecam jego autobiografię, a szczególnie zastosować tytuł kolejnej 'A co ciebie obchodzi, co myślą inni?' (o tobie)
Pacześ, Socha, Midas to takie disco-polo polskiego stand-up.
Proponuję zobaczyć Adam Gajda 'Nadzieja polskiej wsi' czy dowolny program Mieszka Minkiewicza.
Gites, klawo, w dechę, fajnie.
Mają z czego czerpać.
Jak ich muzyka, zajumana (zsamplowana) od tych, którzy potrafili naprawdę tworzyć.
To trochę uwłaczające uczciwie pracującym seksworkerkom takie porównanie do tego zera.
Mało tego, to prawo i sprawiedliwość wprowadzone przepisami przegłosowanymi również przez samego Wosia, nie rozumem oburzenia, sami chcieli.
Gdy zastanawiasz się jak to możliwe, by w czasie wojny Polacy donosili Niemcom na ukrywających się Żydów, często swoich przedwojennych sąsiadów, to wtedy widzisz to i już wiesz.
Czytaj? Nie za duże wymagania? Jeszcze 'musk' mu się spoci.
Automatycznie przeczytało mi się przez P.
Wyście zapomnieli co zle, oni wciąż pamiętają.
Jacek Tomkowicz ryje dekiel, również reklamami.
Trochę za późno.
Doprecyzuję... Myśliwiecka 3/5/7... teraz również jako Radio357.
A 3, 5, 7?
Widzowie czego?
Pod koniec 1999 roku było okienko, gdy Viacom przenosił się Astry na Hot-Bird (albo odwrotnie) i przez kilka miesięcy cała ich paczka leciała odkodowana - pamiętam świetny kakał M2, wciąż mam na VHS nagrania z tego czasu, nadal to doskonale brzmi, a jakość obrazu lepsza niż z polsatowskich kanałów.
Serio, to mi nie podeszło. Widać byłem już za stary, albo to przez mój słaby angielski wtedy ;)
Tego nie oglądałem.
X? Nie, wiadomości serwowane w szambie mnie nie interesują.
MTV Europe umarło 1 lipca 1995 roku wraz z zakodowaniem sygnału. Potem to już były tylko pośmiertne i pogrobowe zwidy.
A wcześniej...
To do elektoratu 2050?