Chodzi o to, aby administracja pałacowa była znacznie liczniejsza od instytucji rządowych, łącznie z sejmem i senatem z wszystkimi przyległościami.
Posts by Bogdan Słonczyński
Jak to było? Głupi, głupszy, minister w kancelarii, rzecznik... ... ?
Pelne gęby patriotyzmu, służby Polsce i narodowi. Znaczy, chcą dalej kraść.
Wytrwałości.
To nie dopalacze.
Takie zidiocenie może wystąpić tylko z przyczyn naturalnych.
Szuka miejsca w prezydenckiej kancelarii.
Powiedziałbym, że jeszcze gorsza.
Refleksja pójdzie raczej w stronę: "mali ludzie, nie potrafią dostrzec mojej, prezydenckiej wielkości".
Rozłam czy ustawka? Komentatorzy prześcigają się w przewidywaniach. A to przecież dokładnie wszystko jedno. Niezależnie od tego jakie są intencje tego rozłamu, albo "rozłamu" w Pisie, to w okolicach wyborów, może trochę przed a może trochę po, te dwie rozłamane części, zjednoczą się w jeden PIS!
Wina Tuska. Oczywiście!
No co? Szymon wie jak prowadzić do zwycięstwa. Już po 6-ciu latach ma 0,7% poparcia.
Jełopy do takich zasłużonych posłów? Tak nie można. Będą mieli żal. Przecież delikatni są i wrażliwi. Mogą się nawet obrazić.
Jakie mają szczupłe nóżki. Zwłaszcza w pęcinach.
Kadzą sobie w oczekiwaniu na rewanż.
To sekta. Jedynie wezwanie do masowego samobójstwa mogłoby wzbudzić pewne kontrowersje.
No i teraz mam jasność!
No, jak można zadawać nieuzgodnione wcześniej pytania, no jak?
Każde veto albo przyjęcie nowego proruskiego doradcy powinno skutkować adekwatnym obcięciem budżetu kancelarii.
Taka gmina.
Moja też tak biega przez sen. Czasem jeszcze poszczekuje.
Poprzez kryptowaluty. A przez veto SAVE z kim jest powiazany?
No pewnie. Specjalnie pojechał na Węgry w kampanii wyborczej, żeby mu nawymyślać.
Szymek miałby się przyznać do błędu? Z jego ego? W życiu! Nawet jakby wszedł na jeznię na czerwonym, znalazłby bardzo ważne społecznie uzasadnienie tego czynu.
Ostatnio mówił, że OBOJE z premierem coś tam a wcześniej były pucie i palio. Czekam na poszłem i bynajmniej. Językiem polskim posługuje się słabo, tak na poziomie oddziału dla niebezpiecznych.
Wytłumaczenie może być tylko jedno. 50% społeczeństwa też jest naćpane.
Istotne jest to, że sędziowie złożyli ślubowanie a nie to, że jakiś głąb nie miał ochoty tego wysłuchać osobiście. To pseudoprezydent złamał prawo nie wykonując swoich obowiązków. To niedopatrzenie konstytucji, że nie ma za to kary. Chyba, że przy wyborach. I to wątpliwe.
Przewagi, które misternie montował dla siebie Orban w ordynacji wyborczej, zagrały dla TISZY. Jaka niespodzianka. Kto pod kim dołki...
Kultura zobowiązuje.
Bo to przecież światowy problem, kto kogo podgryza w Pisie i czy aby napewno. A poza tym nic na działkach się nie dzieje.(kto jeszcze pamięta?)
A może on zmienia puć? Ale nad tym osłem-sabotażystą nie ma się co zastanawiać. Poważnie trzeba się zastanowić nad motłochem (nie jestem politykiem, więc mogę sobie pozwolić na szczerość), który głosował na to indywiduum. I jeszcze teraz jest zachwycone swoim wyborem. A to, 50% społeczeństwa.