O, muszę zerknąć. Może mi podejdzie. A masz coś może jeszcze z takich otulających książek?
Posts by ScotiaIpsilon
To ja...pozdrawiam me dziecię.
Kość spod maski samochodu, ok. 10 cm.
Kość pod maską samochodu.
Ślady pod maską samochodu po jakimś zwierzęciu.
Ile teraz się bierze od nielegalnego lokatora? Kosteczka spora. Jak to coś ją przytargało pod maskę? #lokator #kuna
Jak ja bym chciała, żeby to o czym pisze Gosia nigdy się nie sprawdziło. A jednak coraz bardziej się gotujemy, jak podgrzewana żaba. I tylko dziwię się, że niewiele osób to zauważa, a może nie chce...
Czołgająca sie dziewczyna i napis: czołganie do piatku rozpoczęte.
Gotowi, na miejsca, start!!! #poniedziałek
Nie mogłam zasnąć. Choć się chciało.
Mam pytanko lingwistyczne: wykładek? To jest to coś na jajka?
Jak obudzić, jak nie spałam. Dzień dobry.
on ma szczęscie, bo ma znajomości i że współczuje, bo inni mogą nie mieć...
Nosz... nie mogę znaleźć tego kawałka w necie. Ale tak szczuć ludzi? Czasami TVN peron odjeżdża, ale aż tak.
Jak mnie rozsierdził reportaż w tefałenie o pacjencie, co to uratowała go determinacja żony. Sprowadziła najlepszych lekarzy w weekend, w kilka godzin stanęli przy stole operacyjnym. Wow. Po czym dowiaduję się, że pan to szef (?) Termedii i ma znajomosci w medświacie. I mówi do kamery, że...
Dziś widziałam w Galileo jak czarnoskóry klon Mr T. z Drużyny A, jeździł traktorem i mówił po niemiecku, pracował u bauera i testował gadżety z Chin. To było wielopoziomowo piękne.
No ba... kilka miesięcy nauki i oksfordczyka musisz, bo możesz, poprawiać. Dlatego nigdy nie nauczę się angielskiego. Bo strach przed oceną, nie native'a, a Polaka, jest silniejszy.
Bo w tym kraju ludzie lubią się przyp...ć i uważają, że ich opinia to prawda objawiona. I ta pogarda...
Tak, widziałam. To takie żenujące...
Obchodzi, ale na zebraniach wspólnoty jak w polskiej polityce. Mało konkretów, mnóstwo naparzanki i obrażania, ci z większym udziałem się szarogęszą, a mądrzy są zagłuszani przez hejtowanie. Dlatego rzadko bywam na tych spędach. Ale sprawami się interesuję.
Co, znów mamy setki znawców wymowy angielskiej i mody salonowej? To dzieki takim baranom ludzie boją się odzywać, a na ulicach jest smutno i szaro. Ulubiony kolor Polaków to bezpieczny czarny.
Smutny to kraj.
W depresji czasem jest tak, że robisz co możesz i jesteś w stanie, ale z boku wygląda jakby człowiek nic nie robił, jakby nurzał się w smutku i się w nim urządzał. I tak jestem szczęściarą, bo ja się z panią D. znam już długo i nie jest mnie w stanie zaskoczyć. Ba, potrafię czasami ją wyprzedzić.
Jestem pod opieką poradni bólu. Robię co mogę.
Tak. Chyba skuteczna, bo piszę do Was. Chodzę do pracy, zwlekam sie z wyra co rano.
Nie wiem, ale sam pobyt w szpitalu mnie przeraża. To fobia, nic nie poradzę, jak nie muszę, to nie pójdę.
Psychologa mam też. Ale on ani mi nie zabierze bólu, ani nie zmieni sytuacji życiowej. Ot, próbujemy znaleźć w tym wszystkim sens.
że mocniejszych leków i dawek już nie ma poza szpitalem. Ale samo to, żeby tam nie iść, jest dobrą motywacją, by się trzymać kupy.
To żalpost, kto nie chce niech nie czyta.
Potrzebuję jakiegoś kopa, kosmicznej energii, która wywali ze mnie panią D. Sucz dopadła mnie ze zdwojoną siłą, jak tak dalej pójdzie wyląduję w szpitalu, a to by mnie dobiło. Nie widzę sensu w niczym. Świat i ludzie mnie mierżą. Nic mnie nie cieszy. 😒
Bardzo lubię, jak o 21:00 telefon włącza mi automatycznie tryb sen i wyłącza dojście do niemal wszystkich absorbujących apek. Zostają czynne tylko najważniejsze. Zero some, zero yt, zero sklepów, platform. Gdybym się czasem zapomniała i wpadła w wir scrollowania. Czas na wyciszenie.
Bardzo ciekawy artykuł. Nie tylko antyplagiat, ale i antyLLM.
Piękności. Co ja bym zrobiła bez tych fotek ptasiarskich? Mój swiat byłby nie do zniesienia. 🥰
Właśnie czytam.
Piekniej jeszcze bardziej. Kolor ślicznie podkreśla Twoją urodę. 😍
Uff...