Pień ściętego drzewa, na nim aluminiowy profil przykręcony wkrętami do tej kłody. Profil jest „stołem” na którym leży konstrukcja z aluminium z zamontowaną na niej piłą spalinową.
Kłoda z odciętą już wierzchnią deską, w tej chwili prowadnica na której „zawieszona” jest piła jest prowadzona po płaszczyżnie drewna i odcinana jest kolejna surowa deska grubości około 5cm.
Kolejny raz ta sama sytuacja, widać granatowe kliny wsunięte pod odcinaną deskę aby szczelina nie zamykała się na łańcuchu piły
Wydajność żadna, bałagan straszny ale do przodu. Mam pierwsze trzy deski wycięte z naszego starego kasztanowca. No i razem z kolegą mamy za sobą pierwszą próbę dziwnego narzędzia i trochę doświadczenia na następny raz. A tych jeszcze kilka będzie, bo ten pień […]
[Original post on mastodon.social]