Kiedyś z kumplem pojechaliśmy #pf126p na 3 mce do Bretanii z Poznania na stypendium.
Po drodze Paryz, Wasz kot pokonuje "rondo"* wokół Łuku Tryumfalnego. Trąbią w niebogłosy. A ja po swoje. Rondo. 6 pasów.
Aha. Rondo bez ustąp pierwszeństwa ;) #TakByło
W #PF126p dach co prawda nie trzeszczał ale podsufitka odklejala się nagminnie. Kto jeździł z
patyczkiem między tylną kanapą a podsufitką - moze sie zglosic do klubu weteranów.
A ja pożyczyłem od ojczyma #PF126p by pojechać na
studniówkę po pańsku. I co? I
się zepsuło.
#TakBylo
Turkusowy #PF126p
a co, #pf126p
?
18 lat i jeden miesiąc niecały - data wydania.
Na #PF126p zdawane było.
Wypraszam sobie :)
19.6.1986 zdobyte na #PF126p
Być może leżało w ogórkach kiszonych ale z pewnością nie w chipsach.
tak
tęsknię za #pf126p
a mogłem nie sprzedawać ...
Ja miałem zaje seledynowego #pf126p
Lakiernik pomalował go ojczymowi po remoncie blachy jakimiś resztkami za flaszkę. Ale za to całego.
Jak ten tylko zwykły.