Tomasz Markiewka:
Mark Zuckerberg ogłosił, że Facebook i Instagram likwidują zespół zajmujący się weryfikowaniem faktów. Poluzują też zasady dotyczące tego, co można zamieszczać na platformie. Innymi słowy Facebook i Instagram stają się drugim X-em.
To wielka wygrana ruchów prawicowych i ich sponsorów.
Przypomnę: po 2016 roku pojawiły się ogromne naciski na platformy społecznościowe, aby coś zrobiły z botami, dezinformacją i rosnącą agresją. Amerykańska prawica, a za nią prawice z innych części świata, natychmiast przeszły do kontrataku. Zetykietowały to jako zamach na wolność słowa, cenzurę, cancel culture itd.
Szybko zyskały sojuszników wśród centrystów, liberałów, części lewicy.
No więc będziemy mieli "wolność słowa". W sensie: będziemy zalewani jeszcze większą masą bzdur przez ludzi, którzy zapłacili za to, by algorytmy podrzucały wam ich treści. Jak to działa, wiemy na przykładzie X.
Spodziewajcie się większej liczby treści prorosyjskich, antyszczepionkowych, antyunijnych, negujących zmianę klimatu - opartych na zmyślonych danych, spreparowanych obrazach AI czy memach.
Zuckerberg w ogłoszeniu skrytykował "tradycyjne media" i zapowiedział owocną współpracę z nowym prezydentem.
Czyli Trump ma już dwie armaty. Nie tylko platformę Muska, ale też media Zuckerberga.
Choć w naszym, europejskim, przypadku ta historia może mieć dodatkowy akt, bo prawdopodobnie Unia Europejska dorzuci swoje trzy grosze.
📰 Świeży #Markiewka na FB:
#Facebook #Meta #dezinformacja #Zuckerberg