Advertisement · 728 × 90
#
Hashtag
#inteligencja
Advertisement · 728 × 90
Preview
Google znów ulepszyło Gemini, tym razem chatbot zyskał funkcję mogącą przyspieszyć odpływ osób aktywnie używających konkurencyjnych usług. Mowa bowiem o możliwości przenoszenia pamięci, co poskutkuje brakiem konieczności powtarzania tych samych rzeczy asystentowi – nawet wtedy, gdy po raz pierwszy z niego korzystamy. Jak to dokładnie działa? ## Gemini z opcją przenoszenia pamięci. Brzmi jak gamechanger, ale jak jest naprawdę? Nie ma tygodnia, by Google nie usprawniło swojego sztandarowego narzędzia. Jeśli w ostatnim czasie pomyśleliście o porzuceniu dotychczasowych przyzwyczajeń i przetestowaniu Gemini, to przesiadka właśnie stała się prostsza niż kiedykolwiek. Usunięto jedną z największych barier blokujących klientów przed wykonaniem tego kroku. Wdrożono funkcję „Import pamięci” pozwalającą przenieść osobisty kontekst, preferencje i inne istotne elementy z konkurencyjnych usług pokroju ChatGPT czy Claude. Dotychczas trudno było sobie nawet wyobrazić porzucenie asystenta. Uczenie innego narzędzia wszystkich rzeczy na nasz temat brzmiało bowiem niczym ogromna strata czasu. _Wystarczy skopiować prompt i wkleić odpowiedź / Źródło zdjęcia: Google_ Stan rzeczy uległ właśnie zmianie, ale jak to właściwie działa? Sekcja ustawień Gemini wzbogaciła się o nową sekcję, gdzie odnajdziemy specjalny prompt, który musimy skopiować i wkleić do innego chatbota. Następnie bierzemy wygenerowaną odpowiedź, umieszczamy ją w drugim polu i… gotowe. Wtedy też narzędzie od Google powinno mieć dostęp do wszystkich naszych osobistych preferencji, wspomnień czy innych zapisanych informacji. To bardzo istotne przy wypluwaniu spersonalizowanych odpowiedzi, które dostosowane są pod nasz charakter, upodobania, styl bycia, a także szereg innych wskaźników. Warto też wspomnieć, iż podobna opcja niedawno zadebiutowała w Claude, więc coraz bliżej jej do standardu. ## To nie wszystko, bo przeniesiecie też wszystkie przeprowadzone rozmowy Gemini pozwala przy okazji na eksport rozmów z innych asystentów. Pojawiło się wsparcie dla paczek ZIP o wadze maksymalnej 5GB. Gdy się na to zdecydujemy, czaty zostaną uporządkowane, więc tak naprawdę od ręki otrzymamy podobne doświadczenie, jak chwilę wcześniej w innej usłudze. _Import czatów to pestka / Źródło zdjęcia: Google_ Gdzie jest haczyk? Cóż, przynajmniej na razie nie istnieje opcja importu plików, załączników czy zdjęć wygenerowanych przez konkurencję. Transfer dotyczy naszych tekstowych pytań i odpowiedzi. Być może wkrótce i ten stan rzeczy ulegnie zmianie. _Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Google_ AIchatbotGeminigooglesztuczna inteligencja

Przenieś pamięć chatbota. Ta funkcja Gemini może pogrążyć konkurencję Google zaprezentowało przełomową funkcję. Może ona sprawić, że jeszcze więcej osób porzuci konkurencyjne usłu...

#Internet #AI #chatbot #Gemini #google #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Original post on mamstartup.pl

Czy Polska ma szansę stać się cyfrowym sercem Europy? O kulisach powstawania PLLuMa opowiada Aleksandra Tomaszewska (Ministerstwo Cyfryzacji) Czy Polska ma szansę stać się cyfrowym sercem Eur...

#AI #aleksandra #tomaszewska #LLM #MamStartupPodcast #PLLuM […]

[Original post on mamstartup.pl]

0 0 0 0
Post image

ChatGPT bez trybu dla dorosłych. Wycofano się z tego pomysłu OpenAI jeszcze niedawno rozważało wprowadzenie odważnej nowości, która mogła wywołać spore zamieszanie w świecie sztucznej i...

#Internet #AI #ChatGPT #OpenAI #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

1 0 0 0
Preview
ChatGPT może wkrótce zyskać zupełnie nowe możliwości. W wersji beta aplikacji pojawiły się ślady wskazujące na integrację funkcji generowania wideo, które przypominają działanie narzędzia Sora. To kolejny sygnał, że OpenAI pracuje nad rozszerzeniem swojego chatbota o obsługę nie tylko tekstu i obrazów, ale także materiałów wideo. ## ChatGPT może wkrótce generować wideo Najświeższe doniesienia wskazują na to, że OpenAI pracuje nad wprowadzeniem funkcji generowania wideo do ChatGPT. W najnowszej wersji beta aplikacji na Androida (1.2026.076) odkryto fragmenty kodu, które sugerują pojawienie się nowych narzędzi pozwalających przekształcać tekst i obrazy w filmy. Użytkownicy mieliby możliwość tworzenia materiałów wideo z dialogami, ścieżką dźwiękową oraz różnymi stylami wizualnymi. To przypomina funkcjonalność dotychczas dostępną w osobnej aplikacji Sora. To oznaczałoby znaczące poszerzenie możliwości ChatGPT, który dotychczas skupiał się głównie na generowaniu tekstu i obrazów. _Integracja ChatGPT z Sorą wydaje się kwestią czasu_ ## Czym jest Sora i w jaki sposób działa? Sora, wprowadzona przez OpenAI w ubiegłym roku, zyskała popularność dzięki zdolności tworzenia szczegółowych materiałów wideo na podstawie prostych opisów tekstowych. Użytkownik wpisuje, co chce zobaczyć w filmie, a narzędzie generuje wideo zgodnie z podanym opisem. Model Sora 2 dodatkowo zwiększył jakość i precyzję generowanych materiałów, co przyciągnęło uwagę szerokiego grona odbiorców, mimo krytyki związanej z bezprawnym wykorzystywaniem źródeł. Integracja podobnej funkcji bezpośrednio w ChatGPT pozwoliłaby na tworzenie wideo bez konieczności przełączania się między różnymi aplikacjami. To krok, który pozwoliłby użytkownikom oszczędzić czas i ułatwiłby proces twórczy. Na ten moment nie wiadomo jednak, kiedy funkcja zostanie oficjalnie udostępniona, ani czy rzeczywiście się pojawi. Obecność odpowiednich zapisów w kodzie aplikacji beta sugeruje jednak, że prace są już na zaawansowanym etapie. To jednocześnie sygnał, że OpenAI konsekwentnie rozwija ChatGPT w kierunku bardziej rozbudowanej platformy. _Źródło: Android Authority / Zdjęcie otwierające:_ _unsplash (@solenfeyissa_), _Sora_ AIChatGPTOpenAIsorasztuczna inteligencja

Koniec z osobnymi aplikacjami. ChatGPT i Sora staną się jednością ChatGPT może wkrótce zyskać zupełnie nowe możliwości. W wersji beta aplikacji pojawiły się ślady wskazujące na integr...

#Internet #AI #ChatGPT #OpenAI #sora #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

1 0 0 0
Preview
Podczas gdy ChatGPT brata się z amerykańskim wojskiem, Claude próbuje wykorzystać okazję i skusić przynajmniej część klientów konkurencji. Na ograniczony czas zwiększono limity wewnątrz chatbota, nawet dla osób nieopłacających subskrypcji. Dzięki temu można przetestować najpotężniejsze funkcje usługi bez wydawania ani złotówki. ## Claude coraz potężniejszym narzędziem. ChatGPT ma powody do obaw? Nie da się ukryć, że OpenAI ma ostatnio na pieńku z częścią swoich konsumentów. Masowe anulacje subskrypcji są wyrazem frustracji po podpisaniu kontrowersyjnej umowy z Pentagonem. Nic zatem dziwnego, iż niektórzy rozpoczęli gorliwe poszukiwania godnej alternatywy. Tutaj na scenę wchodzi Anthropic kreujący się na niezwykle etyczną i wolną od polityki firmą. Claude to jej flagowy produkt i właśnie nadarzyła się idealna okazja, by go przetestować. Ruszyła wyjątkowa promocja, która potrwa do 27 marca 2026 roku. Dotyczy ona również osób, które nie zdecydowały się na opłacanie subskrypcji. Mowa o podwojeniu limitów korzystania z usługi, więc możecie nie tylko zadawać więcej pytań, ale i prosić o przetwarzanie pokaźniejszej ilości danych. _Źródło zdjęcia: zrzut ekranu (x.com/claudeai/status/2032911276226257206)_ Co jednak istotne, promocja nie obowiązuje w godzinach szczytu (dni robocze od 13:00 do 19:00). Do dyspozycji nadal jednak są całe weekendy oraz pozostała część tygodnia. Warto o tym pamiętać, gdy rozpoczniecie swoją przygodę z Claude. ## Anthropic ma nadzieję, że usługa bardzo przypadnie Wam do gustu Gdy nadejdzie 27 marca, to zapewne Anthropic będzie z niecierpliwością spoglądał na statystyki dotyczące wykupionych subskrypcji. To zapewne główny cel promocji – udowodnienie klientom, że konkurencja jest gorsza. _Źródło zdjęcia: zrzut ekranu (claude.com/pricing)_ Jeśli zaś chodzi o cennik, to tutaj mamy do czynienia z dwoma planami. Pro kosztuje 20 dolarów miesięcznie (17 dolarów po wybraniu wariantu rocznego), natomiast Max wiąże się z wydatkiem wynoszącym 100 dolarów każdego miesiąca. Wychodzi zatem nieco taniej niż odpowiedniki w ChatGPT, chociaż od niedawna oddano tam do dyspozycji tani pakiet Go (34,99 zł miesięcznie). _Źródło tekstu: Twitter (X) (@claudeai) / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@solenfeyissa)_ AIChatGPTClaudesztuczna inteligencja

ChatGPT zostaje w tyle. Konkurencja oferuje za darmo o wiele więcej Osoby korzystające z Claude mają sporo powodów do radości. Twórcy postanowili ruszyć z promocją - to odpowiedź na dział...

#Internet #AI #ChatGPT #Claude #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

1 0 0 0
Preview
Sztuczna inteligencja od OpenAI przechodzi kolejną metamorfozę. Firma udostępniła model GPT-5.3 Instant, który ma być odpowiedzią na najczęstsze bolączki zgłaszane przez społeczność. Zamiast skupiać się wyłącznie na czystej mocy obliczeniowej, tym razem inżynierowie pochylili się nad tym, w jaki sposób maszyna komunikuje się z człowiekiem. Efekt? ChatGPT ma przestać irytować nienaturalnym stylem i częstymi odmowami. Poprzednia wersja, GPT-5.2 Instant, choć wydajna, zyskała opinię modelu _cringowego_. Użytkownicy często skarżyli się, że sztuczna inteligencja zachowuje się w sposób narzucający, budując dziwne założenia dotyczące emocji lub intencji osoby pytającej. Model potrafił przerywać rozmowę dziwnymi wstawkami w stylu: „Stop. Weź oddech.”, co w wielu sytuacjach było po prostu nieadekwatne. GPT-5.3 Instant ma całkowicie zrezygnować z tego typu sformułowań. Nowy styl rozmowy ma być bardziej naturalny i płynny. OpenAI skupiło się na poprawieniu „flow” konwersacji, eliminując jednocześnie zbędne frazy. Zmiany te mają być wynikiem analizy skarg użytkowników, ponieważ – co ciekawe – problemy z tonem wypowiedzi nie były widoczne w standardowych testach wydajnościowych. ## Mniej blokad, więcej merytoryki Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian jest podejście modelu do pytań o charakterze wrażliwym. Do tej pory ChatGPT bywał nadmiernie ostrożny, co prowadziło do absurdalnych sytuacji, w których odmawiał odpowiedzi na zupełnie bezpieczne pytania. GPT-5.3 Instant ma znacznie rzadziej „mówić – nie” w sytuacjach, gdy udzielenie informacji jest w pełni zasadne. fot. unsplash.com (@timmykp) Jednocześnie ograniczono stosowanie defensywnych i moralizatorskich wstępów. Model przestanie generować nadmierną liczbę zastrzeżeń, które wcześniej pojawiały się niemal przy każdej próbie poruszenia „trudniejszego” tematu. Dzięki temu użytkownicy powinni otrzymywać teraz więcej konkretnych odpowiedzi, bez zbędnych kazań ze strony algorytmu. ## Precyzja w parze z internetem Aktualizacja to także realne usprawnienia technologiczne. **GPT-5.3 Instant charakteryzuje się mniejszą liczbą halucynacji** , czyli sytuacji, w których AI podaje nieprawdziwe fakty jako pewnik. OpenAI deklaruje również, że poprawiono sposób, w jaki model korzysta z zasobów sieci. Kluczem do sukcesu okazał się lepszy balans między wiedzą, którą model już posiada, a danymi znalezionymi w internecie. Wcześniej ChatGPT potrafił zbyt mocno polegać na wynikach wyszukiwania, co nie zawsze prowadziło do trafnych wniosków. Teraz system ma lepiej dobierać kontekst, co ma z kolei przełożyć się na wyższą jakość odpowiedzi opartych na aktualnych wydarzeniach. Model GPT-5.3 Instant jest już dostępny dla wszystkich użytkowników. Choć na ten moment zmiany dotyczą wyłącznie wersji podstawowej, OpenAI zapowiada, że w przyszłości podobne usprawnienia trafią również do wersji **Thinking** oraz **Pro**. Źródło: OpenAI > Nadchodzi pikantny ChatGPT? Kontrowersyjna funkcja odkryta w kodzie AIChatGPTOpenAIsztuczna inteligencja

Koniec z irytującymi kazaniami AI. Co zmienia GPT-5.3 Instant? Sztuczna inteligencja od OpenAI przechodzi kolejną metamorfozę. Firma udostępniła model GPT-5.3 Instant, który ma być odpowiedz...

#Software #AI #ChatGPT #OpenAI #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Original post on gamingdeputy.com

Te okulary stają się inteligentniejsze dzięki obsłudze Gemini, ChatGPT i nie tylko The post Te okulary stają się inteligentniejsze dzięki obsłudze Gemini, ChatGPT i nie tylko appeared first...

#Android #Game #Guides #Google #Bliźnięta #Inteligentne #okulary […]

[Original post on gamingdeputy.com]

0 0 0 0
Preview
Najnowsze doniesienia sugerują, że popularny chatbot może wkrótce przejść kolejną granicę. W kodzie aplikacji odkryto funkcję, która może znacząco zmienić sposób rozmów z AI. Nowe ustawienie ma pozwolić na używanie bardziej dosadnego języka. Twórcy podkreślają jednak, że opcja będzie dostępna wyłącznie dla pełnoletnich użytkowników i tylko na ich wyraźne życzenie. To próba pogodzenia swobody z bezpieczeństwem. ## Czym są „Naughty chats” W wersji aplikacji ChatGPT oznaczonej numerem 1.2026.055 znaleziono fragmenty kodu opisujące opcję „Naughty chats”. Po jej włączeniu bot ma używać odważniejszego słownictwa w rozmowach o tematyce dla dorosłych. Funkcja nie będzie aktywna domyślnie – użytkownik musi ją świadomie uruchomić. Fragment znalezionego kodu wyglądał tak: `+Naughty chats +This setting lets ChatGPT use spicier, adult-themed language, when you ask. Available to users 18+ only. +To help keep ChatGPT appropriate for everyone, some settings require age verification.` Według odkrywców rozwiązanie jest wciąż w fazie testów i nie ma jeszcze publicznego przełącznika w aplikacji. Samo pojawienie się takich zapisów wskazuje jednak kierunek rozwoju usług AI, które coraz częściej odpowiadają na potrzeby emocjonalne użytkowników. Altman zapowiedział tryb z treściami erotycznymi już w październiku zeszłego roku. Źródło: X (tłumaczone automatycznie) Na podstawie dotępnych informacji i wcześniejszych wypowiedzi można przypuszczać, że funkcja „Naughty chats” w ChatGPT ma dotyczyć przede wszystkim rozmów o charakterze flirtu i o zabarwieniu erotycznym – Altman pisał o tym wprost. ## Kluczowa będzie weryfikacja wieku Dostęp do funkcji ma być ograniczony do osób powyżej 18 lat. System prawdopodobnie skorzysta z narzędzia przewidywania wieku analizującego sposób korzystania z konta oraz deklarowane dane. W przypadku wątpliwości konieczna będzie dodatkowa weryfikacja tożsamości. Do potwierdzenia pełnoletności może zostać użyta usługa Persona, która sprawdza wiek na podstawie zdjęcia użytkownika. Jeśli weryfikacja się nie powiedzie, konto zostanie przypisane do wersji dla młodszych użytkowników z ograniczonymi funkcjami. ## Wizja OpenAI na przyszłość Zapowiedzi takiego kierunku pojawiły się już wcześniej. Prezes Sam Altman sugerował, że dorośli użytkownicy powinni mieć możliwość korzystania z AI bez nadmiernych ograniczeń, „jak dorośli”, o ile sami tego chcą. Jednocześnie podkreślał, że system nie będzie inicjował takich treści samodzielnie. Chociaż modele zdolne do generowania treści erotycznych nie są nowością, to jeśli funkcja trafi do publicznej wersji najpopularniejszego chatbota, może wywołać burzliwą dyskusję. Dla jednych będzie to naturalny krok w stronę personalizacji usług, dla innych – otwarcie drzwi do kontrowersyjnych zastosowań modeli. Źródło: X, PCMag, AndroidAuthority Zdjęcie otwierające: Pexels AIchatbotChatGPTOpenAIsztuczna inteligencja

Nadchodzi pikantny ChatGPT? Kontrowersyjna funkcja odkryta w kodzie Nowe ustawienie ma pozwolić na używanie bardziej dosadnego języka. Sam Altman zapowiedział treści o charakterze erotycznym j...

#Internet #AI #chatbot #ChatGPT #OpenAI #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
Firefox oddaje użytkownikom realną kontrolę nad AI. Nowa funkcja AI Kill Switch w Firefox 148 pozwala jednym kliknięciem całkowicie wyłączyć sztuczną inteligencję w przeglądarce. ## Nowy Firefox 148 gotowy – jedna nowość gwiazdą programu W grudniu minionego roku **zapowiadaliśmy** , że do przeglądarki internetowej Firefox zmierzają funkcje związane ze sztuczną inteligencją (AI). Wielu użytkownikom, zwłaszcza zatroskanym o swoją prywatność, perspektywa ta się nie spodobała. Mozilla zapowiedziała, że funkcje AI w popularnym narzędziu będą dostarczane na zasadzie opt-in i należało będzie je włączyć ręcznie. W nowym **Firefox 148** pojawił się specjalny Kill Switch AI, pozwalający łatwo deaktywować wszystko, co związane z SI. Kill Switch AI znalazł się w menu ustawień programu Firefox 148. Daje możliwość całkowitego lub selektywnego wyłączenia poszczególnych funkcji AI, wprowadzanych na przestrzeni ostatnich tygodni. To jednak nie koniec zmian w tym wydaniu. ## Inne zmiany w Firefox 148 Firefox 148 usprawnia też dostępność. Przeglądarka internetowa lepiej współpracuje z czytnikami ekranu podczas odczytywania wzorów matematycznych osadzonych w dokumentach PDF. To dobra wiadomość dla studentów, naukowców i wszystkich korzystających z materiałów technicznych. Użytkownicy Windowsa mogą zauważyć poprawę przy przeciąganiu pobranych obrazów bezpośrednio do Adobe Illustrator – proces ma działać płynniej i bez błędów. Na karcie Nowa karta może pojawić się lokalna prognoza pogody, a w ustawieniach paska adresu dodano opcję „Sugestie z Firefoksa”. Pozwala ona wyświetlać podpowiedzi z sieci bezpośrednio podczas wpisywania zapytania. Funkcję tę można wyłączyć. Uwaga: nowy Firefox 148 będzie dostępny do pobrania od 24 lutego. Jeśli chcesz wypróbować nowości już teraz, musisz pobrać program z serwera Mozilla, tutaj. * **Pobierz: Firefox (Windows)** * **Pobierz:Firefox (Linux)** * **Pobierz: Firefox (macOS)** Spory pakiet nowości przygotowano również z myślą o twórcach stron internetowych. Firefox 148 obsługuje m.in. Trusted Types API (zwiększające bezpieczeństwo aplikacji webowych), Sanitizer API, funkcję CSS shape(), wsparcie WebGPU w service workerach czy właściwość position-try-order. Pojawiła się także obsługa location.ancestorOrigins, co poprawia kompatybilność z niektórymi rozwiązaniami stosowanymi w innych przeglądarkach. Na poziomie silnika wprowadzono też zmiany poprawiające zgodność z webowymi standardami – m.in. w zakresie tzw. pustego dokumentu startowego. Deweloperzy otrzymali również nowe metody Iterator.zip oraz Iterator.zipKeyed, które umożliwiają łączenie iteratorów w sposób znany z wielu języków programowania. ## Zmiany nie ominęły przeglądarki Firefox dla smartfonów Wersja mobilna Firefox na Androida otrzymała odświeżony pasek narzędzi z nowocześniejszym wyglądem i większymi możliwościami personalizacji. Dodano też wygodną opcję „Kopiuj tekst linku” w menu kontekstowym, dzięki której można skopiować sam opis odnośnika, a nie tylko jego adres URL. Firefox 148 pokazuje, że rozwój funkcji AI nie musi oznaczać utraty kontroli. Mozilla daje użytkownikom wybór – a w 2026 roku to wcale nie jest standard. > Chrome dodaje nowe narzędzia usprawniające pracę – podzielony widok i edycję PDF Źródło: Instalki.pl via Mozilla AIMozillaprzeglądarki internetowesztuczna inteligencja

Firefox 148 już jest. Ma specjalny wyłącznik AI Firefox oddaje użytkownikom realną kontrolę nad AI. Nowa funkcja AI Kill Switch w Firefox 148 pozwala jednym kliknięciem całkowicie wyłączy...

#Software #AI #Mozilla #przeglądarki #internetowe #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
Historia rodem z koszmaru administratora. Jeden z internautów opisał na Reddicie sytuację, w której podczas pracy z ChatGPT 5.3 i modułem Codex doszło do całkowitego wyczyszczenia zawartości jednej z partycji dysku. Wszystko przez błędnie wygenerowaną komendę usuwającą katalogi. ## Miał zmienić nazwy plików w ChatGPT 5.3. Stracił zawartość dysku Sprawa zaczęła się całkiem niewinnie. Użytkownik sięgnął po **ChatGPT 5.3** z modułem **Codex** w celu rebrandingu projektu. Chciał zmienić nazwy importów i uporządkować strukturę plików. Model działał w środowisku z dostępem do systemu plików i wykonywał polecenia automatycznie. W pewnym momencie coś jednak poszło nie tak. Zamiast usunięcia jednego konkretnego katalogu, wykonana została komenda kasująca zawartość całego dysku F:. Jak później wyjaśniono, problem wynikał z nieprawidłowego łączenia składni PowerShell i polecenia cmd /c. W efekcie ścieżka została błędnie przetworzona i system otrzymał polecenie usunięcia katalogu głównego dysku, a nie wskazanego podfolderu. Wystarczyła jedna literówka w ścieżce zaserwowanej w ChatGPT 5.3 – **_\_**. Zamiast usunięcia folderu: _F:\MyProject\project\\__pycache___ system wykonał w pętli: _rmdir /s /q F:\_ Grafika: Reddit r/vibecoding ## Zniknęło wszystko – projekt, dane Dockera, cała zawartość partycji Internauta Former-Airport-1099 przyznał, że to on ponosi odpowiedzialność za katastrofę, ponieważ nadał narzędziu pełny dostęp do środowiska. Model bardzo szybko poinformował o tym, co się stało, ale w tym momencie było już za późno na reakcję. Cała sytuacja pokazuje, że nawet jeśli model językowy generuje poprawnie wyglądające polecenia, nie zwalnia to użytkownika z obowiązku ich weryfikacji. Wystarczy drobny błąd w ścieżce lub nieprawidłowo przetworzony znak, aby skutki były nieodwracalne. Szczególnie wtedy, gdy narzędzie działa z uprawnieniami administratora. Modele generatywne potrafią tworzyć poprawne komendy, ale nie zawsze przewidzą kontekst wykonania, mogą wygenerować niebezpieczne polecenia i… cóż, nie mają instynktu samozachowawczego wobec danych. Źródło: Reddit r/vibecoding AIChatGPTciekawostkiprogramowaniesztuczna inteligencja

Literówka w ChatGPT 5.3 i po danych. Jedno polecenie wyczyściło dysk Historia rodem z koszmaru administratora. Jeden z internautów opisał na Reddicie sytuację, w której podczas pracy z ChatG...

#Software #AI #ChatGPT #ciekawostki #programowanie #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
Apple przygotowuje jedną z największych zmian w historii CarPlay – donosi Bloomberg, powołując się na anonimowych informatorów. Do systemu mają trafić zewnętrzne chatboty AI (sterowane głosowo), w tym ChatGPT, Gemini oraz Claude. To przełom dla kierowców, którzy od lat byli ograniczeni wyłącznie do możliwości Siri. Choć Apple zachowa pełną kontrolę nad systemem, nowa funkcja znacząco rozszerzy to, o co będzie można zapytać auto w trakcie jazdy. ## Koniec monopolu Siri Do tej pory CarPlay pozwalał korzystać wyłącznie z asystenta Siri jako narzędzia sterowania głosowego. Owszem, system obsługiwał aplikacje firm trzecich, ale tylko w bardzo wąskim zakresie – głównie te do muzyki, map i wiadomości. Zgodnie z informacjami Bloomberga Apple planuje otworzyć CarPlay na chatboty AI innych firm. Oznacza to, że po raz pierwszy w historii kierowcy będą mogli zadawać pytania ChatGPT czy Gemini bezpośrednio z poziomu systemu samochodowego. Nowe aplikacje AI nie zastąpią Siri i nie przejmą kontroli nad pojazdem ani iPhone’em. Apple nie pozwoli też na ich uruchamianie hasłem głosowym (Siri byłaby zazdrosna). Aby skorzystać z chatbota, użytkownik będzie musiał kliknąć konkretną aplikację. Twórcy oprogramowania dostaną jednak możliwość zaprojektowania trybu rozmowy głosowej, który uruchomi się automatycznie po wejściu do aplikacji. Dzięki temu korzystanie z AI w aucie ma być szybkie i bezpieczne. ## Po co AI w CarPlay? Siri świetnie radzi sobie z muzyką, nawigacją czy wysyłaniem wiadomości, ale ustępuje chatbotom AI w bardziej złożonych pytaniach. O ile z pytaniem o restauracje z owocami morza na trasie poradzi sobie nieźle, to na odpowiedź na pytanie o mijany przed chwilą piękny zamek nie mamy co liczyć. Użytkownicy coraz częściej sięgają po ChatGPT czy Gemini, by uzyskać szersze odpowiedzi, rekomendacje lub streszczenia informacji. Dotychczas wymagało to korzystania z trybu głośnomówiącego lub nieporęcznych skrótów. Integracja bezpośrednio z CarPlay ma rozwiązać ten problem i znacząco poprawić komfort. ## Inteligentniejsza Siri w drodze Równolegle Apple pracuje nad rozwojem własnego asystenta, opartego o Gemini. W iOS 26.4 Siri otrzyma funkcję _World Knowledge Answers_ , pozwalającą wyszukiwać informacje w sieci i streszczać treści. Asystent ma też lepiej radzić sobie z wieloetapowymi zadaniami i kontekstem rozmowy. Pełnoprawne możliwości chatbota Siri mają pojawić się dopiero w iOS 27. Do tego czasu Apple najwyraźniej uznało, że warto dopuścić konkurencję. Choć Apple rozwija bardziej zaawansowany CarPlay Ultra, to standardowa wersja systemu pozostaje niezwykle popularna. To właśnie ona ma otrzymać wsparcie dla zewnętrznych asystentów AI. Jeśli zapowiedzi się potwierdzą, CarPlay stanie się jednym z najciekawszych miejsc do korzystania ze sztucznej inteligencji. Trafi ona dokładnie tam, gdzie liczy się wygoda i obsługa bez użycia rąk. Źródło: Bloomberg Zdjęcie otwierające: Apple > Nie tylko Aston Martin. CarPlay Ultra trafi do popularnych marek aut AICarPlayChatGPTClaudeGeminisztuczna inteligencja Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ChatGPT w samochodzie? Apple szykuje rewolucję CarPlay Zanim Apple rozwinie Siri, do systemu CarPlay mają trafić zewnętrzne chatboty AI (sterowane głosowo), w tym ChatGPT, Gemini oraz Claude. ...

#Motoryzacja #AI #CarPlay #ChatGPT #Claude #Gemini #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Post image

ChatGPT nie działa. Użytkownicy 5 lutego zgłaszają niepokojącą awarię Problemy z KSeF to niejedyne usterki, z jakimi zmagają się dziś Polacy. Niemałe rozczarowanie czeka dziś osoby prag...

#Internet #AI #ChatGPT #OpenAI #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Od marudera do lidera: Google wyprzedza OpenAI w wyścigu zbrojeń AI Najnowsze wyniki finansowe i dane rynkowe wskazują na bezprecedensowy skok Alphabet w sektorze generatywnej sztucznej inteligencji. Podczas gdy OpenAI, twórca ChatGPT, boryka się z

Od marudera do lidera: Google wyprzedza OpenAI w wyścigu zbrojeń AI Najnowsze wyniki finansowe i dane rynkowe wskazują na bezprecedensowy skok Alphabet w sektorze generatywnej sztucznej intelige...

#AI #ChatGPT #Google #+ #OpenAI #sztuczna #inteligencja #wall #street

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
Mozilla wsłuchała się w głosy społeczności i mówi sprawdzam rynkowemu trendowi wciskania sztucznej inteligencji na każdym kroku. Nadchodząca aktualizacja przeglądarki Firefox odda użytkownikom pełną kontrolę, wprowadzając globalny przełącznik pozwalający zablokować obecne i przyszłe funkcje generatywnego AI. W dobie, gdy konkurencja w postaci Microsoft Edge, Arc czy Opery prześciga się w integracji asystentów AI, Mozilla obiera nieco inny kurs. Firma zauważyła, że choć sztuczna inteligencja zmienia sieć, oczekiwania użytkowników są skrajnie różne. Od entuzjazmu po całkowitą niechęć. Odpowiedzią na ten rozdźwięk ma być transparentność i, co najważniejsze, możliwość wyboru. ## Jeden przycisk, by wyłączyć wszystko Zmiany nadejdą wraz z premierą Firefoxa 148, której wdrożenie zaplanowano na 24 lutego. W ustawieniach wersji desktopowej pojawi się zupełnie nowa sekcja poświęcona kontroli AI. To tam użytkownicy znajdą tzw. główny wyłącznik. Mechanizm jest prosty. Jeśli nie chcesz mieć nic wspólnego ze sztuczną inteligencją w swojej przeglądarce, przesuwasz suwak i zapominasz o temacie. Po aktywacji tej blokady Firefox przestanie wyświetlać jakiekolwiek powiadomienia, zachęty czy pop-upy promujące obecne lub nadchodzące funkcje oparte na generatywnym AI. Co istotne, ustawienia te będą zapamiętywane przy kolejnych aktualizacjach, dając użytkownikom poczucie stabilności. _Zmiany mają pojawić się wraz z wersją Firefoxa 148 / Źródło: Firefox_ Decyzja ta wpisuje się w strategię nowego CEO Mozilli, Anthony’ego Enzor-DeMeo, który podkreśla, że „AI zawsze powinno być wyborem – czymś, co ludzie mogą łatwo wyłączyć”. ## Wybór należy do Ciebie – co dokładnie można kontrolować w nowym Firefoxie? Mozilla nie rezygnuje z rozwoju AI, ale chce, aby funkcje te były autentycznie użyteczne, a nie narzucane siłą. Nowy panel sterowania pozwoli także na zarządzanie poszczególnymi narzędziami osobno. Użytkownicy, którzy chcą korzystać z wybranych udogodnień, będą mogli pozostawić je włączone, blokując jednocześnie inne. _Z pozycji panelu będzie można wyłączyć wszystkie lub pojedyncze funkcje / Źródło: Firefox_ W dniu premiery panel kontrolny pozwoli zarządzać następującymi funkcjami: * **Tłumaczenia:** Pozwalające na przeglądanie stron w preferowanym języku. * **Tekst alternatywny w PDF:** Automatyczne generowanie opisów dla obrazów w dokumentach PDF dla zwiększenia dostępności. * **Inteligentne grupowanie kart:** Sugestie nazw grup i porządkowanie otwartych stron. * **Podgląd linków:** Wyświetlanie kluczowych informacji o stronie przed kliknięciem w łącze. * **Chatbot na pasku bocznym:** Integracja z popularnymi modelami językowymi. Warto zauważyć, że w przypadku paska bocznego Firefox oferuje szeroki wachlarz dostawców. Użytkownik będzie mógł wybrać swojego ulubionego asystenta spośród takich opcji jak ChatGPT, Google Gemini, Microsoft Copilot, Anthropic Claude czy Le Chat Mistral. _Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Mozilla_ AIFirefoxMozillaprzeglądarki internetowesztuczna inteligencja Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

Masz dość AI? Firefox wprowadza funkcję, na którą czekało wielu użytkowników Mozilla wsłuchała się w głosy społeczności i mówi sprawdzam rynkowemu trendowi wciskania sztucznej inteli...

#Software #AI #Firefox #Mozilla #przeglądarki #internetowe #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
OpenAI podjęło decyzję, która uderzy we większość osób korzystających z tytułowej usługi. ChatGPT już niedługo zostanie pozbawiony istotnej funkcji. Mowa oczywiście o możliwości wyboru modelu akurat wykorzystywanego do prowadzenia rozmowy. Tym samym konsumenci będą zmuszeni konwersować z narzuconym algorytmem. Dlaczego wykonano taki krok? ## ChatGPT traci funkcję, którą bardzo dobrze znacie Jeśli korzystacie z usługi ChatGPT, to zapewne doskonale zdajecie sobie sprawę, że możecie dokonać wyboru pomiędzy kilkoma modelami językowymi. Mowa przede wszystkim o starszych algorytmach, ale też takich specjalizujących się w m.in. szybkich i rzeczowych odpowiedziach. Dokładnie od 13 lutego bieżącego roku stracicie opcję sprawdzenia następujących modeli: * GPT-5 * GPT-4o * GPT-4.1 * GPT-4.1 mini * o4 mini Domyślnie każdy będzie zatem korzystał z najnowszej wersji GPT-5.2, która tak naprawdę łączy moc i potencjał wyżej wymienionych modeli. OpenAI obiecuje, że strata nie okaże się przesadnie bolesna. To odważny komunikat, gdy weźmiemy pod uwagę stosunkowo świeże kontrowersje _Interfejs przeglądarkowej wersji ChatGPT / Źródło zdjęcia: instalki.pl (Piotr Malinowski)_ Warto w tym momencie przypomnieć, iż w przeszłości podobna decyzja zakończyła się przywróceniem modelu GPT-4o wyróżniającym się używaniem ciepłego stylu konwersacyjnego. Nagły napływ krytyki ze strony konsumentów poskutkował cofnięciem decyzji. Czy tak będzie i tym razem? Raczej nie, głównie za sprawą znikomego zainteresowania. Wspomniany model jest obecnie używany przez mniej więcej 0,1% użytkowników. Zniknęła zatem jakakolwiek potrzeba utrzymywania serwerów oraz gromadzenia danych. _Źródło tekstu: OpenAI / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@ilgmyzin)_ AIChatGPTOpenAIsztuczna inteligencja Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ChatGPT usuwa opcję wyboru modeli. Został tylko jeden Okazuje się, że ChatGPT zostanie niedługo wybrakowany. Zniknie popularna opcja wyboru modeli językowych - dlaczego? Artykuł ChatGPT usuw...

#Software #AI #ChatGPT #OpenAI #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
OpenAI dosyć niepostrzeżenie ulepszyło swoją sztandarową usługę. ChatGPT pełni od teraz rolę tłumacza, który nieco różni się od tradycyjnych narzędzi tego typu. Użytkownicy mogą bowiem poprosić asystenta, by ten nie tylko przemawiał w danym języku, ale też dobierał słownictwo do sytuacji czy posługiwał się określonym tonem. Jak to dokładnie działa? ## ChatGPT pełni teraz rolę zaawansowanego tłumacza – sprawdź sam Regularnie mamy do czynienia z wdrażaniem kolejnych rozwiązań napędzanych przez sztuczną inteligencję. Ogromna ich część nie jest jednak przydatna podczas codziennego funkcjonowania. Dlatego też postanowiłem zerknąć w stronę ChatGPT Translate, bo tutaj sytuacja prezentuje się znacząco inaczej. **Pobierz:** **aplikacja ChatGPT (Android)** Jak możecie zobaczyć poniżej, interfejs usługi nie robi większego wrażenia. Dwa okna kontekstowe, opcja wyboru języka i przycisk do kopiowania zawartości. Magia zaczyna się jednak, gdy zerkniemy nieco niżej. Tam też widzimy opcje pozwalające dostosować ton wypluwanego teksu. Oczywiście wskazać można również własne propozycje tego, jak powinno wyglądać tłumaczenie. Co jednak istotne – wtedy zostaniemy przeniesieni do głównego interfejsu ChatGPT. Źródło zdjęcia: OpenAI (zrzut ekranu) OpenAI obecnie milczy jeśli chodzi o wprowadzoną nowość. Trudno zatem stwierdzić czy usługa wykorzystuje najnowszy model językowy. Być może opracowano inny autorski algorytm lepiej radzący sobie z przetwarzaniem tekstu w różnych językach. Obecnie do dyspozycji mamy kilkadziesiąt języków i kilka tonów do każdego z nich. Zapewne wkrótce ta lista ulegnie rozszerzeniu, przy konkurencji wypada dosyć blado. Pozostaje też czekać na publikację porównawczych testów. Tak naprawdę dopiero wtedy sprawdzimy czy Google Translate ma się czego obawiać. Źródło: OpenAI / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@solenfeyissa) AIChatGPTOpenAIsztuczna inteligencja Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ChatGPT jest teraz tłumaczem i nawet się nie zorientowałeś ChatGPT posiada teraz możliwość tłumaczenia tekstu. Całość występuje jako osobna usługa i posiada wyjątkową moc. Artykuł C...

#Software #AI #ChatGPT #OpenAI #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Wyścig o „cyfrowe hutnictwo”: Polska walczy o miano hubu Gigafabryk AI Informacje opublikowane przez redakcję WNP wskazują na powstanie „Koalicji na rzecz Gigafabryki AI”, w skład której wchodzą kluczowi przedstawiciele rządu, największe polskie spółk

Wyścig o „cyfrowe hutnictwo”: Polska walczy o miano hubu Gigafabryk AI Informacje opublikowane przez redakcję WNP wskazują na powstanie w Polsce „Koalicji na rzecz Gigafabryki AI”, w sk...

#gigafabryki #AI #przemysł #4.0 #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
Open AI ma problem, którego nie da się już ignorować. Każdego tygodnia 230 milionów ludzi na całym świecie traktuje ich czatbota jak lekarza pierwszego kontaktu, pytając o diagnozy i leczenie. Zamiast z tym walczyć, firma postanowiła sformalizować ten proces. Tak powstał ChatGPT Health – dedykowany moduł, który obiecuje bezpieczeństwo, ale jednocześnie stawia nas przed pytaniem: czy sztuczna inteligencja to na pewno najlepszy doradca w sprawach życia i śmierci? Nowe narzędzie to w teorii bezpieczny azyl. Jeśli zaczniesz opowiadać czatbotowi o swoim bólu w klatce piersiowej, system ma “wyczuć” temat i grzecznie zasugerować przenosiny do **specjalnej sekcji Health**. To tam OpenAI chce gromadzić nasze najbardziej intymne dane, od wyników badań laboratoryjnych po historię treningową z Apple Health czy Peloton. ## Piaskownica z widokiem na Twoją prywatność OpenAI projektując ChatGPT Health, postawiło na izolację. Moduł działa jako tzw. sandbox – ma własną pamięć i oddzielną historię rozmów, która nie miesza się z resztą naszych zapytań. Firma zarzeka się też, że te konkretne konwersacje nie posłużą do trenowania przyszłych modeli. Dane będą zaszyfrowane, a dostęp do nich ma być ściśle limitowany. fot. OpenAI Brzmi to dobrze, dopóki nie uświadomimy sobie skali integracji. W USA ChatGPT Health może zostać podpięty bezpośrednio pod elektroniczną dokumentację medyczną (EHR). W jednym miejscu mogą spotkać się więc Twoje oficjalne wyniki od lekarza, dane z opaski fitness i przemyślenia algorytmu. Choć OpenAI twierdzi, że to sposób na “ciągłość opieki”, dla wielu może to brzmieć jak kolejna próba przejęcia najbardziej wrażliwych informacji o nas wszystkich. ## Kiedy prawdopodobieństwo przegrywa z prawdą Największy sceptycyzm budzi jednak sama technologia. Modele LLM, na których opiera się ChatGPT, często nie mają pojęcia o tym, co jest prawdą. Zdarza się, że jedynie przewidują, jakie słowo powinno paść po poprzednim, by zdanie brzmiało sensownie. W medycynie to “prawdopodobieństwo” może być zabójcze. OpenAI samo przyznaje, że ich modele są podatne na halucynacje, a w historii zdarzały się już przypadki, gdy błędne sugestie AI kończyły się hospitalizacją użytkowników i nie tylko. Mimo, że nad ChatGPT Health przez dwa lata pracowało 260 lekarzy (możemy o tym przeczytać bezpośrednio w komunikacie na stronie OpenAI), regulamin pozostaje nieubłagany. Twórcy podkreślają, że nie jest to narzędzie do diagnozowania ani leczenia. OpenAI tworzy więc dziwną hybrydę – z jednej strony promuje narzędzie jako odpowiedź na brak lekarzy i wysokie koszty opieki, a z drugiej próbuje zdjąć z siebie jakąkolwiek odpowiedzialność za to, co algorytm wygeneruje. ## Dostęp? Nie dla każdego i nie wszędzie Funkcja ma zadebiutować **w przeglądarkach i na iOS w najbliższych tygodniach** , początkowo dla wąskiej grupy testerów. Fidji Simo z OpenAI przekonuje na swoim blogu, że ChatGPT Health to konieczność, bo system opieki zdrowotnej jest niewydolny. Czy jednak lekarstwem na przepełnione przychodnie powinna być aplikacja, która potrafi “zmyślać” z ogromną pewnością siebie? Na to pytanie chyba każdy z nas będzie musiał odpowiedzieć sobie sam, gdy po raz pierwszy zobaczymy komunikat zapraszający nas do sekcji Zdrowie. Źródło: OpenAI, TechCrunch / Zdj. otwierające: Unsplash (@maria_shalabaieva) > Szybciej i skuteczniej. Tak wygenerujesz teraz obrazy w ChatGPT AIChatGPTOpenAIsztuczna inteligencja Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AI zauważy, że coś Ci dolega. ChatGPT Health chce mieć dostęp do Twoich wyników badań Open AI ma problem, którego nie da się już ignorować. Każdego tygodnia 230 milionów ludzi na cały...

#Software #AI #ChatGPT #OpenAI #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Post image

DeepSeek wprowadza hiperpołączenia ograniczone przez kolektor dla R2 Tuż przed rozpoczęciem nowego roku społeczność sztucznej inteligencji została zapoznana z potencjalnym przełomem w szko...

#News #Research #głębokie #szukanie #Sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Post image

DeepSeek wprowadza hiperpołączenia ograniczone przez kolektor dla R2 Tuż przed rozpoczęciem nowego roku społeczność sztucznej inteligencji została zapoznana z potencjalnym przełomem w szko...

#News #Research #głębokie #szukanie #Sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Suwerenne AI w Polsce: czy Bielik wstrząsnął polskim ekosystemem? Rozmowa z Sebastianem Kondrackim W 2025 roku Polska na poważnie weszła do gry o suwerenną sztuczną inteligencję. Przede wszystkim za sprawą rodzimego LLM - Bielika. O tym projekcie, o autonomicznej AI i dals

Suwerenne AI w Polsce: czy Bielik wstrząsnął polskim ekosystemem? Rozmowa z Sebastianem Kondrackim W 2025 roku Polska na poważnie weszła do gry o suwerenną sztuczną inteligencję. Przede wsz...

#AI #bielik #podcast #sebastian #kondracki #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

2 0 0 0
Suwerenne AI w Polsce: czy Bielik wstrząsnął polskim ekosystemem? Rozmowa z Sebastianem Kondrackim W 2025 roku Polska na poważnie weszła do gry o suwerenną sztuczną inteligencję. Przede wszystkim za sprawą rodzimego LLM - Bielika. O tym projekcie, o autonomicznej AI i dals

Suwerenne AI w Polsce: czy Bielik wstrząsnął polskim ekosystemem? Rozmowa z Sebastianem Kondrackim W 2025 roku Polska na poważnie weszła do gry o suwerenną sztuczną inteligencję. Przede wsz...

#AI #bielik #podcast #sebastian #kondracki #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

1 0 1 0
Post image

Masz aplikację InPost? Właśnie stałeś się trenerem polskiej sztucznej inteligencji Rafał Brzoska nie zwalnia tempa. Po zrewolucjonizowaniu logistyki, szef InPostu bierze na celownik rynek sz...

#Software #AI #inpost #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
Według niedawnych doniesień DeepSeek, czyli chiński model AI, miał być trenowany na chipach AI od NVIDII, przemycanych do Państwa Środka głównie przez Malezję i Singapur. Początkowa reakcja amerykańskiego przedsiębiorstwa mogła sugerować, że firma chce zamieść temat pod dywan albo że nie traktuje go dostatecznie poważnie. Stwierdzono wówczas, że nie ma żadnych dowodów na tego rodzaju proceder. Teraz jednak NVIDIA zamierza śledzić swoje moduły wspomagające pracę AI. To działanie wiąże się z coraz ostrzejszą polityką USA w kwestii kontroli eksportu sprzętu do Chin. To właśnie tam rzekomo miał powstać cały czarny rynek technologii od NVIDII. ## Śledzenie, ale bez GPS-a NVIDIA podkreśla, że jej układy nie zawierają żadnych sprzętowych elementów pozwalających na śledzenie użytkownika. Nowa możliwość ma funkcjonować wyłącznie jako dobrowolna aplikacja instalowana przez właściciela sprzętu. Oparto ją na mechanizmach _confidential computing_ , czyli zestawie zabezpieczeń wbudowanych w GPU, które mają chronić dane przetwarzane na urządzeniu. Najbardziej intrygujące jest to, jak oprogramowanie określa przybliżone położenie procesora. System analizuje opóźnienia w komunikacji między chipem a serwerami NVIDII. Na podobnej zasadzie działają niektóre usługi geolokalizacyjne w internecie: czas potrzebny na przesłanie pakietów potrafi wskazać, z jakiego obszaru pochodzi połączenie. Firma dodaje, że udostępni to narzędzie jako projekt typu open source. Niezależni specjaliści będą mogli sprawdzić jego działanie i ocenić pod kątem bezpieczeństwa. Będzie to dotyczyło najnowszych produktów, czyli tych z serii Blackwell. _Siedziba NVIDII w Santa Clara_ / Fot. NVIDIA ## Pytania o bezpieczeństwo danych Ściąganie jakichkolwiek danych na temat użytkowników sprzętu budzi pewne wątpliwości w kwestii bezpieczeństwa. Przedstawiciele NVIDII podkreślają, że zapowiedziane rozwiązanie nie narusza prywatności użytkowników i nie daje żadnym podmiotom zewnętrznym – ani rządom, ani firmom – możliwości przejęcia kontroli nad kartami. Nie istnieje też żaden zdalny mechanizm unieruchamiania GPU, czyli tzw. kill switch. Pytanie tylko, co zrobi NVIDIA, gdy faktycznie wykryje nieautoryzowane użycie sprzętu, tj. bez licencji, i w jaki sposób rozwiąże problem przemytu chipów do Chin. Źródło: Reuters, Yahoo Finance / Zdjęcie otwierające: Unsplash > DeepSeek miał trenować swój model AI na przemycanych chipach Nvidii ChinyNVIDIAsztuczna inteligencja Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

NVIDIA jednak weźmie się za przemytników? Producent ma plan, jak śledzić aktywność ich układów AI NVIDIA zamierza śledzić aktywność swoich chipów AI bez zbierania danych na temat uży...

#Software #Chiny #NVIDIA #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Preview
Jeszcze w listopadzie sytuacja w OpenAI była napięta. Premiera Gemini 3 od Google sprawiła, że ChatGPT, dotychczasowy lider, zaczął odstawać w kluczowych rankingach. Odpowiedzią Sama Altmana był wewnętrzny “Code Red” – pełna mobilizacja zasobów, wstrzymanie prac nad pobocznymi projektami (jak agenty zakupowe czy reklamy) i skupienie się wyłącznie na dowiezieniu topowej jakości modelu. Można przypuszczać, że wewnętrzny “Code Red”, o którym w ostatnich dniach spekulowano, okazał się czymś więcej niż motywacyjnym hasłem. Sam Altman podjął trudną decyzję biznesową: zepchnięcie na dalszy plan projektu “Operator” (autonomicznego agenta wykonującego zadania w przeglądarce) oraz wstrzymanie prac nad platformą reklamową. Cel był jeden: odzyskanie tronu lidera w benchmarkach, który w ostatnich tygodniach zaczął przejmować ekosystem Google. Zasoby inżynieryjne zostały przekierowane na dopracowanie architektury GPT-5.2. OpenAI uznało, że rynek nie potrzebuje teraz kolejnych gadżetów czy autonomii, lecz narzędzia o jeszcze wyższym stopniu logiki i zdolnościach analitycznych. ## GPT-5.2: Trio pod każde zadanie OpenAI podzieliło nowość na trzy konkretne wersje, różniące się zastosowaniem. Jest to schemat dość podobny do tego, który mogliśmy zaobserwować przy okazji wdrożenia GPT-5.1. Przedstawia się on następująco: * **Instant:** Lekki i bardzo szybki model do prostych pytań (np. “jaka jest pogoda”, “napisz maila” etc. Ma działać błyskawicznie.) * **Thinking:** Wersja “myśląca”. Zanim odpowie, analizuje problem krok po kroku. Zdecydowanie bardziej przeznaczona do działań matematycznych, logiki i planowania. * **Pro:** Najpotężniejszy wariant do najcięższych zadań, dedykowany przede wszystkim programistom i firmom. ## Benchmark GDPval: AI w końcu lepsze od eksperta? Najciekawszą daną z premiery wydaje się być wynik w nowym teście GDPval, który mierzy efektywność w 44 zawodach (od finansów po design). Zdaniem OpenAI, wersja “Thinking” osiągnęła 70,9%, pokonując lub dorównując ludzkim specjalistom w większości zadań. Co to oznacza w praktyce? OpenAI obiecuje, że model radzi sobie znacznie lepiej z: * Tworzeniem skomplikowanych arkuszy kalkulacyjnych i prezentacji. * Analizą długich dokumentów (bez gubienia wątku). * Programowaniem (nowy rekord w benchmarku SWE-Bench Pro). źródło: OpenAI ## Disney wchodzi do gry Na marginesie premiery technicznej, OpenAI zrzuciło jeszcze jedną bombę: partnerstwo z Disneyem. Gigant mediowy inwestuje 1 miliard dolarów w startup Altmana. Co więcej, postacie z Gwiezdnych Wojen, Pixara i Marvela mają trafić do generatora wideo Sora. Więcej na ten temat możecie przeczytać w tekście autorstwa Sylwii. Cóż, wydaje się, że premiera GPT-5.2 i “przyklepane” partnerstwo z Disneyem to solidne ciosy w policzek konkurencji, zarówno pod względem wizerunkowym, jak i biznesowym. Teraz pozostaje nam tylko czekać na dalszy rozwój tego “Technologicznego Ping-Ponga”. źródło: OpenAI, TechCrunch > Photoshop stał się darmowy. ChatGPT zyskał supermoce AIChatGPTOpenAIsztuczna inteligencja Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

OpenAI kontratakuje. GPT-5.2 to bezpośrednia odpowiedź na mobilizację w Google Jeszcze w listopadzie sytuacja w OpenAI była napięta. Premiera Gemini 3 od Google sprawiła, że ChatGPT, dotychc...

#Software #AI #ChatGPT #OpenAI #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0
Post image

DeepSeek miał trenować swój model AI na przemycanych chipach Nvidii Według doniesień DeepSeek rozwijał swój model AI, pracując na przemycanych do Chin układach Nvidia Blackwell. Artykuł D...

#Software #DeepSeek #NVIDIA #sztuczna #inteligencja

Origin | Interest | Match

0 0 0 0