Advertisement · 728 × 90
#
Hashtag
#karty
Advertisement · 728 × 90
Preview
Magický rytmus dne v karetní sadě Tarotová sada „Hlas přírody - Tarot pro každý den“ není jen dalším balíčkem karet. Je to komplexní a hluboce promyšlený systém, který nás zve ke skutečné synchronizaci s přírodním a časovým cyklem. Autoři se rozhodli tradiční strukturu tarotu Rider-Waite-Smith (RWS) inovativně propojit s denním rytmem lesa, kde se světlo a jemné vjemy neustále proměňují. Každý okamžik dne hostí hmyz, zvířata i květiny, jež následují jedni za druhými v přirozeném pradávném rytmu, který vyznačuje plynutí času, dnů a období.

Ponořte se do kouzla přírody! 🌲 Tarot "Hlas přírody" propojuje denní cykly (od úsvitu po noc) s botanickou moudrostí, aby vás navedl na správnou cestu. 🌙 Nechte se vést Kouzelnicí, Bláznem a silou květin. Nová recenze čeká na webu! 👇

#tarot #hlasprirody #karty #recenze #meziřádky #sebepoznani

1 0 0 0
Preview
Z bankomatov zmizlo 7000 eur: Polícia pátra po páchateľovi V súvislosti s udalosťou zverejnila polícia aj fotografiu muža, po ktorého totožnosti pátra.

V súvislosti s udalosťou zverejnila polícia aj fotografiu muža, po ktorého totožnosti pátra.

Tón: : mierne negatívny
#slovakia #gdelt #polícia #karty #hotovosť


www.teraz.sk/regiony/policia-vysetruj...

0 0 0 0
Post image Post image Post image Post image

Pakistan's Abdulrehman, competing for the National Team, garnered three medals at the 9th Senior South Asian Karate Championship in Sri Lanka, with notable wins in kumite -55 senior, team kumite senior, and team kata senior.

#karty #karachi #pakistani #proud

0 0 0 0
Post image Post image

Nostalgia wygrała 😎 zaczynamy kolekcjonować #karty #Pokemon #card
Na początek trzy boostery :)

0 0 0 0
Post image

Jakie podzespoły poprawią wydajność Twojego komputera? Komputer składa się z różnych podz...

www.instalki.pl/news/hardware/jakie-podz...

#Hardware #gaming #karty #graficzne #komputery

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Premiera kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5000 już dawno za nami, a w moje ręce jakiś czas po niej wpadła prawdopodobnie jedna z najefektowniejszych konstrukcji tej generacji. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to flagowa propozycja tego producenta, imponująca specyfikacją i możliwościami (przynajmniej na papierze), a co za tym idzie także ceną. Sprzedawana za około 7499 złotych dostępna skierowana jest niezaprzeczalnie do użytkowników komputerów szukających bezkompromisowego RTX’a 5080. Czy ten faktycznie taki jest? ## NVIDIA GeForce RTX 5080 w pigułce Osobom niezaznajomionym z nowymi układami NVIDIA GeForce RTX 5000 chciałbym pokrótce przedstawić podstawowe związane z nimi technikalia. W testowanej karcie zastosowano architekturę Blackwell oraz rdzeń GB203, wykonany w 5-nanometrowym procesie technologicznym. GPU swoją powierzchnią 378 mm2 przypomina to w układzie RTX 4080 (379 mm2). W NVIDIA GeForce RTX 5080 mamy 10752 jednostki cieniujące (SP), 336 jednostek teksturujących (TMU), 112 jednostki renderujące (ROP) oraz 84 rdzenie RT. Na dokładkę obecnych jest 336 rdzeni Tensor. TGP karty to 360 W, co oznacza wzrost o 40 W względem analogicznego układu RTX 4080. Wersja referencyjna NVIDIA GeForce RTX 5080 pracuje z taktowaniem bazowym 2295 MHz, które rośnie do 2620 MHz w trybie boost. Taktowanie 16 GB pamięci GDDR7, korzystających z 256-bitowej szyny i cechujących się przepustowością 960 GB/s, to zawrotne 30000 MHz. W przypadku **ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC** zegar Boost podniesiono do aż 2760 MHz oraz 2790 MHz w trybie OC. To jedna z najmocniej fabrycznie podkręconych kart GeForce RTX 5080 na rynku. ## Budowa ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC **Polskie ceny kart NVIDIA GeForce RTX 5000** wskazują, iż sugerowana cena referencyjnej karty NVIDIA GeForce RTX 5080 powinna wynosić 5199 złotych. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest teoretycznie dostępny w sklepach w cenie 7499 złotych, czyli aż o 50 procent wyższej. Oczywiście ze względu na niewielką dostępność nowych układów ceny wszystkich kart tej generacji są wysokie, ale flagowiec ASUS-a jest jedną z tych najdroższych. I szczerze? Od razu widać, dlaczego. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest kartą o monstrualnych rozmiarach i masie. Przed kupnem GPU zawsze upewnijcie się, że zmieści się w Waszej obudowie. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to konstrukcja 4-slotowa o długości aż 358 mm, szerokości 149 mm i wysokości 76 mm. Jej masa to aż 2860 gramów. Bez dodatkowej podpórki w wielu przypadkach się nie obejdzie. Ta na szczęście znajduje się w zestawie, ale… jest wykonana z tworzywa sztucznego, a nie metalu. W tak drogiej karcie stanowi to w mojej ocenie faux pas. Trzeba jednak przyznać, iż ASUS nie oszczędzał na tworzywach w przypadku samego urządzenia karty. ## Imponujący układ chłodzenia Obudowa układu chłodzenia w ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest niemal w całości wykonana z metalu i robi piorunująco dobre wrażenie. Srebrno-czarna konstrukcja zwraca uwagę obecnością aż czterech wentylatorów Axial-tech o średnicy 105 mm – trzech „z przodu” i jednego na odwrocie, tuż przy backplate. Ten środkowy w przedniej części obraca się w kierunku przeciwnym do reszty, aby zredukować zawirowania powietrza i zmaksymalizować obieg powietrza. Mamy tutaj komorę parową, tranzystory MOSFET 50 A oraz płytkę drukowaną chronioną przed wilgocią i zanieczyszczeniami. Radiator odprowadza ciepło z rdzenia karty, sekcji VRM i kości pamięci. Co ciekawe, producent zastosował tutaj specjalny materiał termoprzewodzący o nieco niższej skuteczności oddawania ciepła, ale zwiększonej żywotności. Uwagę obok wtyczki zasilania 16-pin zwraca przełącznik Dual BIOS. Za jego pomocą można szybko przełączać się pomiędzy trybem maksymalnej wydajności, z lepszym chłodzeniem oraz tym cichym. W trybie cichym wentylatory karty nawet pod obciążeniem nie przekraczały 1000 obrotów na minutę. Warto odnotować, że taktowanie boost w obu przypadkach jest identyczne. Na śledziu karty ASUS-a znalazły się dwa wyjścia obrazu HDMI 2.1b oraz trzy DisplayPort 2.1b. Maksymalnie da się korzystać jednak z czterech na raz. Na karcie ASUS-a nie zabrakło podświetlenia LED, współpracującego z systemem Aura Sync. Iluminowana jest górna część karty – bardzo subtelnie i elegancko. Logo Astral widnieje na backplate, a loga GeForce RTX wkomponowano ładnie na ramce górnej oraz na backplate, przy złączach. ## Platforma testowa * Procesor: Intel Core i9-13900K * Chłodzenie CPU: Cooler Master MasterLiquid Atmos 240 * RAM: 32 GB (2 x 16 GB Patriot Viper Venom DDR5-7400 CL36) * Płyta główna: ASRock Z790 Taichi Carrara * Zasilacz: MSI MPG A1000G ATX 3.0 * Dysk systemowy: GOODRAM PX500 512 GB M.2 PCIe NVMe * Obudowa: Silver Monkey X Crate * Sterowniki: GeForce Game Ready Driver 572.83 * System: Windows 11 23H2 NVIDIA zaleca zasilacz o mocy co najmniej 850 W dla kart graficznych GeForce RTX 5080. Sprawdziłem i nawet w połączeniu z procesorem Intel Core i9-13900K zasilacz 80 Plus Gold daje sobie radę z bezproblemowym zasilaniem karty. Z czystej przyzwoitości wrzuciłem jednak na swojego komputera testowego coś mocniejszego. ## Testy praktyczne – wydajność ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC Testowanie układu ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC poniżej rozdzielczości 1440p nie ma większego sensu. Karta graficzna radzi sobie doskonale w rozdzielczości 4K nawet bez aktywowania technologii DLSS 4 z nową funkcją Multi Frame Generation (MFG). W 1440p w masie tytułów zapewni liczbę klatek wystarczającą, aby wycisnąć maksimum potencjału z monitorów 144, 240, a nawet 360 Hz w grach e-sportowych. Novum w DLSS 4 stanowi nowy generator klatek i technika określana mianem Multi Frame Generation. Tym razem sztuczna inteligencja nie generuje już „tylko” co drugiej klatki, a trzy czwarte wszystkich wyświetlanych klatek. Producent twierdzi, że do tej pory nie było to możliwe ze względu na zbyt mocne obciążenie GPU. DLSS 4 nie jest dostępna dla starszych kart RTX, a tylko NVIDIA GeForce RTX 5000 z rdzeniami Tensor 5. generacji. Modele AI odpowiedzialne za Frame Generation, DLSS Ray Reconstruction, DLSS Super Resolution oraz DLSS Edge Smoothing (DLAA) zostały jednak ulepszone, a benefity już teraz odczuć może każdy. Poszczególne tryby (wydajność, jakość itp.) są w stanie generować jeszcze ładniejszy obraz. Overclocking już podkręconej karty? Dlaczego nie! ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC udało mi się podkręcić o 340 MHz na rdzeniu i 2000 MHz na pamięciach. Skutkowało to wzrostem wydajności w grach średnio o 6 procent. Biorąc pod uwagę łatwość dokonywania OC, grzechem byłoby tego nie zrobić, aby wycisnąć jeszcze więcej „wartości” z tej wcale nie taniej karty. ### 4K – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 217 kl./s. * **Baldur’s Gate 3 (OC)** – 127 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 120 kl./s. * **Dying Light 2 (OC)** – 83 kl./s. * **Dying Light 2** – 80 kl./s. * **Marvel Rivals (OC)** – 71 kl./s. * **Marvel Rivals** – 67 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing, OC)** – 63 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 61 kl./s. ### 1440p – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 345 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 185 kl./s. * **Marvel Rivals** – 181 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 104 kl./s. ## Temperatury i kultura pracy Nowe układy graficzne NVIDIA GeForce RTX 5000 cechują się wysoką kulturą pracy i w przypadku ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC nie jest inaczej. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę gigantyczny i dość skomplikowany układ chłodzenia. W mojej obudowie temperatury podczas grania w gry po pół godzinie nie przekroczyły 63 stopni Celsjusza na rdzeniu oraz 66 stopni na pamięciach w przypadku BIOS-u nastawionego na wydajność. Wyciszenie wentylatorów przez zmianę BIOS-u na cichy skutkowało wzrostem temperatury GPU do około 70 stopni Celsjusza i pamięci do ok. 73 stopni Celsjusza. To bardzo dobre wyniki. Co ciekawe, podkręcanie karty graficznej nieznacznie tylko zwiększa temperatury – o 3-4 stopnie Celsjusza – a jak już wspomniałem skutkuje mniej więcej 6-procentowym wzrostem wydajności. Warto to zrobić. * **Sprawdź też: ****NVIDIA RTX Pro 6000 i inne nowe karty graficzne zaprezentowane** ## ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – czy warto? ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to bezapelacyjnie jeden z najlepszych RTX’ów 5080. Najwydajniejszych, najlepiej chłodzonych, najlepiej wykonanych. Nie znaczy to jednak, że jest to propozycja spod znaku „kupuj w ciemno”. Kupuj, o ile nie liczysz się z ceną i chcesz mieć po prostu model z segmentu „premium”. Najtańsze modele RTX 5080 kosztują mniej więcej 5999 złotych. Tu dopłaca się ok. 1500 złotych za szeroko pojęte „bajery”. Bajery, które nie gwarantują piorunującej różnicy w mocy obliczeniowej, a raczej wykończeniu i dodatkach. **Mocne strony:** * efektowny wygląd i fenomenalne wykonanie * doskonały do grania także w 4K * znacznie wydajniejszy niż wersja referencyjna (5-11%) * bardzo skuteczne chłodzenie * DLSS4 i MFG działają znakomicie * ładne, subtelne podświetlenie LED **Słabe strony:** * cena o połowę wyższa od sugerowanej – kontrowersyjna opłacalność * absurdalna masa karty ASUSgamingkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – recenzja. Czegoś takiego nie widziałeś Premiera kart g...

www.instalki.pl/testy/hardware/asus-gefo...

#Hardware #ASUS #gaming #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Premiera kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5000 już dawno za nami, a w moje ręce jakiś czas po niej wpadła prawdopodobnie jedna z najefektowniejszych konstrukcji tej generacji. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to flagowa propozycja tego producenta, imponująca specyfikacją i możliwościami (przynajmniej na papierze), a co za tym idzie także ceną. Sprzedawana za około 7499 złotych dostępna skierowana jest niezaprzeczalnie do użytkowników komputerów szukających bezkompromisowego RTX’a 5080. Czy ten faktycznie taki jest? ## NVIDIA GeForce RTX 5080 w pigułce Osobom niezaznajomionym z nowymi układami NVIDIA GeForce RTX 5000 chciałbym pokrótce przedstawić podstawowe związane z nimi technikalia. W testowanej karcie zastosowano architekturę Blackwell oraz rdzeń GB203, wykonany w 5-nanometrowym procesie technologicznym. GPU swoją powierzchnią 378 mm2 przypomina to w układzie RTX 4080 (379 mm2). W NVIDIA GeForce RTX 5080 mamy 10752 jednostki cieniujące (SP), 336 jednostek teksturujących (TMU), 112 jednostki renderujące (ROP) oraz 84 rdzenie RT. Na dokładkę obecnych jest 336 rdzeni Tensor. TGP karty to 360 W, co oznacza wzrost o 40 W względem analogicznego układu RTX 4080. Wersja referencyjna NVIDIA GeForce RTX 5080 pracuje z taktowaniem bazowym 2295 MHz, które rośnie do 2620 MHz w trybie boost. Taktowanie 16 GB pamięci GDDR7, korzystających z 256-bitowej szyny i cechujących się przepustowością 960 GB/s, to zawrotne 30000 MHz. W przypadku **ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC** zegar Boost podniesiono do aż 2760 MHz oraz 2790 MHz w trybie OC. To jedna z najmocniej fabrycznie podkręconych kart GeForce RTX 5080 na rynku. ## Budowa ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC **Polskie ceny kart NVIDIA GeForce RTX 5000** wskazują, iż sugerowana cena referencyjnej karty NVIDIA GeForce RTX 5080 powinna wynosić 5199 złotych. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest teoretycznie dostępny w sklepach w cenie 7499 złotych, czyli aż o 50 procent wyższej. Oczywiście ze względu na niewielką dostępność nowych układów ceny wszystkich kart tej generacji są wysokie, ale flagowiec ASUS-a jest jedną z tych najdroższych. I szczerze? Od razu widać, dlaczego. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest kartą o monstrualnych rozmiarach i masie. Przed kupnem GPU zawsze upewnijcie się, że zmieści się w Waszej obudowie. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to konstrukcja 4-slotowa o długości aż 358 mm, szerokości 149 mm i wysokości 76 mm. Jej masa to aż 2860 gramów. Bez dodatkowej podpórki w wielu przypadkach się nie obejdzie. Ta na szczęście znajduje się w zestawie, ale… jest wykonana z tworzywa sztucznego, a nie metalu. W tak drogiej karcie stanowi to w mojej ocenie faux pas. Trzeba jednak przyznać, iż ASUS nie oszczędzał na tworzywach w przypadku samego urządzenia karty. ## Imponujący układ chłodzenia Obudowa układu chłodzenia w ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest niemal w całości wykonana z metalu i robi piorunująco dobre wrażenie. Srebrno-czarna konstrukcja zwraca uwagę obecnością aż czterech wentylatorów Axial-tech o średnicy 105 mm – trzech „z przodu” i jednego na odwrocie, tuż przy backplate. Ten środkowy w przedniej części obraca się w kierunku przeciwnym do reszty, aby zredukować zawirowania powietrza i zmaksymalizować obieg powietrza. Mamy tutaj komorę parową, tranzystory MOSFET 50 A oraz płytkę drukowaną chronioną przed wilgocią i zanieczyszczeniami. Radiator odprowadza ciepło z rdzenia karty, sekcji VRM i kości pamięci. Co ciekawe, producent zastosował tutaj specjalny materiał termoprzewodzący o nieco niższej skuteczności oddawania ciepła, ale zwiększonej żywotności. Uwagę obok wtyczki zasilania 16-pin zwraca przełącznik Dual BIOS. Za jego pomocą można szybko przełączać się pomiędzy trybem maksymalnej wydajności, z lepszym chłodzeniem oraz tym cichym. W trybie cichym wentylatory karty nawet pod obciążeniem nie przekraczały 1000 obrotów na minutę. Warto odnotować, że taktowanie boost w obu przypadkach jest identyczne. Na śledziu karty ASUS-a znalazły się dwa wyjścia obrazu HDMI 2.1b oraz trzy DisplayPort 2.1b. Maksymalnie da się korzystać jednak z czterech na raz. Na karcie ASUS-a nie zabrakło podświetlenia LED, współpracującego z systemem Aura Sync. Iluminowana jest górna część karty – bardzo subtelnie i elegancko. Logo Astral widnieje na backplate, a loga GeForce RTX wkomponowano ładnie na ramce górnej oraz na backplate, przy złączach. ## Platforma testowa * Procesor: Intel Core i9-13900K * Chłodzenie CPU: Cooler Master MasterLiquid Atmos 240 * RAM: 32 GB (2 x 16 GB Patriot Viper Venom DDR5-7400 CL36) * Płyta główna: ASRock Z790 Taichi Carrara * Zasilacz: MSI MPG A1000G ATX 3.0 * Dysk systemowy: GOODRAM PX500 512 GB M.2 PCIe NVMe * Obudowa: Silver Monkey X Crate * Sterowniki: GeForce Game Ready Driver 572.83 * System: Windows 11 23H2 NVIDIA zaleca zasilacz o mocy co najmniej 850 W dla kart graficznych GeForce RTX 5080. Sprawdziłem i nawet w połączeniu z procesorem Intel Core i9-13900K zasilacz 80 Plus Gold daje sobie radę z bezproblemowym zasilaniem karty. Z czystej przyzwoitości wrzuciłem jednak na swojego komputera testowego coś mocniejszego. ## Testy praktyczne – wydajność ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC Testowanie układu ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC poniżej rozdzielczości 1440p nie ma większego sensu. Karta graficzna radzi sobie doskonale w rozdzielczości 4K nawet bez aktywowania technologii DLSS 4 z nową funkcją Multi Frame Generation (MFG). W 1440p w masie tytułów zapewni liczbę klatek wystarczającą, aby wycisnąć maksimum potencjału z monitorów 144, 240, a nawet 360 Hz w grach e-sportowych. Novum w DLSS 4 stanowi nowy generator klatek i technika określana mianem Multi Frame Generation. Tym razem sztuczna inteligencja nie generuje już „tylko” co drugiej klatki, a trzy czwarte wszystkich wyświetlanych klatek. Producent twierdzi, że do tej pory nie było to możliwe ze względu na zbyt mocne obciążenie GPU. DLSS 4 nie jest dostępna dla starszych kart RTX, a tylko NVIDIA GeForce RTX 5000 z rdzeniami Tensor 5. generacji. Modele AI odpowiedzialne za Frame Generation, DLSS Ray Reconstruction, DLSS Super Resolution oraz DLSS Edge Smoothing (DLAA) zostały jednak ulepszone, a benefity już teraz odczuć może każdy. Poszczególne tryby (wydajność, jakość itp.) są w stanie generować jeszcze ładniejszy obraz. Overclocking już podkręconej karty? Dlaczego nie! ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC udało mi się podkręcić o 340 MHz na rdzeniu i 2000 MHz na pamięciach. Skutkowało to wzrostem wydajności w grach średnio o 6 procent. Biorąc pod uwagę łatwość dokonywania OC, grzechem byłoby tego nie zrobić, aby wycisnąć jeszcze więcej „wartości” z tej wcale nie taniej karty. ### 4K – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 217 kl./s. * **Baldur’s Gate 3 (OC)** – 127 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 120 kl./s. * **Dying Light 2 (OC)** – 83 kl./s. * **Dying Light 2** – 80 kl./s. * **Marvel Rivals (OC)** – 71 kl./s. * **Marvel Rivals** – 67 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing, OC)** – 63 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 61 kl./s. ### 1440p – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 345 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 185 kl./s. * **Marvel Rivals** – 181 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 104 kl./s. ## Temperatury i kultura pracy Nowe układy graficzne NVIDIA GeForce RTX 5000 cechują się wysoką kulturą pracy i w przypadku ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC nie jest inaczej. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę gigantyczny i dość skomplikowany układ chłodzenia. W mojej obudowie temperatury podczas grania w gry po pół godzinie nie przekroczyły 63 stopni Celsjusza na rdzeniu oraz 66 stopni na pamięciach w przypadku BIOS-u nastawionego na wydajność. Wyciszenie wentylatorów przez zmianę BIOS-u na cichy skutkowało wzrostem temperatury GPU do około 70 stopni Celsjusza i pamięci do ok. 73 stopni Celsjusza. To bardzo dobre wyniki. Co ciekawe, podkręcanie karty graficznej nieznacznie tylko zwiększa temperatury – o 3-4 stopnie Celsjusza – a jak już wspomniałem skutkuje mniej więcej 6-procentowym wzrostem wydajności. Warto to zrobić. * **Sprawdź też: ****NVIDIA RTX Pro 6000 i inne nowe karty graficzne zaprezentowane** ## ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – czy warto? ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to bezapelacyjnie jeden z najlepszych RTX’ów 5080. Najwydajniejszych, najlepiej chłodzonych, najlepiej wykonanych. Nie znaczy to jednak, że jest to propozycja spod znaku „kupuj w ciemno”. Kupuj, o ile nie liczysz się z ceną i chcesz mieć po prostu model z segmentu „premium”. Najtańsze modele RTX 5080 kosztują mniej więcej 5999 złotych. Tu dopłaca się ok. 1500 złotych za szeroko pojęte „bajery”. Bajery, które nie gwarantują piorunującej różnicy w mocy obliczeniowej, a raczej wykończeniu i dodatkach. **Mocne strony:** * efektowny wygląd i fenomenalne wykonanie * doskonały do grania także w 4K * znacznie wydajniejszy niż wersja referencyjna (5-11%) * bardzo skuteczne chłodzenie * DLSS4 i MFG działają znakomicie * ładne, subtelne podświetlenie LED **Słabe strony:** * cena o połowę wyższa od sugerowanej – kontrowersyjna opłacalność * absurdalna masa karty ASUSgamingkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – recenzja. Czegoś takiego nie widziałeś Premiera kart g...

www.instalki.pl/testy/hardware/asus-gefo...

#Hardware #ASUS #gaming #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Premiera kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5000 już dawno za nami, a w moje ręce jakiś czas po niej wpadła prawdopodobnie jedna z najefektowniejszych konstrukcji tej generacji. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to flagowa propozycja tego producenta, imponująca specyfikacją i możliwościami (przynajmniej na papierze), a co za tym idzie także ceną. Sprzedawana za około 7499 złotych dostępna skierowana jest niezaprzeczalnie do użytkowników komputerów szukających bezkompromisowego RTX’a 5080. Czy ten faktycznie taki jest? ## NVIDIA GeForce RTX 5080 w pigułce Osobom niezaznajomionym z nowymi układami NVIDIA GeForce RTX 5000 chciałbym pokrótce przedstawić podstawowe związane z nimi technikalia. W testowanej karcie zastosowano architekturę Blackwell oraz rdzeń GB203, wykonany w 5-nanometrowym procesie technologicznym. GPU swoją powierzchnią 378 mm2 przypomina to w układzie RTX 4080 (379 mm2). W NVIDIA GeForce RTX 5080 mamy 10752 jednostki cieniujące (SP), 336 jednostek teksturujących (TMU), 112 jednostki renderujące (ROP) oraz 84 rdzenie RT. Na dokładkę obecnych jest 336 rdzeni Tensor. TGP karty to 360 W, co oznacza wzrost o 40 W względem analogicznego układu RTX 4080. Wersja referencyjna NVIDIA GeForce RTX 5080 pracuje z taktowaniem bazowym 2295 MHz, które rośnie do 2620 MHz w trybie boost. Taktowanie 16 GB pamięci GDDR7, korzystających z 256-bitowej szyny i cechujących się przepustowością 960 GB/s, to zawrotne 30000 MHz. W przypadku **ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC** zegar Boost podniesiono do aż 2760 MHz oraz 2790 MHz w trybie OC. To jedna z najmocniej fabrycznie podkręconych kart GeForce RTX 5080 na rynku. ## Budowa ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC **Polskie ceny kart NVIDIA GeForce RTX 5000** wskazują, iż sugerowana cena referencyjnej karty NVIDIA GeForce RTX 5080 powinna wynosić 5199 złotych. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest teoretycznie dostępny w sklepach w cenie 7499 złotych, czyli aż o 50 procent wyższej. Oczywiście ze względu na niewielką dostępność nowych układów ceny wszystkich kart tej generacji są wysokie, ale flagowiec ASUS-a jest jedną z tych najdroższych. I szczerze? Od razu widać, dlaczego. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest kartą o monstrualnych rozmiarach i masie. Przed kupnem GPU zawsze upewnijcie się, że zmieści się w Waszej obudowie. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to konstrukcja 4-slotowa o długości aż 358 mm, szerokości 149 mm i wysokości 76 mm. Jej masa to aż 2860 gramów. Bez dodatkowej podpórki w wielu przypadkach się nie obejdzie. Ta na szczęście znajduje się w zestawie, ale… jest wykonana z tworzywa sztucznego, a nie metalu. W tak drogiej karcie stanowi to w mojej ocenie faux pas. Trzeba jednak przyznać, iż ASUS nie oszczędzał na tworzywach w przypadku samego urządzenia karty. ## Imponujący układ chłodzenia Obudowa układu chłodzenia w ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest niemal w całości wykonana z metalu i robi piorunująco dobre wrażenie. Srebrno-czarna konstrukcja zwraca uwagę obecnością aż czterech wentylatorów Axial-tech o średnicy 105 mm – trzech „z przodu” i jednego na odwrocie, tuż przy backplate. Ten środkowy w przedniej części obraca się w kierunku przeciwnym do reszty, aby zredukować zawirowania powietrza i zmaksymalizować obieg powietrza. Mamy tutaj komorę parową, tranzystory MOSFET 50 A oraz płytkę drukowaną chronioną przed wilgocią i zanieczyszczeniami. Radiator odprowadza ciepło z rdzenia karty, sekcji VRM i kości pamięci. Co ciekawe, producent zastosował tutaj specjalny materiał termoprzewodzący o nieco niższej skuteczności oddawania ciepła, ale zwiększonej żywotności. Uwagę obok wtyczki zasilania 16-pin zwraca przełącznik Dual BIOS. Za jego pomocą można szybko przełączać się pomiędzy trybem maksymalnej wydajności, z lepszym chłodzeniem oraz tym cichym. W trybie cichym wentylatory karty nawet pod obciążeniem nie przekraczały 1000 obrotów na minutę. Warto odnotować, że taktowanie boost w obu przypadkach jest identyczne. Na śledziu karty ASUS-a znalazły się dwa wyjścia obrazu HDMI 2.1b oraz trzy DisplayPort 2.1b. Maksymalnie da się korzystać jednak z czterech na raz. Na karcie ASUS-a nie zabrakło podświetlenia LED, współpracującego z systemem Aura Sync. Iluminowana jest górna część karty – bardzo subtelnie i elegancko. Logo Astral widnieje na backplate, a loga GeForce RTX wkomponowano ładnie na ramce górnej oraz na backplate, przy złączach. ## Platforma testowa * Procesor: Intel Core i9-13900K * Chłodzenie CPU: Cooler Master MasterLiquid Atmos 240 * RAM: 32 GB (2 x 16 GB Patriot Viper Venom DDR5-7400 CL36) * Płyta główna: ASRock Z790 Taichi Carrara * Zasilacz: MSI MPG A1000G ATX 3.0 * Dysk systemowy: GOODRAM PX500 512 GB M.2 PCIe NVMe * Obudowa: Silver Monkey X Crate * Sterowniki: GeForce Game Ready Driver 572.83 * System: Windows 11 23H2 NVIDIA zaleca zasilacz o mocy co najmniej 850 W dla kart graficznych GeForce RTX 5080. Sprawdziłem i nawet w połączeniu z procesorem Intel Core i9-13900K zasilacz 80 Plus Gold daje sobie radę z bezproblemowym zasilaniem karty. Z czystej przyzwoitości wrzuciłem jednak na swojego komputera testowego coś mocniejszego. ## Testy praktyczne – wydajność ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC Testowanie układu ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC poniżej rozdzielczości 1440p nie ma większego sensu. Karta graficzna radzi sobie doskonale w rozdzielczości 4K nawet bez aktywowania technologii DLSS 4 z nową funkcją Multi Frame Generation (MFG). W 1440p w masie tytułów zapewni liczbę klatek wystarczającą, aby wycisnąć maksimum potencjału z monitorów 144, 240, a nawet 360 Hz w grach e-sportowych. Novum w DLSS 4 stanowi nowy generator klatek i technika określana mianem Multi Frame Generation. Tym razem sztuczna inteligencja nie generuje już „tylko” co drugiej klatki, a trzy czwarte wszystkich wyświetlanych klatek. Producent twierdzi, że do tej pory nie było to możliwe ze względu na zbyt mocne obciążenie GPU. DLSS 4 nie jest dostępna dla starszych kart RTX, a tylko NVIDIA GeForce RTX 5000 z rdzeniami Tensor 5. generacji. Modele AI odpowiedzialne za Frame Generation, DLSS Ray Reconstruction, DLSS Super Resolution oraz DLSS Edge Smoothing (DLAA) zostały jednak ulepszone, a benefity już teraz odczuć może każdy. Poszczególne tryby (wydajność, jakość itp.) są w stanie generować jeszcze ładniejszy obraz. Overclocking już podkręconej karty? Dlaczego nie! ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC udało mi się podkręcić o 340 MHz na rdzeniu i 2000 MHz na pamięciach. Skutkowało to wzrostem wydajności w grach średnio o 6 procent. Biorąc pod uwagę łatwość dokonywania OC, grzechem byłoby tego nie zrobić, aby wycisnąć jeszcze więcej „wartości” z tej wcale nie taniej karty. ### 4K – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 217 kl./s. * **Baldur’s Gate 3 (OC)** – 127 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 120 kl./s. * **Dying Light 2 (OC)** – 83 kl./s. * **Dying Light 2** – 80 kl./s. * **Marvel Rivals (OC)** – 71 kl./s. * **Marvel Rivals** – 67 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing, OC)** – 63 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 61 kl./s. ### 1440p – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 345 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 185 kl./s. * **Marvel Rivals** – 181 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 104 kl./s. ## Temperatury i kultura pracy Nowe układy graficzne NVIDIA GeForce RTX 5000 cechują się wysoką kulturą pracy i w przypadku ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC nie jest inaczej. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę gigantyczny i dość skomplikowany układ chłodzenia. W mojej obudowie temperatury podczas grania w gry po pół godzinie nie przekroczyły 63 stopni Celsjusza na rdzeniu oraz 66 stopni na pamięciach w przypadku BIOS-u nastawionego na wydajność. Wyciszenie wentylatorów przez zmianę BIOS-u na cichy skutkowało wzrostem temperatury GPU do około 70 stopni Celsjusza i pamięci do ok. 73 stopni Celsjusza. To bardzo dobre wyniki. Co ciekawe, podkręcanie karty graficznej nieznacznie tylko zwiększa temperatury – o 3-4 stopnie Celsjusza – a jak już wspomniałem skutkuje mniej więcej 6-procentowym wzrostem wydajności. Warto to zrobić. * **Sprawdź też: ****NVIDIA RTX Pro 6000 i inne nowe karty graficzne zaprezentowane** ## ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – czy warto? ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to bezapelacyjnie jeden z najlepszych RTX’ów 5080. Najwydajniejszych, najlepiej chłodzonych, najlepiej wykonanych. Nie znaczy to jednak, że jest to propozycja spod znaku „kupuj w ciemno”. Kupuj, o ile nie liczysz się z ceną i chcesz mieć po prostu model z segmentu „premium”. Najtańsze modele RTX 5080 kosztują mniej więcej 5999 złotych. Tu dopłaca się ok. 1500 złotych za szeroko pojęte „bajery”. Bajery, które nie gwarantują piorunującej różnicy w mocy obliczeniowej, a raczej wykończeniu i dodatkach. **Mocne strony:** * efektowny wygląd i fenomenalne wykonanie * doskonały do grania także w 4K * znacznie wydajniejszy niż wersja referencyjna (5-11%) * bardzo skuteczne chłodzenie * DLSS4 i MFG działają znakomicie * ładne, subtelne podświetlenie LED **Słabe strony:** * cena o połowę wyższa od sugerowanej – kontrowersyjna opłacalność * absurdalna masa karty ASUSgamingkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – recenzja. Czegoś takiego nie widziałeś Premiera kart g...

www.instalki.pl/testy/hardware/asus-gefo...

#Hardware #ASUS #gaming #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Premiera kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5000 już dawno za nami, a w moje ręce jakiś czas po niej wpadła prawdopodobnie jedna z najefektowniejszych konstrukcji tej generacji. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to flagowa propozycja tego producenta, imponująca specyfikacją i możliwościami (przynajmniej na papierze), a co za tym idzie także ceną. Sprzedawana za około 7499 złotych dostępna skierowana jest niezaprzeczalnie do użytkowników komputerów szukających bezkompromisowego RTX’a 5080. Czy ten faktycznie taki jest? ## NVIDIA GeForce RTX 5080 w pigułce Osobom niezaznajomionym z nowymi układami NVIDIA GeForce RTX 5000 chciałbym pokrótce przedstawić podstawowe związane z nimi technikalia. W testowanej karcie zastosowano architekturę Blackwell oraz rdzeń GB203, wykonany w 5-nanometrowym procesie technologicznym. GPU swoją powierzchnią 378 mm2 przypomina to w układzie RTX 4080 (379 mm2). W NVIDIA GeForce RTX 5080 mamy 10752 jednostki cieniujące (SP), 336 jednostek teksturujących (TMU), 112 jednostki renderujące (ROP) oraz 84 rdzenie RT. Na dokładkę obecnych jest 336 rdzeni Tensor. TGP karty to 360 W, co oznacza wzrost o 40 W względem analogicznego układu RTX 4080. Wersja referencyjna NVIDIA GeForce RTX 5080 pracuje z taktowaniem bazowym 2295 MHz, które rośnie do 2620 MHz w trybie boost. Taktowanie 16 GB pamięci GDDR7, korzystających z 256-bitowej szyny i cechujących się przepustowością 960 GB/s, to zawrotne 30000 MHz. W przypadku **ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC** zegar Boost podniesiono do aż 2760 MHz oraz 2790 MHz w trybie OC. To jedna z najmocniej fabrycznie podkręconych kart GeForce RTX 5080 na rynku. ## Budowa ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC **Polskie ceny kart NVIDIA GeForce RTX 5000** wskazują, iż sugerowana cena referencyjnej karty NVIDIA GeForce RTX 5080 powinna wynosić 5199 złotych. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest teoretycznie dostępny w sklepach w cenie 7499 złotych, czyli aż o 50 procent wyższej. Oczywiście ze względu na niewielką dostępność nowych układów ceny wszystkich kart tej generacji są wysokie, ale flagowiec ASUS-a jest jedną z tych najdroższych. I szczerze? Od razu widać, dlaczego. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest kartą o monstrualnych rozmiarach i masie. Przed kupnem GPU zawsze upewnijcie się, że zmieści się w Waszej obudowie. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to konstrukcja 4-slotowa o długości aż 358 mm, szerokości 149 mm i wysokości 76 mm. Jej masa to aż 2860 gramów. Bez dodatkowej podpórki w wielu przypadkach się nie obejdzie. Ta na szczęście znajduje się w zestawie, ale… jest wykonana z tworzywa sztucznego, a nie metalu. W tak drogiej karcie stanowi to w mojej ocenie faux pas. Trzeba jednak przyznać, iż ASUS nie oszczędzał na tworzywach w przypadku samego urządzenia karty. ## Imponujący układ chłodzenia Obudowa układu chłodzenia w ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest niemal w całości wykonana z metalu i robi piorunująco dobre wrażenie. Srebrno-czarna konstrukcja zwraca uwagę obecnością aż czterech wentylatorów Axial-tech o średnicy 105 mm – trzech „z przodu” i jednego na odwrocie, tuż przy backplate. Ten środkowy w przedniej części obraca się w kierunku przeciwnym do reszty, aby zredukować zawirowania powietrza i zmaksymalizować obieg powietrza. Mamy tutaj komorę parową, tranzystory MOSFET 50 A oraz płytkę drukowaną chronioną przed wilgocią i zanieczyszczeniami. Radiator odprowadza ciepło z rdzenia karty, sekcji VRM i kości pamięci. Co ciekawe, producent zastosował tutaj specjalny materiał termoprzewodzący o nieco niższej skuteczności oddawania ciepła, ale zwiększonej żywotności. Uwagę obok wtyczki zasilania 16-pin zwraca przełącznik Dual BIOS. Za jego pomocą można szybko przełączać się pomiędzy trybem maksymalnej wydajności, z lepszym chłodzeniem oraz tym cichym. W trybie cichym wentylatory karty nawet pod obciążeniem nie przekraczały 1000 obrotów na minutę. Warto odnotować, że taktowanie boost w obu przypadkach jest identyczne. Na śledziu karty ASUS-a znalazły się dwa wyjścia obrazu HDMI 2.1b oraz trzy DisplayPort 2.1b. Maksymalnie da się korzystać jednak z czterech na raz. Na karcie ASUS-a nie zabrakło podświetlenia LED, współpracującego z systemem Aura Sync. Iluminowana jest górna część karty – bardzo subtelnie i elegancko. Logo Astral widnieje na backplate, a loga GeForce RTX wkomponowano ładnie na ramce górnej oraz na backplate, przy złączach. ## Platforma testowa * Procesor: Intel Core i9-13900K * Chłodzenie CPU: Cooler Master MasterLiquid Atmos 240 * RAM: 32 GB (2 x 16 GB Patriot Viper Venom DDR5-7400 CL36) * Płyta główna: ASRock Z790 Taichi Carrara * Zasilacz: MSI MPG A1000G ATX 3.0 * Dysk systemowy: GOODRAM PX500 512 GB M.2 PCIe NVMe * Obudowa: Silver Monkey X Crate * Sterowniki: GeForce Game Ready Driver 572.83 * System: Windows 11 23H2 NVIDIA zaleca zasilacz o mocy co najmniej 850 W dla kart graficznych GeForce RTX 5080. Sprawdziłem i nawet w połączeniu z procesorem Intel Core i9-13900K zasilacz 80 Plus Gold daje sobie radę z bezproblemowym zasilaniem karty. Z czystej przyzwoitości wrzuciłem jednak na swojego komputera testowego coś mocniejszego. ## Testy praktyczne – wydajność ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC Testowanie układu ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC poniżej rozdzielczości 1440p nie ma większego sensu. Karta graficzna radzi sobie doskonale w rozdzielczości 4K nawet bez aktywowania technologii DLSS 4 z nową funkcją Multi Frame Generation (MFG). W 1440p w masie tytułów zapewni liczbę klatek wystarczającą, aby wycisnąć maksimum potencjału z monitorów 144, 240, a nawet 360 Hz w grach e-sportowych. Novum w DLSS 4 stanowi nowy generator klatek i technika określana mianem Multi Frame Generation. Tym razem sztuczna inteligencja nie generuje już „tylko” co drugiej klatki, a trzy czwarte wszystkich wyświetlanych klatek. Producent twierdzi, że do tej pory nie było to możliwe ze względu na zbyt mocne obciążenie GPU. DLSS 4 nie jest dostępna dla starszych kart RTX, a tylko NVIDIA GeForce RTX 5000 z rdzeniami Tensor 5. generacji. Modele AI odpowiedzialne za Frame Generation, DLSS Ray Reconstruction, DLSS Super Resolution oraz DLSS Edge Smoothing (DLAA) zostały jednak ulepszone, a benefity już teraz odczuć może każdy. Poszczególne tryby (wydajność, jakość itp.) są w stanie generować jeszcze ładniejszy obraz. Overclocking już podkręconej karty? Dlaczego nie! ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC udało mi się podkręcić o 340 MHz na rdzeniu i 2000 MHz na pamięciach. Skutkowało to wzrostem wydajności w grach średnio o 6 procent. Biorąc pod uwagę łatwość dokonywania OC, grzechem byłoby tego nie zrobić, aby wycisnąć jeszcze więcej „wartości” z tej wcale nie taniej karty. ### 4K – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 217 kl./s. * **Baldur’s Gate 3 (OC)** – 127 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 120 kl./s. * **Dying Light 2 (OC)** – 83 kl./s. * **Dying Light 2** – 80 kl./s. * **Marvel Rivals (OC)** – 71 kl./s. * **Marvel Rivals** – 67 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing, OC)** – 63 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 61 kl./s. ### 1440p – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 345 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 185 kl./s. * **Marvel Rivals** – 181 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 104 kl./s. ## Temperatury i kultura pracy Nowe układy graficzne NVIDIA GeForce RTX 5000 cechują się wysoką kulturą pracy i w przypadku ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC nie jest inaczej. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę gigantyczny i dość skomplikowany układ chłodzenia. W mojej obudowie temperatury podczas grania w gry po pół godzinie nie przekroczyły 63 stopni Celsjusza na rdzeniu oraz 66 stopni na pamięciach w przypadku BIOS-u nastawionego na wydajność. Wyciszenie wentylatorów przez zmianę BIOS-u na cichy skutkowało wzrostem temperatury GPU do około 70 stopni Celsjusza i pamięci do ok. 73 stopni Celsjusza. To bardzo dobre wyniki. Co ciekawe, podkręcanie karty graficznej nieznacznie tylko zwiększa temperatury – o 3-4 stopnie Celsjusza – a jak już wspomniałem skutkuje mniej więcej 6-procentowym wzrostem wydajności. Warto to zrobić. * **Sprawdź też: ****NVIDIA RTX Pro 6000 i inne nowe karty graficzne zaprezentowane** ## ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – czy warto? ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to bezapelacyjnie jeden z najlepszych RTX’ów 5080. Najwydajniejszych, najlepiej chłodzonych, najlepiej wykonanych. Nie znaczy to jednak, że jest to propozycja spod znaku „kupuj w ciemno”. Kupuj, o ile nie liczysz się z ceną i chcesz mieć po prostu model z segmentu „premium”. Najtańsze modele RTX 5080 kosztują mniej więcej 5999 złotych. Tu dopłaca się ok. 1500 złotych za szeroko pojęte „bajery”. Bajery, które nie gwarantują piorunującej różnicy w mocy obliczeniowej, a raczej wykończeniu i dodatkach. **Mocne strony:** * efektowny wygląd i fenomenalne wykonanie * doskonały do grania także w 4K * znacznie wydajniejszy niż wersja referencyjna (5-11%) * bardzo skuteczne chłodzenie * DLSS4 i MFG działają znakomicie * ładne, subtelne podświetlenie LED **Słabe strony:** * cena o połowę wyższa od sugerowanej – kontrowersyjna opłacalność * absurdalna masa karty ASUSgamingkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – recenzja. Czegoś takiego nie widziałeś Premiera kart g...

www.instalki.pl/testy/hardware/asus-gefo...

#Hardware #ASUS #gaming #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Premiera kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5000 już dawno za nami, a w moje ręce jakiś czas po niej wpadła prawdopodobnie jedna z najefektowniejszych konstrukcji tej generacji. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to flagowa propozycja tego producenta, imponująca specyfikacją i możliwościami (przynajmniej na papierze), a co za tym idzie także ceną. Sprzedawana za około 7499 złotych dostępna skierowana jest niezaprzeczalnie do użytkowników komputerów szukających bezkompromisowego RTX’a 5080. Czy ten faktycznie taki jest? ## NVIDIA GeForce RTX 5080 w pigułce Osobom niezaznajomionym z nowymi układami NVIDIA GeForce RTX 5000 chciałbym pokrótce przedstawić podstawowe związane z nimi technikalia. W testowanej karcie zastosowano architekturę Blackwell oraz rdzeń GB203, wykonany w 5-nanometrowym procesie technologicznym. GPU swoją powierzchnią 378 mm2 przypomina to w układzie RTX 4080 (379 mm2). W NVIDIA GeForce RTX 5080 mamy 10752 jednostki cieniujące (SP), 336 jednostek teksturujących (TMU), 112 jednostki renderujące (ROP) oraz 84 rdzenie RT. Na dokładkę obecnych jest 336 rdzeni Tensor. TGP karty to 360 W, co oznacza wzrost o 40 W względem analogicznego układu RTX 4080. Wersja referencyjna NVIDIA GeForce RTX 5080 pracuje z taktowaniem bazowym 2295 MHz, które rośnie do 2620 MHz w trybie boost. Taktowanie 16 GB pamięci GDDR7, korzystających z 256-bitowej szyny i cechujących się przepustowością 960 GB/s, to zawrotne 30000 MHz. W przypadku **ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC** zegar Boost podniesiono do aż 2760 MHz oraz 2790 MHz w trybie OC. To jedna z najmocniej fabrycznie podkręconych kart GeForce RTX 5080 na rynku. ## Budowa ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC **Polskie ceny kart NVIDIA GeForce RTX 5000** wskazują, iż sugerowana cena referencyjnej karty NVIDIA GeForce RTX 5080 powinna wynosić 5199 złotych. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest teoretycznie dostępny w sklepach w cenie 7499 złotych, czyli aż o 50 procent wyższej. Oczywiście ze względu na niewielką dostępność nowych układów ceny wszystkich kart tej generacji są wysokie, ale flagowiec ASUS-a jest jedną z tych najdroższych. I szczerze? Od razu widać, dlaczego. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest kartą o monstrualnych rozmiarach i masie. Przed kupnem GPU zawsze upewnijcie się, że zmieści się w Waszej obudowie. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to konstrukcja 4-slotowa o długości aż 358 mm, szerokości 149 mm i wysokości 76 mm. Jej masa to aż 2860 gramów. Bez dodatkowej podpórki w wielu przypadkach się nie obejdzie. Ta na szczęście znajduje się w zestawie, ale… jest wykonana z tworzywa sztucznego, a nie metalu. W tak drogiej karcie stanowi to w mojej ocenie faux pas. Trzeba jednak przyznać, iż ASUS nie oszczędzał na tworzywach w przypadku samego urządzenia karty. ## Imponujący układ chłodzenia Obudowa układu chłodzenia w ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest niemal w całości wykonana z metalu i robi piorunująco dobre wrażenie. Srebrno-czarna konstrukcja zwraca uwagę obecnością aż czterech wentylatorów Axial-tech o średnicy 105 mm – trzech „z przodu” i jednego na odwrocie, tuż przy backplate. Ten środkowy w przedniej części obraca się w kierunku przeciwnym do reszty, aby zredukować zawirowania powietrza i zmaksymalizować obieg powietrza. Mamy tutaj komorę parową, tranzystory MOSFET 50 A oraz płytkę drukowaną chronioną przed wilgocią i zanieczyszczeniami. Radiator odprowadza ciepło z rdzenia karty, sekcji VRM i kości pamięci. Co ciekawe, producent zastosował tutaj specjalny materiał termoprzewodzący o nieco niższej skuteczności oddawania ciepła, ale zwiększonej żywotności. Uwagę obok wtyczki zasilania 16-pin zwraca przełącznik Dual BIOS. Za jego pomocą można szybko przełączać się pomiędzy trybem maksymalnej wydajności, z lepszym chłodzeniem oraz tym cichym. W trybie cichym wentylatory karty nawet pod obciążeniem nie przekraczały 1000 obrotów na minutę. Warto odnotować, że taktowanie boost w obu przypadkach jest identyczne. Na śledziu karty ASUS-a znalazły się dwa wyjścia obrazu HDMI 2.1b oraz trzy DisplayPort 2.1b. Maksymalnie da się korzystać jednak z czterech na raz. Na karcie ASUS-a nie zabrakło podświetlenia LED, współpracującego z systemem Aura Sync. Iluminowana jest górna część karty – bardzo subtelnie i elegancko. Logo Astral widnieje na backplate, a loga GeForce RTX wkomponowano ładnie na ramce górnej oraz na backplate, przy złączach. ## Platforma testowa * Procesor: Intel Core i9-13900K * Chłodzenie CPU: Cooler Master MasterLiquid Atmos 240 * RAM: 32 GB (2 x 16 GB Patriot Viper Venom DDR5-7400 CL36) * Płyta główna: ASRock Z790 Taichi Carrara * Zasilacz: MSI MPG A1000G ATX 3.0 * Dysk systemowy: GOODRAM PX500 512 GB M.2 PCIe NVMe * Obudowa: Silver Monkey X Crate * Sterowniki: GeForce Game Ready Driver 572.83 * System: Windows 11 23H2 NVIDIA zaleca zasilacz o mocy co najmniej 850 W dla kart graficznych GeForce RTX 5080. Sprawdziłem i nawet w połączeniu z procesorem Intel Core i9-13900K zasilacz 80 Plus Gold daje sobie radę z bezproblemowym zasilaniem karty. Z czystej przyzwoitości wrzuciłem jednak na swojego komputera testowego coś mocniejszego. ## Testy praktyczne – wydajność ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC Testowanie układu ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC poniżej rozdzielczości 1440p nie ma większego sensu. Karta graficzna radzi sobie doskonale w rozdzielczości 4K nawet bez aktywowania technologii DLSS 4 z nową funkcją Multi Frame Generation (MFG). W 1440p w masie tytułów zapewni liczbę klatek wystarczającą, aby wycisnąć maksimum potencjału z monitorów 144, 240, a nawet 360 Hz w grach e-sportowych. Novum w DLSS 4 stanowi nowy generator klatek i technika określana mianem Multi Frame Generation. Tym razem sztuczna inteligencja nie generuje już „tylko” co drugiej klatki, a trzy czwarte wszystkich wyświetlanych klatek. Producent twierdzi, że do tej pory nie było to możliwe ze względu na zbyt mocne obciążenie GPU. DLSS 4 nie jest dostępna dla starszych kart RTX, a tylko NVIDIA GeForce RTX 5000 z rdzeniami Tensor 5. generacji. Modele AI odpowiedzialne za Frame Generation, DLSS Ray Reconstruction, DLSS Super Resolution oraz DLSS Edge Smoothing (DLAA) zostały jednak ulepszone, a benefity już teraz odczuć może każdy. Poszczególne tryby (wydajność, jakość itp.) są w stanie generować jeszcze ładniejszy obraz. Overclocking już podkręconej karty? Dlaczego nie! ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC udało mi się podkręcić o 340 MHz na rdzeniu i 2000 MHz na pamięciach. Skutkowało to wzrostem wydajności w grach średnio o 6 procent. Biorąc pod uwagę łatwość dokonywania OC, grzechem byłoby tego nie zrobić, aby wycisnąć jeszcze więcej „wartości” z tej wcale nie taniej karty. ### 4K – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 217 kl./s. * **Baldur’s Gate 3 (OC)** – 127 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 120 kl./s. * **Dying Light 2 (OC)** – 83 kl./s. * **Dying Light 2** – 80 kl./s. * **Marvel Rivals (OC)** – 71 kl./s. * **Marvel Rivals** – 67 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing, OC)** – 63 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 61 kl./s. ### 1440p – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 345 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 185 kl./s. * **Marvel Rivals** – 181 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 104 kl./s. ## Temperatury i kultura pracy Nowe układy graficzne NVIDIA GeForce RTX 5000 cechują się wysoką kulturą pracy i w przypadku ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC nie jest inaczej. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę gigantyczny i dość skomplikowany układ chłodzenia. W mojej obudowie temperatury podczas grania w gry po pół godzinie nie przekroczyły 63 stopni Celsjusza na rdzeniu oraz 66 stopni na pamięciach w przypadku BIOS-u nastawionego na wydajność. Wyciszenie wentylatorów przez zmianę BIOS-u na cichy skutkowało wzrostem temperatury GPU do około 70 stopni Celsjusza i pamięci do ok. 73 stopni Celsjusza. To bardzo dobre wyniki. Co ciekawe, podkręcanie karty graficznej nieznacznie tylko zwiększa temperatury – o 3-4 stopnie Celsjusza – a jak już wspomniałem skutkuje mniej więcej 6-procentowym wzrostem wydajności. Warto to zrobić. * **Sprawdź też: ****NVIDIA RTX Pro 6000 i inne nowe karty graficzne zaprezentowane** ## ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – czy warto? ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to bezapelacyjnie jeden z najlepszych RTX’ów 5080. Najwydajniejszych, najlepiej chłodzonych, najlepiej wykonanych. Nie znaczy to jednak, że jest to propozycja spod znaku „kupuj w ciemno”. Kupuj, o ile nie liczysz się z ceną i chcesz mieć po prostu model z segmentu „premium”. Najtańsze modele RTX 5080 kosztują mniej więcej 5999 złotych. Tu dopłaca się ok. 1500 złotych za szeroko pojęte „bajery”. Bajery, które nie gwarantują piorunującej różnicy w mocy obliczeniowej, a raczej wykończeniu i dodatkach. **Mocne strony:** * efektowny wygląd i fenomenalne wykonanie * doskonały do grania także w 4K * znacznie wydajniejszy niż wersja referencyjna (5-11%) * bardzo skuteczne chłodzenie * DLSS4 i MFG działają znakomicie * ładne, subtelne podświetlenie LED **Słabe strony:** * cena o połowę wyższa od sugerowanej – kontrowersyjna opłacalność * absurdalna masa karty ASUSgamingkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – recenzja. Czegoś takiego nie widziałeś Premiera kart g...

www.instalki.pl/testy/hardware/asus-gefo...

#Hardware #ASUS #gaming #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Premiera kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5000 już dawno za nami, a w moje ręce jakiś czas po niej wpadła prawdopodobnie jedna z najefektowniejszych konstrukcji tej generacji. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to flagowa propozycja tego producenta, imponująca specyfikacją i możliwościami (przynajmniej na papierze), a co za tym idzie także ceną. Sprzedawana za około 7499 złotych dostępna skierowana jest niezaprzeczalnie do użytkowników komputerów szukających bezkompromisowego RTX’a 5080. Czy ten faktycznie taki jest? ## NVIDIA GeForce RTX 5080 w pigułce Osobom niezaznajomionym z nowymi układami NVIDIA GeForce RTX 5000 chciałbym pokrótce przedstawić podstawowe związane z nimi technikalia. W testowanej karcie zastosowano architekturę Blackwell oraz rdzeń GB203, wykonany w 5-nanometrowym procesie technologicznym. GPU swoją powierzchnią 378 mm2 przypomina to w układzie RTX 4080 (379 mm2). W NVIDIA GeForce RTX 5080 mamy 10752 jednostki cieniujące (SP), 336 jednostek teksturujących (TMU), 112 jednostki renderujące (ROP) oraz 84 rdzenie RT. Na dokładkę obecnych jest 336 rdzeni Tensor. TGP karty to 360 W, co oznacza wzrost o 40 W względem analogicznego układu RTX 4080. Wersja referencyjna NVIDIA GeForce RTX 5080 pracuje z taktowaniem bazowym 2295 MHz, które rośnie do 2620 MHz w trybie boost. Taktowanie 16 GB pamięci GDDR7, korzystających z 256-bitowej szyny i cechujących się przepustowością 960 GB/s, to zawrotne 30000 MHz. W przypadku **ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC** zegar Boost podniesiono do aż 2760 MHz oraz 2790 MHz w trybie OC. To jedna z najmocniej fabrycznie podkręconych kart GeForce RTX 5080 na rynku. ## Budowa ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC **Polskie ceny kart NVIDIA GeForce RTX 5000** wskazują, iż sugerowana cena referencyjnej karty NVIDIA GeForce RTX 5080 powinna wynosić 5199 złotych. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest teoretycznie dostępny w sklepach w cenie 7499 złotych, czyli aż o 50 procent wyższej. Oczywiście ze względu na niewielką dostępność nowych układów ceny wszystkich kart tej generacji są wysokie, ale flagowiec ASUS-a jest jedną z tych najdroższych. I szczerze? Od razu widać, dlaczego. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest kartą o monstrualnych rozmiarach i masie. Przed kupnem GPU zawsze upewnijcie się, że zmieści się w Waszej obudowie. ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to konstrukcja 4-slotowa o długości aż 358 mm, szerokości 149 mm i wysokości 76 mm. Jej masa to aż 2860 gramów. Bez dodatkowej podpórki w wielu przypadkach się nie obejdzie. Ta na szczęście znajduje się w zestawie, ale… jest wykonana z tworzywa sztucznego, a nie metalu. W tak drogiej karcie stanowi to w mojej ocenie faux pas. Trzeba jednak przyznać, iż ASUS nie oszczędzał na tworzywach w przypadku samego urządzenia karty. ## Imponujący układ chłodzenia Obudowa układu chłodzenia w ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC jest niemal w całości wykonana z metalu i robi piorunująco dobre wrażenie. Srebrno-czarna konstrukcja zwraca uwagę obecnością aż czterech wentylatorów Axial-tech o średnicy 105 mm – trzech „z przodu” i jednego na odwrocie, tuż przy backplate. Ten środkowy w przedniej części obraca się w kierunku przeciwnym do reszty, aby zredukować zawirowania powietrza i zmaksymalizować obieg powietrza. Mamy tutaj komorę parową, tranzystory MOSFET 50 A oraz płytkę drukowaną chronioną przed wilgocią i zanieczyszczeniami. Radiator odprowadza ciepło z rdzenia karty, sekcji VRM i kości pamięci. Co ciekawe, producent zastosował tutaj specjalny materiał termoprzewodzący o nieco niższej skuteczności oddawania ciepła, ale zwiększonej żywotności. Uwagę obok wtyczki zasilania 16-pin zwraca przełącznik Dual BIOS. Za jego pomocą można szybko przełączać się pomiędzy trybem maksymalnej wydajności, z lepszym chłodzeniem oraz tym cichym. W trybie cichym wentylatory karty nawet pod obciążeniem nie przekraczały 1000 obrotów na minutę. Warto odnotować, że taktowanie boost w obu przypadkach jest identyczne. Na śledziu karty ASUS-a znalazły się dwa wyjścia obrazu HDMI 2.1b oraz trzy DisplayPort 2.1b. Maksymalnie da się korzystać jednak z czterech na raz. Na karcie ASUS-a nie zabrakło podświetlenia LED, współpracującego z systemem Aura Sync. Iluminowana jest górna część karty – bardzo subtelnie i elegancko. Logo Astral widnieje na backplate, a loga GeForce RTX wkomponowano ładnie na ramce górnej oraz na backplate, przy złączach. ## Platforma testowa * Procesor: Intel Core i9-13900K * Chłodzenie CPU: Cooler Master MasterLiquid Atmos 240 * RAM: 32 GB (2 x 16 GB Patriot Viper Venom DDR5-7400 CL36) * Płyta główna: ASRock Z790 Taichi Carrara * Zasilacz: MSI MPG A1000G ATX 3.0 * Dysk systemowy: GOODRAM PX500 512 GB M.2 PCIe NVMe * Obudowa: Silver Monkey X Crate * Sterowniki: GeForce Game Ready Driver 572.83 * System: Windows 11 23H2 NVIDIA zaleca zasilacz o mocy co najmniej 850 W dla kart graficznych GeForce RTX 5080. Sprawdziłem i nawet w połączeniu z procesorem Intel Core i9-13900K zasilacz 80 Plus Gold daje sobie radę z bezproblemowym zasilaniem karty. Z czystej przyzwoitości wrzuciłem jednak na swojego komputera testowego coś mocniejszego. ## Testy praktyczne – wydajność ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC Testowanie układu ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC poniżej rozdzielczości 1440p nie ma większego sensu. Karta graficzna radzi sobie doskonale w rozdzielczości 4K nawet bez aktywowania technologii DLSS 4 z nową funkcją Multi Frame Generation (MFG). W 1440p w masie tytułów zapewni liczbę klatek wystarczającą, aby wycisnąć maksimum potencjału z monitorów 144, 240, a nawet 360 Hz w grach e-sportowych. Novum w DLSS 4 stanowi nowy generator klatek i technika określana mianem Multi Frame Generation. Tym razem sztuczna inteligencja nie generuje już „tylko” co drugiej klatki, a trzy czwarte wszystkich wyświetlanych klatek. Producent twierdzi, że do tej pory nie było to możliwe ze względu na zbyt mocne obciążenie GPU. DLSS 4 nie jest dostępna dla starszych kart RTX, a tylko NVIDIA GeForce RTX 5000 z rdzeniami Tensor 5. generacji. Modele AI odpowiedzialne za Frame Generation, DLSS Ray Reconstruction, DLSS Super Resolution oraz DLSS Edge Smoothing (DLAA) zostały jednak ulepszone, a benefity już teraz odczuć może każdy. Poszczególne tryby (wydajność, jakość itp.) są w stanie generować jeszcze ładniejszy obraz. Overclocking już podkręconej karty? Dlaczego nie! ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC udało mi się podkręcić o 340 MHz na rdzeniu i 2000 MHz na pamięciach. Skutkowało to wzrostem wydajności w grach średnio o 6 procent. Biorąc pod uwagę łatwość dokonywania OC, grzechem byłoby tego nie zrobić, aby wycisnąć jeszcze więcej „wartości” z tej wcale nie taniej karty. ### 4K – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 217 kl./s. * **Baldur’s Gate 3 (OC)** – 127 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 120 kl./s. * **Dying Light 2 (OC)** – 83 kl./s. * **Dying Light 2** – 80 kl./s. * **Marvel Rivals (OC)** – 71 kl./s. * **Marvel Rivals** – 67 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing, OC)** – 63 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 61 kl./s. ### 1440p – ustawienia najwyższe: * **Counter-Strike 2** – 345 kl./s. * **Baldur’s Gate 3** – 185 kl./s. * **Marvel Rivals** – 181 kl./s. * **Cyberpunk 2077 (Ray Tracing)** – 104 kl./s. ## Temperatury i kultura pracy Nowe układy graficzne NVIDIA GeForce RTX 5000 cechują się wysoką kulturą pracy i w przypadku ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC nie jest inaczej. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę gigantyczny i dość skomplikowany układ chłodzenia. W mojej obudowie temperatury podczas grania w gry po pół godzinie nie przekroczyły 63 stopni Celsjusza na rdzeniu oraz 66 stopni na pamięciach w przypadku BIOS-u nastawionego na wydajność. Wyciszenie wentylatorów przez zmianę BIOS-u na cichy skutkowało wzrostem temperatury GPU do około 70 stopni Celsjusza i pamięci do ok. 73 stopni Celsjusza. To bardzo dobre wyniki. Co ciekawe, podkręcanie karty graficznej nieznacznie tylko zwiększa temperatury – o 3-4 stopnie Celsjusza – a jak już wspomniałem skutkuje mniej więcej 6-procentowym wzrostem wydajności. Warto to zrobić. * **Sprawdź też: ****NVIDIA RTX Pro 6000 i inne nowe karty graficzne zaprezentowane** ## ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – czy warto? ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC to bezapelacyjnie jeden z najlepszych RTX’ów 5080. Najwydajniejszych, najlepiej chłodzonych, najlepiej wykonanych. Nie znaczy to jednak, że jest to propozycja spod znaku „kupuj w ciemno”. Kupuj, o ile nie liczysz się z ceną i chcesz mieć po prostu model z segmentu „premium”. Najtańsze modele RTX 5080 kosztują mniej więcej 5999 złotych. Tu dopłaca się ok. 1500 złotych za szeroko pojęte „bajery”. Bajery, które nie gwarantują piorunującej różnicy w mocy obliczeniowej, a raczej wykończeniu i dodatkach. **Mocne strony:** * efektowny wygląd i fenomenalne wykonanie * doskonały do grania także w 4K * znacznie wydajniejszy niż wersja referencyjna (5-11%) * bardzo skuteczne chłodzenie * DLSS4 i MFG działają znakomicie * ładne, subtelne podświetlenie LED **Słabe strony:** * cena o połowę wyższa od sugerowanej – kontrowersyjna opłacalność * absurdalna masa karty ASUSgamingkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

ASUS GeForce RTX 5080 ROG Astral OC – recenzja. Czegoś takiego nie widziałeś Premiera kart g...

www.instalki.pl/testy/hardware/asus-gefo...

#Hardware #ASUS #gaming #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Dobre wieści dla wszystkich profesjonalistów, którzy planowali zakup nowej karty graficznej. NVIDIA w trakcie GTC zaprezentowała swoją najnowszą linię kart graficznych RTX Pro Blackwell. Równocześnie pokazano zestawy narzędzi dla twórców oraz ogłoszono debiut długo wyczekiwanej gry Half-Life 2 RTX na **Steam**. Tak, demo **jest dostępne**. ## Premiera flagowej NVIDIA RTX Pro 6000 i nowych GPU Blackwell I oto są. Premiera nowych profesjonalnych kart graficznych NVIDIA RTX Pro Blackwell za nami. W ramach nowej serii dostępne będą: * **karty graficzne dla komputerów stacjonarnych:** NVIDIA RTX PRO 6000 Blackwell Workstation Edition, NVIDIA RTX PRO 6000 Blackwell Max-Q Workstation Edition, NVIDIA RTX PRO 5000 Blackwell, NVIDIA RTX PRO 4500 Blackwell oraz NVIDIA RTX PRO 4000 Blackwell * **karty graficzne dla laptopów:** NVIDIA RTX PRO 5000 Blackwell, NVIDIA RTX PRO 4000 Blackwell, NVIDIA RTX PRO 3000 Blackwell, NVIDIA RTX PRO 2000 Blackwell, NVIDIA RTX PRO 1000 Blackwell oraz NVIDIA RTX PRO 500 Blackwell * **karta graficzna dla centrów danych:** NVIDIA RTX PRO 6000 Blackwell Server Edition W centrum uwagi jest oczywiście NVIDIA RTX Pro 6000, flagowa propozycja z 96 GB pamięci RAM GDDR7 o przepustowości 1,6 TB/s. Dla porównania, NVIDIA RTX Pro 5090 ma „zaledwie” 32 GB pamięci GDDR7. Rywal AMD Ryzen Strix Halo ma sprawdzać się rewelacyjnie w zastosowaniach związanych z AI. Legitymuje się TDP na poziomie 400-600 W, wspiera PCIe 5.0 oraz ma złącza DisplayPort 2.1. W przypadku modelu kierowanego do laptopów flagowa propozycja NVIDIA ma 24 GB pamięci VRAM. * **Polecamy: Ceny AMD Ryzen 9 9950X3D i 9900X3D ujawnione. Kiedy w sklepach?** Ceny nowości spod znaku NVIDIA RTX Pro Blackwell nie zostały jeszcze ogłoszone. Najdroższy z układów powinien być dostępny w sprzedaży od kwietnia, także w gotowych stacjach roboczych oferowanych przez partnerów. > Huawei ma problem. Laptopy w Chinach bez Windowsa? Źródło: NVIDIA karty graficznekomputerylaptopyNVIDIA Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

NVIDIA RTX Pro 6000 i inne nowe karty graficzne zaprezentowane Dobre wieści dla wszystkich profe...

www.instalki.pl/news/hardware/nvidia-rtx...

#Hardware #karty #graficzne #komputery #laptopy #NVIDIA

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Najnowsze doniesienia nie napawają przesadnym optymizmem. Już za kilka dni powinniśmy doczekać się oficjalnej zapowiedzi kilku przystępniejszych cenowo kart graficznych. Jeśli plotki będą zgodne ze stanem faktycznym, to RTX 5060 nie rozkocha w sobie zbyt wielu konsumentów. Skok wydajności w stosunku do poprzedniego modelu ma być niezwykle skromny. NVIDIA ma jednak kusić graczy sporym wyborem, gdyż do sprzedaży trafią rzekomo aż trzy „budżetowe” rozwiązania. ## RTX 5060 nie spełni oczekiwań graczy? Obserwowanie ostatnich poczynań amerykańskiego koncernu nie należy do przyjemnych aktywności. NVIDIA zalicza klęskę po klęsce. Do najbardziej sromotnych bez wątpienia można zaliczyć premierę RTX 5070, która została okraszona tragicznymi recenzjami. Technologiczni eksperci niemalże jednogłośnie okrzyknęli kartę jako pomyłkę, wytknęli również kłamstwa serwowane przez przedstawicieli firmy. * **Sprawdź także:** **NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach. Recenzje są jednoznaczne** Teraz wszyscy cierpliwie czekają na oficjalną zapowiedź kolejnych komponentów. Najnowsze doniesienia sugerują, że ten moment nastąpi już na dniach. Tymczasem jednak pozostaje baczne obserwowanie pojawiających się plotek. Te najświeższe zostały udostępnione przez popularnego i wiarygodnego leakera (kopite7kimi). Postanowił on podzielić się specyfikacją trzech kart graficznych – RTX 5060, RTX 5060 Ti oraz RTX 5050. Opublikowane posty zwiastują następny zawód oddanych konsumentów. Mocniejsze karty mają wykorzystywać rdzeń GB206-300, natomiast RTX 5050 będzie zbudowana wokół układu GB207-300. Jeśli zaś chodzi o faktyczny wzrost wydajności, to RTX 5060 Ti otrzyma podobno 4608 rdzeni CUDA, co jest niezwykle słabym wynikiem. Poprzednik w postaci RTX 4060 Ti posiadał ich 4352, więc mamy do czynienia z poprawą na poziomie zaledwie 5,7 procent. Obstawiam, że raczej nie na to czekają przeciętni gracze. Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) ## Specyfikacja zawodzi i ekscytuje jednocześnie Leaker zwraca też uwagę na to, że RTX 5060 Ti zostanie dostarczony w dwóch wariantach. Użytkownicy wybiorą pomiędzy wersją 8 a 16GB RAM GDDR7 (128-bitowa magistrala pamięci). Uboższy model zadebiutuje jednak nieco później, by przesadnie nie kusić klientów. Do tego dochodzi pobór mocy procesora graficznego (TDP) wynoszący 180W. Co natomiast wiemy o podstawowej karcie graficznej? Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Tutaj sytuacja prezentuje się znacznie lepiej, ponieważ RTX 5060 otrzyma 8GB pamięci RAM GDDR7, a także 3840 rdzeni CUDA, czyli aż 22,22% więcej od swojego poprzednika. Wrażenie również TDP na poziomie 150W. RTX 5050 natomiast ma wykorzystywać pamięć GDDR6, a także gwarantować 2560 rdzeni CUDA i 130W TDP. * **Przeczytaj również:** **Nowy sterownik NVIDIA GeForce Game Ready. Jest też coś ekstra** Trzeba zatem cierpliwie czekać na oficjalną zapowiedź kolejnych kart graficznych. Pozostaje mieć nadzieję, że producent przygotuje dla graczy coś naprawdę godnego uwagi w przystępnej cenie. Konsumenci mają dość nic niewnoszących premier. Źródło: Twitter (X) (@kopite7kimi) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski) GeForcekarty graficzneNVIDIANVIDIA GeForce RTX 5000 Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

RTX 5060 nadchodzi. NVIDIA raz jeszcze zawiedzie graczy? Za kilka dni ma dojść do oficjalnej za...

www.instalki.pl/news/hardware/nvidia-gef...

#Hardware #GeForce #karty #graficzne #NVIDIA #NVIDIA #GeForce #RTX #5000

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Najnowsze doniesienia nie napawają przesadnym optymizmem. Już za kilka dni powinniśmy doczekać się oficjalnej zapowiedzi kilku przystępniejszych cenowo kart graficznych. Jeśli plotki będą zgodne ze stanem faktycznym, to RTX 5060 nie rozkocha w sobie zbyt wielu konsumentów. Skok wydajności w stosunku do poprzedniego modelu ma być niezwykle skromny. NVIDIA ma jednak kusić graczy sporym wyborem, gdyż do sprzedaży trafią rzekomo aż trzy „budżetowe” rozwiązania. ## RTX 5060 nie spełni oczekiwań graczy? Obserwowanie ostatnich poczynań amerykańskiego koncernu nie należy do przyjemnych aktywności. NVIDIA zalicza klęskę po klęsce. Do najbardziej sromotnych bez wątpienia można zaliczyć premierę RTX 5070, która została okraszona tragicznymi recenzjami. Technologiczni eksperci niemalże jednogłośnie okrzyknęli kartę jako pomyłkę, wytknęli również kłamstwa serwowane przez przedstawicieli firmy. * **Sprawdź także:** **NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach. Recenzje są jednoznaczne** Teraz wszyscy cierpliwie czekają na oficjalną zapowiedź kolejnych komponentów. Najnowsze doniesienia sugerują, że ten moment nastąpi już na dniach. Tymczasem jednak pozostaje baczne obserwowanie pojawiających się plotek. Te najświeższe zostały udostępnione przez popularnego i wiarygodnego leakera (kopite7kimi). Postanowił on podzielić się specyfikacją trzech kart graficznych – RTX 5060, RTX 5060 Ti oraz RTX 5050. Opublikowane posty zwiastują następny zawód oddanych konsumentów. Mocniejsze karty mają wykorzystywać rdzeń GB206-300, natomiast RTX 5050 będzie zbudowana wokół układu GB207-300. Jeśli zaś chodzi o faktyczny wzrost wydajności, to RTX 5060 Ti otrzyma podobno 4608 rdzeni CUDA, co jest niezwykle słabym wynikiem. Poprzednik w postaci RTX 4060 Ti posiadał ich 4352, więc mamy do czynienia z poprawą na poziomie zaledwie 5,7 procent. Obstawiam, że raczej nie na to czekają przeciętni gracze. Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) ## Specyfikacja zawodzi i ekscytuje jednocześnie Leaker zwraca też uwagę na to, że RTX 5060 Ti zostanie dostarczony w dwóch wariantach. Użytkownicy wybiorą pomiędzy wersją 8 a 16GB RAM GDDR7 (128-bitowa magistrala pamięci). Uboższy model zadebiutuje jednak nieco później, by przesadnie nie kusić klientów. Do tego dochodzi pobór mocy procesora graficznego (TDP) wynoszący 180W. Co natomiast wiemy o podstawowej karcie graficznej? Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Tutaj sytuacja prezentuje się znacznie lepiej, ponieważ RTX 5060 otrzyma 8GB pamięci RAM GDDR7, a także 3840 rdzeni CUDA, czyli aż 22,22% więcej od swojego poprzednika. Wrażenie również TDP na poziomie 150W. RTX 5050 natomiast ma wykorzystywać pamięć GDDR6, a także gwarantować 2560 rdzeni CUDA i 130W TDP. * **Przeczytaj również:** **Nowy sterownik NVIDIA GeForce Game Ready. Jest też coś ekstra** Trzeba zatem cierpliwie czekać na oficjalną zapowiedź kolejnych kart graficznych. Pozostaje mieć nadzieję, że producent przygotuje dla graczy coś naprawdę godnego uwagi w przystępnej cenie. Konsumenci mają dość nic niewnoszących premier. Źródło: Twitter (X) (@kopite7kimi) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski) GeForcekarty graficzneNVIDIANVIDIA GeForce RTX 5000 Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

RTX 5060 nadchodzi. NVIDIA raz jeszcze zawiedzie graczy? Za kilka dni ma dojść do oficjalnej za...

www.instalki.pl/news/hardware/nvidia-gef...

#Hardware #GeForce #karty #graficzne #NVIDIA #NVIDIA #GeForce #RTX #5000

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Najnowsze doniesienia nie napawają przesadnym optymizmem. Już za kilka dni powinniśmy doczekać się oficjalnej zapowiedzi kilku przystępniejszych cenowo kart graficznych. Jeśli plotki będą zgodne ze stanem faktycznym, to RTX 5060 nie rozkocha w sobie zbyt wielu konsumentów. Skok wydajności w stosunku do poprzedniego modelu ma być niezwykle skromny. NVIDIA ma jednak kusić graczy sporym wyborem, gdyż do sprzedaży trafią rzekomo aż trzy „budżetowe” rozwiązania. ## RTX 5060 nie spełni oczekiwań graczy? Obserwowanie ostatnich poczynań amerykańskiego koncernu nie należy do przyjemnych aktywności. NVIDIA zalicza klęskę po klęsce. Do najbardziej sromotnych bez wątpienia można zaliczyć premierę RTX 5070, która została okraszona tragicznymi recenzjami. Technologiczni eksperci niemalże jednogłośnie okrzyknęli kartę jako pomyłkę, wytknęli również kłamstwa serwowane przez przedstawicieli firmy. * **Sprawdź także:** **NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach. Recenzje są jednoznaczne** Teraz wszyscy cierpliwie czekają na oficjalną zapowiedź kolejnych komponentów. Najnowsze doniesienia sugerują, że ten moment nastąpi już na dniach. Tymczasem jednak pozostaje baczne obserwowanie pojawiających się plotek. Te najświeższe zostały udostępnione przez popularnego i wiarygodnego leakera (kopite7kimi). Postanowił on podzielić się specyfikacją trzech kart graficznych – RTX 5060, RTX 5060 Ti oraz RTX 5050. Opublikowane posty zwiastują następny zawód oddanych konsumentów. Mocniejsze karty mają wykorzystywać rdzeń GB206-300, natomiast RTX 5050 będzie zbudowana wokół układu GB207-300. Jeśli zaś chodzi o faktyczny wzrost wydajności, to RTX 5060 Ti otrzyma podobno 4608 rdzeni CUDA, co jest niezwykle słabym wynikiem. Poprzednik w postaci RTX 4060 Ti posiadał ich 4352, więc mamy do czynienia z poprawą na poziomie zaledwie 5,7 procent. Obstawiam, że raczej nie na to czekają przeciętni gracze. Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) ## Specyfikacja zawodzi i ekscytuje jednocześnie Leaker zwraca też uwagę na to, że RTX 5060 Ti zostanie dostarczony w dwóch wariantach. Użytkownicy wybiorą pomiędzy wersją 8 a 16GB RAM GDDR7 (128-bitowa magistrala pamięci). Uboższy model zadebiutuje jednak nieco później, by przesadnie nie kusić klientów. Do tego dochodzi pobór mocy procesora graficznego (TDP) wynoszący 180W. Co natomiast wiemy o podstawowej karcie graficznej? Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Tutaj sytuacja prezentuje się znacznie lepiej, ponieważ RTX 5060 otrzyma 8GB pamięci RAM GDDR7, a także 3840 rdzeni CUDA, czyli aż 22,22% więcej od swojego poprzednika. Wrażenie również TDP na poziomie 150W. RTX 5050 natomiast ma wykorzystywać pamięć GDDR6, a także gwarantować 2560 rdzeni CUDA i 130W TDP. * **Przeczytaj również:** **Nowy sterownik NVIDIA GeForce Game Ready. Jest też coś ekstra** Trzeba zatem cierpliwie czekać na oficjalną zapowiedź kolejnych kart graficznych. Pozostaje mieć nadzieję, że producent przygotuje dla graczy coś naprawdę godnego uwagi w przystępnej cenie. Konsumenci mają dość nic niewnoszących premier. Źródło: Twitter (X) (@kopite7kimi) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski) GeForcekarty graficzneNVIDIANVIDIA GeForce RTX 5000 Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

RTX 5060 nadchodzi. NVIDIA raz jeszcze zawiedzie graczy? Za kilka dni ma dojść do oficjalnej za...

www.instalki.pl/news/hardware/nvidia-gef...

#Hardware #GeForce #karty #graficzne #NVIDIA #NVIDIA #GeForce #RTX #5000

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Najnowsze doniesienia nie napawają przesadnym optymizmem. Już za kilka dni powinniśmy doczekać się oficjalnej zapowiedzi kilku przystępniejszych cenowo kart graficznych. Jeśli plotki będą zgodne ze stanem faktycznym, to RTX 5060 nie rozkocha w sobie zbyt wielu konsumentów. Skok wydajności w stosunku do poprzedniego modelu ma być niezwykle skromny. NVIDIA ma jednak kusić graczy sporym wyborem, gdyż do sprzedaży trafią rzekomo aż trzy „budżetowe” rozwiązania. ## RTX 5060 nie spełni oczekiwań graczy? Obserwowanie ostatnich poczynań amerykańskiego koncernu nie należy do przyjemnych aktywności. NVIDIA zalicza klęskę po klęsce. Do najbardziej sromotnych bez wątpienia można zaliczyć premierę RTX 5070, która została okraszona tragicznymi recenzjami. Technologiczni eksperci niemalże jednogłośnie okrzyknęli kartę jako pomyłkę, wytknęli również kłamstwa serwowane przez przedstawicieli firmy. * **Sprawdź także:** **NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach. Recenzje są jednoznaczne** Teraz wszyscy cierpliwie czekają na oficjalną zapowiedź kolejnych komponentów. Najnowsze doniesienia sugerują, że ten moment nastąpi już na dniach. Tymczasem jednak pozostaje baczne obserwowanie pojawiających się plotek. Te najświeższe zostały udostępnione przez popularnego i wiarygodnego leakera (kopite7kimi). Postanowił on podzielić się specyfikacją trzech kart graficznych – RTX 5060, RTX 5060 Ti oraz RTX 5050. Opublikowane posty zwiastują następny zawód oddanych konsumentów. Mocniejsze karty mają wykorzystywać rdzeń GB206-300, natomiast RTX 5050 będzie zbudowana wokół układu GB207-300. Jeśli zaś chodzi o faktyczny wzrost wydajności, to RTX 5060 Ti otrzyma podobno 4608 rdzeni CUDA, co jest niezwykle słabym wynikiem. Poprzednik w postaci RTX 4060 Ti posiadał ich 4352, więc mamy do czynienia z poprawą na poziomie zaledwie 5,7 procent. Obstawiam, że raczej nie na to czekają przeciętni gracze. Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) ## Specyfikacja zawodzi i ekscytuje jednocześnie Leaker zwraca też uwagę na to, że RTX 5060 Ti zostanie dostarczony w dwóch wariantach. Użytkownicy wybiorą pomiędzy wersją 8 a 16GB RAM GDDR7 (128-bitowa magistrala pamięci). Uboższy model zadebiutuje jednak nieco później, by przesadnie nie kusić klientów. Do tego dochodzi pobór mocy procesora graficznego (TDP) wynoszący 180W. Co natomiast wiemy o podstawowej karcie graficznej? Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Tutaj sytuacja prezentuje się znacznie lepiej, ponieważ RTX 5060 otrzyma 8GB pamięci RAM GDDR7, a także 3840 rdzeni CUDA, czyli aż 22,22% więcej od swojego poprzednika. Wrażenie również TDP na poziomie 150W. RTX 5050 natomiast ma wykorzystywać pamięć GDDR6, a także gwarantować 2560 rdzeni CUDA i 130W TDP. * **Przeczytaj również:** **Nowy sterownik NVIDIA GeForce Game Ready. Jest też coś ekstra** Trzeba zatem cierpliwie czekać na oficjalną zapowiedź kolejnych kart graficznych. Pozostaje mieć nadzieję, że producent przygotuje dla graczy coś naprawdę godnego uwagi w przystępnej cenie. Konsumenci mają dość nic niewnoszących premier. Źródło: Twitter (X) (@kopite7kimi) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski) GeForcekarty graficzneNVIDIANVIDIA GeForce RTX 5000 Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

RTX 5060 nadchodzi. NVIDIA raz jeszcze zawiedzie graczy? Za kilka dni ma dojść do oficjalnej za...

www.instalki.pl/news/hardware/nvidia-gef...

#Hardware #GeForce #karty #graficzne #NVIDIA #NVIDIA #GeForce #RTX #5000

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Najnowsze doniesienia nie napawają przesadnym optymizmem. Już za kilka dni powinniśmy doczekać się oficjalnej zapowiedzi kilku przystępniejszych cenowo kart graficznych. Jeśli plotki będą zgodne ze stanem faktycznym, to RTX 5060 nie rozkocha w sobie zbyt wielu konsumentów. Skok wydajności w stosunku do poprzedniego modelu ma być niezwykle skromny. NVIDIA ma jednak kusić graczy sporym wyborem, gdyż do sprzedaży trafią rzekomo aż trzy „budżetowe” rozwiązania. ## RTX 5060 nie spełni oczekiwań graczy? Obserwowanie ostatnich poczynań amerykańskiego koncernu nie należy do przyjemnych aktywności. NVIDIA zalicza klęskę po klęsce. Do najbardziej sromotnych bez wątpienia można zaliczyć premierę RTX 5070, która została okraszona tragicznymi recenzjami. Technologiczni eksperci niemalże jednogłośnie okrzyknęli kartę jako pomyłkę, wytknęli również kłamstwa serwowane przez przedstawicieli firmy. * **Sprawdź także:** **NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach. Recenzje są jednoznaczne** Teraz wszyscy cierpliwie czekają na oficjalną zapowiedź kolejnych komponentów. Najnowsze doniesienia sugerują, że ten moment nastąpi już na dniach. Tymczasem jednak pozostaje baczne obserwowanie pojawiających się plotek. Te najświeższe zostały udostępnione przez popularnego i wiarygodnego leakera (kopite7kimi). Postanowił on podzielić się specyfikacją trzech kart graficznych – RTX 5060, RTX 5060 Ti oraz RTX 5050. Opublikowane posty zwiastują następny zawód oddanych konsumentów. Mocniejsze karty mają wykorzystywać rdzeń GB206-300, natomiast RTX 5050 będzie zbudowana wokół układu GB207-300. Jeśli zaś chodzi o faktyczny wzrost wydajności, to RTX 5060 Ti otrzyma podobno 4608 rdzeni CUDA, co jest niezwykle słabym wynikiem. Poprzednik w postaci RTX 4060 Ti posiadał ich 4352, więc mamy do czynienia z poprawą na poziomie zaledwie 5,7 procent. Obstawiam, że raczej nie na to czekają przeciętni gracze. Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) ## Specyfikacja zawodzi i ekscytuje jednocześnie Leaker zwraca też uwagę na to, że RTX 5060 Ti zostanie dostarczony w dwóch wariantach. Użytkownicy wybiorą pomiędzy wersją 8 a 16GB RAM GDDR7 (128-bitowa magistrala pamięci). Uboższy model zadebiutuje jednak nieco później, by przesadnie nie kusić klientów. Do tego dochodzi pobór mocy procesora graficznego (TDP) wynoszący 180W. Co natomiast wiemy o podstawowej karcie graficznej? Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Tutaj sytuacja prezentuje się znacznie lepiej, ponieważ RTX 5060 otrzyma 8GB pamięci RAM GDDR7, a także 3840 rdzeni CUDA, czyli aż 22,22% więcej od swojego poprzednika. Wrażenie również TDP na poziomie 150W. RTX 5050 natomiast ma wykorzystywać pamięć GDDR6, a także gwarantować 2560 rdzeni CUDA i 130W TDP. * **Przeczytaj również:** **Nowy sterownik NVIDIA GeForce Game Ready. Jest też coś ekstra** Trzeba zatem cierpliwie czekać na oficjalną zapowiedź kolejnych kart graficznych. Pozostaje mieć nadzieję, że producent przygotuje dla graczy coś naprawdę godnego uwagi w przystępnej cenie. Konsumenci mają dość nic niewnoszących premier. Źródło: Twitter (X) (@kopite7kimi) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski) GeForcekarty graficzneNVIDIANVIDIA GeForce RTX 5000 Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

RTX 5060 nadchodzi. NVIDIA raz jeszcze zawiedzie graczy? Za kilka dni ma dojść do oficjalnej za...

www.instalki.pl/news/hardware/nvidia-gef...

#Hardware #GeForce #karty #graficzne #NVIDIA #NVIDIA #GeForce #RTX #5000

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Najnowsze doniesienia nie napawają przesadnym optymizmem. Już za kilka dni powinniśmy doczekać się oficjalnej zapowiedzi kilku przystępniejszych cenowo kart graficznych. Jeśli plotki będą zgodne ze stanem faktycznym, to RTX 5060 nie rozkocha w sobie zbyt wielu konsumentów. Skok wydajności w stosunku do poprzedniego modelu ma być niezwykle skromny. NVIDIA ma jednak kusić graczy sporym wyborem, gdyż do sprzedaży trafią rzekomo aż trzy „budżetowe” rozwiązania. ## RTX 5060 nie spełni oczekiwań graczy? Obserwowanie ostatnich poczynań amerykańskiego koncernu nie należy do przyjemnych aktywności. NVIDIA zalicza klęskę po klęsce. Do najbardziej sromotnych bez wątpienia można zaliczyć premierę RTX 5070, która została okraszona tragicznymi recenzjami. Technologiczni eksperci niemalże jednogłośnie okrzyknęli kartę jako pomyłkę, wytknęli również kłamstwa serwowane przez przedstawicieli firmy. * **Sprawdź także:** **NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach. Recenzje są jednoznaczne** Teraz wszyscy cierpliwie czekają na oficjalną zapowiedź kolejnych komponentów. Najnowsze doniesienia sugerują, że ten moment nastąpi już na dniach. Tymczasem jednak pozostaje baczne obserwowanie pojawiających się plotek. Te najświeższe zostały udostępnione przez popularnego i wiarygodnego leakera (kopite7kimi). Postanowił on podzielić się specyfikacją trzech kart graficznych – RTX 5060, RTX 5060 Ti oraz RTX 5050. Opublikowane posty zwiastują następny zawód oddanych konsumentów. Mocniejsze karty mają wykorzystywać rdzeń GB206-300, natomiast RTX 5050 będzie zbudowana wokół układu GB207-300. Jeśli zaś chodzi o faktyczny wzrost wydajności, to RTX 5060 Ti otrzyma podobno 4608 rdzeni CUDA, co jest niezwykle słabym wynikiem. Poprzednik w postaci RTX 4060 Ti posiadał ich 4352, więc mamy do czynienia z poprawą na poziomie zaledwie 5,7 procent. Obstawiam, że raczej nie na to czekają przeciętni gracze. Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) ## Specyfikacja zawodzi i ekscytuje jednocześnie Leaker zwraca też uwagę na to, że RTX 5060 Ti zostanie dostarczony w dwóch wariantach. Użytkownicy wybiorą pomiędzy wersją 8 a 16GB RAM GDDR7 (128-bitowa magistrala pamięci). Uboższy model zadebiutuje jednak nieco później, by przesadnie nie kusić klientów. Do tego dochodzi pobór mocy procesora graficznego (TDP) wynoszący 180W. Co natomiast wiemy o podstawowej karcie graficznej? Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Źródło zdjęcia: Twitter (X) (@kopite7kimi) Tutaj sytuacja prezentuje się znacznie lepiej, ponieważ RTX 5060 otrzyma 8GB pamięci RAM GDDR7, a także 3840 rdzeni CUDA, czyli aż 22,22% więcej od swojego poprzednika. Wrażenie również TDP na poziomie 150W. RTX 5050 natomiast ma wykorzystywać pamięć GDDR6, a także gwarantować 2560 rdzeni CUDA i 130W TDP. * **Przeczytaj również:** **Nowy sterownik NVIDIA GeForce Game Ready. Jest też coś ekstra** Trzeba zatem cierpliwie czekać na oficjalną zapowiedź kolejnych kart graficznych. Pozostaje mieć nadzieję, że producent przygotuje dla graczy coś naprawdę godnego uwagi w przystępnej cenie. Konsumenci mają dość nic niewnoszących premier. Źródło: Twitter (X) (@kopite7kimi) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski) GeForcekarty graficzneNVIDIANVIDIA GeForce RTX 5000 Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

RTX 5060 nadchodzi. NVIDIA raz jeszcze zawiedzie graczy? Za kilka dni ma dojść do oficjalnej za...

www.instalki.pl/news/hardware/nvidia-gef...

#Hardware #GeForce #karty #graficzne #NVIDIA #NVIDIA #GeForce #RTX #5000

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Ostatnimi czasy w sieci pojawiły się doniesienia dotyczące rzekomego zagrożenia pożarowego ze strony kart graficznych MSI GeForce RTX 5090 32G Suprim SOC i wycofania ich z rynku. Firma MSI opublikowała w tej sprawie komunikat, stanowczo zaprzeczając tym rewelacjom. ## Oświadczenie MSI w sprawie kart GeForce RTX 5090 32G Suprim SOC Karty graficzne NVIDIA z serii GeForce RTX 5000 nie mają najlepszej prasy. Niewielka dostępność i niezbyt przychylne recenzje mieszają się z innymi informacjami, przedstawiającymi je w niekorzystnym świetle. Serwis Kitgutu, powołując się na holenderski sklep UW GAME SPECIALIST, nagłaśniał niedawno rzekome wycofanie z rynku kart RTX 5090 32G Suprim SOC tego producenta. Miało tak stać się w związku z zagrożeniem pożarowym. Informacje te zdementowano. * **Polecamy: Nowe sterowniki NVIDIA 570 dla Linux. Lawina zmian** Holenderski sklep miał poinformować jednego z klientów, że anulował jego zamówienie, gdyż 5 kart graficznych MSI GeForce RTX 5090 32G Suprim SOC zostało wycofanych z rynku w związku z zagrożeniem pożarowym. Jak podaje MSI, taka sytuacja nie miała miejsca. > Pragniemy wyjaśnić, że oskarżenia są absolutnie fałszywe i żaden program wycofywania produktów nie jest aktualnie w trakcie realizacji, a nasze produkty nie stwarzają zagrożenia pożarowego. Chcielibyśmy również zaznaczyć, że wspomniany sklep nie jest jednym z autoryzowanych partnerów MSI – czytamy w oficjalnym komunikacie. Prawdopodobnie sklep chciał wytłumaczyć się z niemożliwości zrealizowania zamówienia, zrzucając winę na producenta. Nie po raz pierwszy i nie ostatni. > NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach. Recenzje są jednoznaczne Źródło: MSI karty graficznemsiNVIDIA GeForce RTX 5000 Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

MSI dementuje kłamstwa o swoich kartach graficznych RTX 5090 Ostatnimi czasy w sieci pojawiły s...

www.instalki.pl/news/hardware/msi-geforc...

#Hardware #karty #graficzne #msi #NVIDIA #GeForce #RTX #5000

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
W sklepach zadebiutowała ostatnia z zaprezentowanych w tym roku kart graficznych **NVIDIA GeForce RTX 5000**. Recenzenci po raz kolejny okazali się bezlitośni i nie zostawili suchej nitki na układach NVIDIA GeForce RTX 5070. To czwarta z kolei chłodno przyjęta karta tej generacji i oceniona bezapelacyjnie najbardziej krytycznie. Spora w tym zasługa CEO NVIDIA, Jensena Huanga. ## NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach Wczoraj miała miejsce sklepowa premiera kart graficznych **NVIDIA GeForce RTX 5070** i o dziwo (?) **ten konkretny model** jest akurat dostępny, w przeciwieństwie do droższych z tej samej rodziny. Ceny startują od 3849 złotych i nie są sztucznie zawyżane przez sprzedawców. Czyżby wiedzieli, że odbiór będzie fatalny? **_„Najgorszy przedstawiciel serii 70, kiedykolwiek”_** , **_„NVIDIA sprzedaje kłamstwa”_** , **_„Rozwój = ZERO”_** – to tylko niektóre tytuły recenzji NVIDIA GeForce RTX 5070, jakie ukazały się w sieci. W rasteryzacji układ przegrywa z RTX 4090, od którego wedle słów Jensena Huanga, CEO NVIDIA, miał być lepszy. Rywalizację z nim nowość nawiązuje dopiero po aktywacji technologii DLSS 4, której poprzednik nie wspiera. Tego można się było spodziewać. Niestety, testy pokazują, że NVIDIA GeForce RTX 5070 jest marnym następcą GeForce RTX 4070 SUPER. Ba, odstaje dość mocno od RTX 4070 Ti. To bardzo zła wiadomość dla graczy, dla których DLSS 4 nie jest zbyt wielką wartością dodaną. Patrząc na recenzje, mamy do czynienia z prawdopodobnie największą klęską NVIDIA w kwestii premiery kart graficznych, jaka wydarzyła się do tej pory. Równocześnie swoją premierę miały karty **AMD Radeon RX 9070 oraz RX 9070 XT**. Radeon RX 9070 jest o blisko 1000 złotych tańszy, a ma więcej pamięci niż NVIDIA GeForce RTX 5070. Nawet AMD Radeon RX 9070 XT kosztuje kilkaset złotych mniej, wydajnością mocno nie odbiega od RTX 5070 Ti. Z dostępnością obu kart AMD nie będzie żadnych problemów… > MacBook Air M4 i już jest. Niższa cena to początek dobrych wieści Źródło: NVIDIA, YouTube, mat. własny gamingkarty graficznekomputeryNVIDIANVIDIA GeForce RTX 5000 Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

NVIDIA GeForce RTX 5070 w sklepach. Recenzje są jednoznaczne W sklepach zadebiutowała ostatnia ...

www.instalki.pl/news/hardware/nvidia-gef...

#Hardware #gaming #karty #graficzne #komputery #NVIDIA #NVIDIA #GeForce #RTX #5000

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Niedawno w sieci opublikowano nowy sterownik NVIDIA GeForce Game Ready 572.60 dla komputerów z Windows. Nie trzeba było czekać długo na analogiczną aktualizację dla użytkowników Linuksa. Sterowniki NVIDIA 570 dla systemów Linux to całkiem sporo nowych funkcji i usprawnień. ## Sterowniki NVIDIA 570 dla systemów Linux udostępnione NVIDIA właśnie opublikowała w Internecie najnowszy, **stabilny sterownik dla systemów FreeBSD, Solaris i Linux**. VRR (Variable Refresh Rate) w końcu będzie działać na konfiguracjach wielomonitorowych. Nowy parametr jądra conceal_vrr_caps pozwoli przy okazji włączyć niektóre funkcje ekranów, jak chociażby ULMB (Ultra Low Motion Blur), które nie są kompatybilne z VRR. * **Pobierz:NVIDIA Linux Display Driver** Panel sterowania nvidia-settings został zaktualizowany, aby używać NVML zamiast NV-CONTROL do kontrolowania zegarów GPU i prędkości wentylatora w systemach Wayland oraz umożliwiać domyślną kontrolę nad podkręcaniem GPU dla kart graficznych obsługujących programowalne sterowanie zegarami. Dodatkowo, sterownik graficzny NVIDIA 570 dla Linux dodaje wsparcie dla rozszerzenia Vulkan VK_KHR_incremental_present i domyślnie włącza opcję nvidia-drm fbdev=1. Wyłącza również funkcję oszczędzania energii w kartach graficznych NVIDIA z generacji Ada i późniejszych dla powierzchni przydzielonych za pomocą API DRM Dumb-Buffers. * **Polecamy:Ashampoo Photo Commander 17 za darmo. Odbierz i korzystaj** Nowy sterownik NVIDIA dla Linux to także wsparcie dla usypiania systemd suspend-then-hibernate, kompatybilnościowe wsparcie dla backendu NVIDIA GBM, zapytań do Dynamic Boost nowy parametr modułu jądra conceal_vrr_caps dla modułu nvidia-modeset. Sterownik NVIDIA 570.124.04 dla oprogramowania Linux pobierzecie tak z naszej bazy plików, jak i **oficjalnej strony producenta** w wersjach 32- i 64-bitowej. > Nowy sterownik NVIDIA GeForce Game Ready. Jest też coś ekstra Źródło: NVIDIA via 9to5linux karty graficznelinuxNVIDIAopensourcesterowniki Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

Nowe sterowniki NVIDIA 570 dla Linux. Lawina zmian Niedawno w sieci opublikowano nowy sterownik N...

www.instalki.pl/news/software/nowe-stero...

#Software #karty #graficzne #linux #NVIDIA #opensource #sterowniki

Event Attributes

1 1 0 0
Preview
Nowe karty graficzne od AMD zostały oficjalnie zapowiedziane. RX 9070 i RX 9070 XT napędzane są przez architekturę RDNA 4, a także 16 GB pamięci. Producent obiecuje też znacznie ulepszone akceleratory raytracingu, usprawnioną sztuczną inteligencję oraz szereg innych podkręconych technologii. Wszystko to ma przysłużyć się graczom oczekującym topowej wydajności w względnie przystępnej cenie. Czy nareszcie otrzymaliśmy produkty mogące zawalczyć z konkurencją? ## AMD RX 9070 i RX 9070 XT oficjalnie – czym zaskoczą nowości? Rynek kart graficznych jest ostatnio dosyć burzliwy. Na łamach naszego portalu niejednokrotnie mogliście przeczytać o problemach związanych z GeForce RTX 50. Ostatnio dawaliśmy znać o wybrakowanych egzemplarzach, które dotarły do graczy. Niektórzy z nich dostrzegli sprzętowe uszczerbki skutkujące nieco niższą wydajnością w wybranych produkcjach. Producent na szczęście uspokaja, że kłopot nie należy do powszechnych. * **Sprawdź także:** **GeForce RTX 50 z problemami. Karty przychodzą wybrakowane** AMD postanowiło wykorzystać moment konsternacji. Doszło do oficjalnego przedstawienia nowej architektury RDNA 4 napędzającej karty graficzne Radeon RX 9070 i 9070 XT. Posiadają one 16 GB pamięci GDDR6, a także wyróżniają się 8-krotnie lepszą przepustowością w obliczeniach INT8, co pozwala na bezproblemowe obsługiwanie aplikacji z generatywną AI. Nie zabrakło również przeprojektowania Radiance Display – skutkiem jest obsługa szerszego spektrum wyświetlaczy z DisplayPort 2.1a oraz HDMI 2.1b. Źródło zdjęcia: AMD RX 9070 ma kosztować 549 dolarów (około 2190 złotych) i posiadać 56 jednostek obliczeniowych. Producent informuje o taktowaniu w grach na poziomie 2,1 GHz (do 2,5 GHz w trybie Boost), 256-bitowym interfejsie pamięci, współczynniku TBP na poziomie 220 W. Jeśli zaś chodzi o RX 9070 XT, to karta wyceniona została na 599 dolarów (około 2390 złotych). Tutaj zyskamy 64 jednostek obliczeniowych, taktowanie w grach 2,4 GHz (do 3,0 GHz w trybie Boost) i współczynnik TBP na poziomie 304 W. ## Nie zabrakło przełomowych technologii? Warto też wspomnieć o obsłudze technologii skalowania obrazu FSR 4. Konsumenci mogą liczyć na jeszcze lepszą jakość w grach niż miało to miejsce w przypadku FSR 3.1. Nowy algorytm trenowany jest na systemach z akceleratorami AMD Instinct. Nowość obsłuży startowo 30 gier, kolejne 75 zyska wsparcie do końca bieżącego roku. Pozostaje trzymać kciuki, by faktycznie była mowa o dostrzegalnej ewolucji (a wszystko na to wskazuje). Oprócz tego ogłoszono funkcję HYPR-RX, dzięki której konsumenci mogą automatycznie uruchomić pakiet funkcji wbudowanych w sterownik AMD Software. Wystarczy więc jedno kliknięcie, by aktywować szereg zaawansowanych technik skalowania obrazu, generowania klatek czy zmniejszania czasu reakcji. Producent zadbał przy okazji o nowe narzędzie AI, które odpowiada na pytania dotyczące technologii AMD, generuje teksty i grafiki. * **Przeczytaj również:** **AMD FSR 4 wygląda pięknie, ale ta decyzja producenta wkurzy fanów** Jeśli zaś chodzi o dostępność nowych kart graficznych, to zadebiutują one już 6 marca bieżącego roku. Wtedy też trafią do oferty wiodących podmiotów pokroju Acer, ASRock, ASUS, Gigabyte, PowerColor, Sapphire, Vastarmor, XFX oraz Yeston. Zapewne sporo osób czeka teraz na niezależne benchmarki oraz brak zawodu pod kątem faktycznej dostępności na premierę. Źródło: AMD / Zdjęcie otwierające: AMD amdkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AMD lepsze od konkurencji? Oto karty graficzne z serii RX 9000 AMD zaprezentowało światu szereg...

www.instalki.pl/news/hardware/amd-karty-...

#Hardware #amd #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Nowe karty graficzne od AMD zostały oficjalnie zapowiedziane. RX 9070 i RX 9070 XT napędzane są przez architekturę RDNA 4, a także 16 GB pamięci. Producent obiecuje też znacznie ulepszone akceleratory raytracingu, usprawnioną sztuczną inteligencję oraz szereg innych podkręconych technologii. Wszystko to ma przysłużyć się graczom oczekującym topowej wydajności w względnie przystępnej cenie. Czy nareszcie otrzymaliśmy produkty mogące zawalczyć z konkurencją? ## AMD RX 9070 i RX 9070 XT oficjalnie – czym zaskoczą nowości? Rynek kart graficznych jest ostatnio dosyć burzliwy. Na łamach naszego portalu niejednokrotnie mogliście przeczytać o problemach związanych z GeForce RTX 50. Ostatnio dawaliśmy znać o wybrakowanych egzemplarzach, które dotarły do graczy. Niektórzy z nich dostrzegli sprzętowe uszczerbki skutkujące nieco niższą wydajnością w wybranych produkcjach. Producent na szczęście uspokaja, że kłopot nie należy do powszechnych. * **Sprawdź także:** **GeForce RTX 50 z problemami. Karty przychodzą wybrakowane** AMD postanowiło wykorzystać moment konsternacji. Doszło do oficjalnego przedstawienia nowej architektury RDNA 4 napędzającej karty graficzne Radeon RX 9070 i 9070 XT. Posiadają one 16 GB pamięci GDDR6, a także wyróżniają się 8-krotnie lepszą przepustowością w obliczeniach INT8, co pozwala na bezproblemowe obsługiwanie aplikacji z generatywną AI. Nie zabrakło również przeprojektowania Radiance Display – skutkiem jest obsługa szerszego spektrum wyświetlaczy z DisplayPort 2.1a oraz HDMI 2.1b. Źródło zdjęcia: AMD RX 9070 ma kosztować 549 dolarów (około 2190 złotych) i posiadać 56 jednostek obliczeniowych. Producent informuje o taktowaniu w grach na poziomie 2,1 GHz (do 2,5 GHz w trybie Boost), 256-bitowym interfejsie pamięci, współczynniku TBP na poziomie 220 W. Jeśli zaś chodzi o RX 9070 XT, to karta wyceniona została na 599 dolarów (około 2390 złotych). Tutaj zyskamy 64 jednostek obliczeniowych, taktowanie w grach 2,4 GHz (do 3,0 GHz w trybie Boost) i współczynnik TBP na poziomie 304 W. ## Nie zabrakło przełomowych technologii? Warto też wspomnieć o obsłudze technologii skalowania obrazu FSR 4. Konsumenci mogą liczyć na jeszcze lepszą jakość w grach niż miało to miejsce w przypadku FSR 3.1. Nowy algorytm trenowany jest na systemach z akceleratorami AMD Instinct. Nowość obsłuży startowo 30 gier, kolejne 75 zyska wsparcie do końca bieżącego roku. Pozostaje trzymać kciuki, by faktycznie była mowa o dostrzegalnej ewolucji (a wszystko na to wskazuje). Oprócz tego ogłoszono funkcję HYPR-RX, dzięki której konsumenci mogą automatycznie uruchomić pakiet funkcji wbudowanych w sterownik AMD Software. Wystarczy więc jedno kliknięcie, by aktywować szereg zaawansowanych technik skalowania obrazu, generowania klatek czy zmniejszania czasu reakcji. Producent zadbał przy okazji o nowe narzędzie AI, które odpowiada na pytania dotyczące technologii AMD, generuje teksty i grafiki. * **Przeczytaj również:** **AMD FSR 4 wygląda pięknie, ale ta decyzja producenta wkurzy fanów** Jeśli zaś chodzi o dostępność nowych kart graficznych, to zadebiutują one już 6 marca bieżącego roku. Wtedy też trafią do oferty wiodących podmiotów pokroju Acer, ASRock, ASUS, Gigabyte, PowerColor, Sapphire, Vastarmor, XFX oraz Yeston. Zapewne sporo osób czeka teraz na niezależne benchmarki oraz brak zawodu pod kątem faktycznej dostępności na premierę. Źródło: AMD / Zdjęcie otwierające: AMD amdkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AMD lepsze od konkurencji? Oto karty graficzne z serii RX 9000 AMD zaprezentowało światu szereg...

www.instalki.pl/news/hardware/amd-karty-...

#Hardware #amd #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Nowe karty graficzne od AMD zostały oficjalnie zapowiedziane. RX 9070 i RX 9070 XT napędzane są przez architekturę RDNA 4, a także 16 GB pamięci. Producent obiecuje też znacznie ulepszone akceleratory raytracingu, usprawnioną sztuczną inteligencję oraz szereg innych podkręconych technologii. Wszystko to ma przysłużyć się graczom oczekującym topowej wydajności w względnie przystępnej cenie. Czy nareszcie otrzymaliśmy produkty mogące zawalczyć z konkurencją? ## AMD RX 9070 i RX 9070 XT oficjalnie – czym zaskoczą nowości? Rynek kart graficznych jest ostatnio dosyć burzliwy. Na łamach naszego portalu niejednokrotnie mogliście przeczytać o problemach związanych z GeForce RTX 50. Ostatnio dawaliśmy znać o wybrakowanych egzemplarzach, które dotarły do graczy. Niektórzy z nich dostrzegli sprzętowe uszczerbki skutkujące nieco niższą wydajnością w wybranych produkcjach. Producent na szczęście uspokaja, że kłopot nie należy do powszechnych. * **Sprawdź także:** **GeForce RTX 50 z problemami. Karty przychodzą wybrakowane** AMD postanowiło wykorzystać moment konsternacji. Doszło do oficjalnego przedstawienia nowej architektury RDNA 4 napędzającej karty graficzne Radeon RX 9070 i 9070 XT. Posiadają one 16 GB pamięci GDDR6, a także wyróżniają się 8-krotnie lepszą przepustowością w obliczeniach INT8, co pozwala na bezproblemowe obsługiwanie aplikacji z generatywną AI. Nie zabrakło również przeprojektowania Radiance Display – skutkiem jest obsługa szerszego spektrum wyświetlaczy z DisplayPort 2.1a oraz HDMI 2.1b. Źródło zdjęcia: AMD RX 9070 ma kosztować 549 dolarów (około 2190 złotych) i posiadać 56 jednostek obliczeniowych. Producent informuje o taktowaniu w grach na poziomie 2,1 GHz (do 2,5 GHz w trybie Boost), 256-bitowym interfejsie pamięci, współczynniku TBP na poziomie 220 W. Jeśli zaś chodzi o RX 9070 XT, to karta wyceniona została na 599 dolarów (około 2390 złotych). Tutaj zyskamy 64 jednostek obliczeniowych, taktowanie w grach 2,4 GHz (do 3,0 GHz w trybie Boost) i współczynnik TBP na poziomie 304 W. ## Nie zabrakło przełomowych technologii? Warto też wspomnieć o obsłudze technologii skalowania obrazu FSR 4. Konsumenci mogą liczyć na jeszcze lepszą jakość w grach niż miało to miejsce w przypadku FSR 3.1. Nowy algorytm trenowany jest na systemach z akceleratorami AMD Instinct. Nowość obsłuży startowo 30 gier, kolejne 75 zyska wsparcie do końca bieżącego roku. Pozostaje trzymać kciuki, by faktycznie była mowa o dostrzegalnej ewolucji (a wszystko na to wskazuje). Oprócz tego ogłoszono funkcję HYPR-RX, dzięki której konsumenci mogą automatycznie uruchomić pakiet funkcji wbudowanych w sterownik AMD Software. Wystarczy więc jedno kliknięcie, by aktywować szereg zaawansowanych technik skalowania obrazu, generowania klatek czy zmniejszania czasu reakcji. Producent zadbał przy okazji o nowe narzędzie AI, które odpowiada na pytania dotyczące technologii AMD, generuje teksty i grafiki. * **Przeczytaj również:** **AMD FSR 4 wygląda pięknie, ale ta decyzja producenta wkurzy fanów** Jeśli zaś chodzi o dostępność nowych kart graficznych, to zadebiutują one już 6 marca bieżącego roku. Wtedy też trafią do oferty wiodących podmiotów pokroju Acer, ASRock, ASUS, Gigabyte, PowerColor, Sapphire, Vastarmor, XFX oraz Yeston. Zapewne sporo osób czeka teraz na niezależne benchmarki oraz brak zawodu pod kątem faktycznej dostępności na premierę. Źródło: AMD / Zdjęcie otwierające: AMD amdkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AMD lepsze od konkurencji? Oto karty graficzne z serii RX 9000 AMD zaprezentowało światu szereg...

www.instalki.pl/news/hardware/amd-karty-...

#Hardware #amd #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Nowe karty graficzne od AMD zostały oficjalnie zapowiedziane. RX 9070 i RX 9070 XT napędzane są przez architekturę RDNA 4, a także 16 GB pamięci. Producent obiecuje też znacznie ulepszone akceleratory raytracingu, usprawnioną sztuczną inteligencję oraz szereg innych podkręconych technologii. Wszystko to ma przysłużyć się graczom oczekującym topowej wydajności w względnie przystępnej cenie. Czy nareszcie otrzymaliśmy produkty mogące zawalczyć z konkurencją? ## AMD RX 9070 i RX 9070 XT oficjalnie – czym zaskoczą nowości? Rynek kart graficznych jest ostatnio dosyć burzliwy. Na łamach naszego portalu niejednokrotnie mogliście przeczytać o problemach związanych z GeForce RTX 50. Ostatnio dawaliśmy znać o wybrakowanych egzemplarzach, które dotarły do graczy. Niektórzy z nich dostrzegli sprzętowe uszczerbki skutkujące nieco niższą wydajnością w wybranych produkcjach. Producent na szczęście uspokaja, że kłopot nie należy do powszechnych. * **Sprawdź także:** **GeForce RTX 50 z problemami. Karty przychodzą wybrakowane** AMD postanowiło wykorzystać moment konsternacji. Doszło do oficjalnego przedstawienia nowej architektury RDNA 4 napędzającej karty graficzne Radeon RX 9070 i 9070 XT. Posiadają one 16 GB pamięci GDDR6, a także wyróżniają się 8-krotnie lepszą przepustowością w obliczeniach INT8, co pozwala na bezproblemowe obsługiwanie aplikacji z generatywną AI. Nie zabrakło również przeprojektowania Radiance Display – skutkiem jest obsługa szerszego spektrum wyświetlaczy z DisplayPort 2.1a oraz HDMI 2.1b. Źródło zdjęcia: AMD RX 9070 ma kosztować 549 dolarów (około 2190 złotych) i posiadać 56 jednostek obliczeniowych. Producent informuje o taktowaniu w grach na poziomie 2,1 GHz (do 2,5 GHz w trybie Boost), 256-bitowym interfejsie pamięci, współczynniku TBP na poziomie 220 W. Jeśli zaś chodzi o RX 9070 XT, to karta wyceniona została na 599 dolarów (około 2390 złotych). Tutaj zyskamy 64 jednostek obliczeniowych, taktowanie w grach 2,4 GHz (do 3,0 GHz w trybie Boost) i współczynnik TBP na poziomie 304 W. ## Nie zabrakło przełomowych technologii? Warto też wspomnieć o obsłudze technologii skalowania obrazu FSR 4. Konsumenci mogą liczyć na jeszcze lepszą jakość w grach niż miało to miejsce w przypadku FSR 3.1. Nowy algorytm trenowany jest na systemach z akceleratorami AMD Instinct. Nowość obsłuży startowo 30 gier, kolejne 75 zyska wsparcie do końca bieżącego roku. Pozostaje trzymać kciuki, by faktycznie była mowa o dostrzegalnej ewolucji (a wszystko na to wskazuje). Oprócz tego ogłoszono funkcję HYPR-RX, dzięki której konsumenci mogą automatycznie uruchomić pakiet funkcji wbudowanych w sterownik AMD Software. Wystarczy więc jedno kliknięcie, by aktywować szereg zaawansowanych technik skalowania obrazu, generowania klatek czy zmniejszania czasu reakcji. Producent zadbał przy okazji o nowe narzędzie AI, które odpowiada na pytania dotyczące technologii AMD, generuje teksty i grafiki. * **Przeczytaj również:** **AMD FSR 4 wygląda pięknie, ale ta decyzja producenta wkurzy fanów** Jeśli zaś chodzi o dostępność nowych kart graficznych, to zadebiutują one już 6 marca bieżącego roku. Wtedy też trafią do oferty wiodących podmiotów pokroju Acer, ASRock, ASUS, Gigabyte, PowerColor, Sapphire, Vastarmor, XFX oraz Yeston. Zapewne sporo osób czeka teraz na niezależne benchmarki oraz brak zawodu pod kątem faktycznej dostępności na premierę. Źródło: AMD / Zdjęcie otwierające: AMD amdkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AMD lepsze od konkurencji? Oto karty graficzne z serii RX 9000 AMD zaprezentowało światu szereg...

www.instalki.pl/news/hardware/amd-karty-...

#Hardware #amd #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Nowe karty graficzne od AMD zostały oficjalnie zapowiedziane. RX 9070 i RX 9070 XT napędzane są przez architekturę RDNA 4, a także 16 GB pamięci. Producent obiecuje też znacznie ulepszone akceleratory raytracingu, usprawnioną sztuczną inteligencję oraz szereg innych podkręconych technologii. Wszystko to ma przysłużyć się graczom oczekującym topowej wydajności w względnie przystępnej cenie. Czy nareszcie otrzymaliśmy produkty mogące zawalczyć z konkurencją? ## AMD RX 9070 i RX 9070 XT oficjalnie – czym zaskoczą nowości? Rynek kart graficznych jest ostatnio dosyć burzliwy. Na łamach naszego portalu niejednokrotnie mogliście przeczytać o problemach związanych z GeForce RTX 50. Ostatnio dawaliśmy znać o wybrakowanych egzemplarzach, które dotarły do graczy. Niektórzy z nich dostrzegli sprzętowe uszczerbki skutkujące nieco niższą wydajnością w wybranych produkcjach. Producent na szczęście uspokaja, że kłopot nie należy do powszechnych. * **Sprawdź także:** **GeForce RTX 50 z problemami. Karty przychodzą wybrakowane** AMD postanowiło wykorzystać moment konsternacji. Doszło do oficjalnego przedstawienia nowej architektury RDNA 4 napędzającej karty graficzne Radeon RX 9070 i 9070 XT. Posiadają one 16 GB pamięci GDDR6, a także wyróżniają się 8-krotnie lepszą przepustowością w obliczeniach INT8, co pozwala na bezproblemowe obsługiwanie aplikacji z generatywną AI. Nie zabrakło również przeprojektowania Radiance Display – skutkiem jest obsługa szerszego spektrum wyświetlaczy z DisplayPort 2.1a oraz HDMI 2.1b. Źródło zdjęcia: AMD RX 9070 ma kosztować 549 dolarów (około 2190 złotych) i posiadać 56 jednostek obliczeniowych. Producent informuje o taktowaniu w grach na poziomie 2,1 GHz (do 2,5 GHz w trybie Boost), 256-bitowym interfejsie pamięci, współczynniku TBP na poziomie 220 W. Jeśli zaś chodzi o RX 9070 XT, to karta wyceniona została na 599 dolarów (około 2390 złotych). Tutaj zyskamy 64 jednostek obliczeniowych, taktowanie w grach 2,4 GHz (do 3,0 GHz w trybie Boost) i współczynnik TBP na poziomie 304 W. ## Nie zabrakło przełomowych technologii? Warto też wspomnieć o obsłudze technologii skalowania obrazu FSR 4. Konsumenci mogą liczyć na jeszcze lepszą jakość w grach niż miało to miejsce w przypadku FSR 3.1. Nowy algorytm trenowany jest na systemach z akceleratorami AMD Instinct. Nowość obsłuży startowo 30 gier, kolejne 75 zyska wsparcie do końca bieżącego roku. Pozostaje trzymać kciuki, by faktycznie była mowa o dostrzegalnej ewolucji (a wszystko na to wskazuje). Oprócz tego ogłoszono funkcję HYPR-RX, dzięki której konsumenci mogą automatycznie uruchomić pakiet funkcji wbudowanych w sterownik AMD Software. Wystarczy więc jedno kliknięcie, by aktywować szereg zaawansowanych technik skalowania obrazu, generowania klatek czy zmniejszania czasu reakcji. Producent zadbał przy okazji o nowe narzędzie AI, które odpowiada na pytania dotyczące technologii AMD, generuje teksty i grafiki. * **Przeczytaj również:** **AMD FSR 4 wygląda pięknie, ale ta decyzja producenta wkurzy fanów** Jeśli zaś chodzi o dostępność nowych kart graficznych, to zadebiutują one już 6 marca bieżącego roku. Wtedy też trafią do oferty wiodących podmiotów pokroju Acer, ASRock, ASUS, Gigabyte, PowerColor, Sapphire, Vastarmor, XFX oraz Yeston. Zapewne sporo osób czeka teraz na niezależne benchmarki oraz brak zawodu pod kątem faktycznej dostępności na premierę. Źródło: AMD / Zdjęcie otwierające: AMD amdkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AMD lepsze od konkurencji? Oto karty graficzne z serii RX 9000 AMD zaprezentowało światu szereg...

www.instalki.pl/news/hardware/amd-karty-...

#Hardware #amd #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Nowe karty graficzne od AMD zostały oficjalnie zapowiedziane. RX 9070 i RX 9070 XT napędzane są przez architekturę RDNA 4, a także 16 GB pamięci. Producent obiecuje też znacznie ulepszone akceleratory raytracingu, usprawnioną sztuczną inteligencję oraz szereg innych podkręconych technologii. Wszystko to ma przysłużyć się graczom oczekującym topowej wydajności w względnie przystępnej cenie. Czy nareszcie otrzymaliśmy produkty mogące zawalczyć z konkurencją? ## AMD RX 9070 i RX 9070 XT oficjalnie – czym zaskoczą nowości? Rynek kart graficznych jest ostatnio dosyć burzliwy. Na łamach naszego portalu niejednokrotnie mogliście przeczytać o problemach związanych z GeForce RTX 50. Ostatnio dawaliśmy znać o wybrakowanych egzemplarzach, które dotarły do graczy. Niektórzy z nich dostrzegli sprzętowe uszczerbki skutkujące nieco niższą wydajnością w wybranych produkcjach. Producent na szczęście uspokaja, że kłopot nie należy do powszechnych. * **Sprawdź także:** **GeForce RTX 50 z problemami. Karty przychodzą wybrakowane** AMD postanowiło wykorzystać moment konsternacji. Doszło do oficjalnego przedstawienia nowej architektury RDNA 4 napędzającej karty graficzne Radeon RX 9070 i 9070 XT. Posiadają one 16 GB pamięci GDDR6, a także wyróżniają się 8-krotnie lepszą przepustowością w obliczeniach INT8, co pozwala na bezproblemowe obsługiwanie aplikacji z generatywną AI. Nie zabrakło również przeprojektowania Radiance Display – skutkiem jest obsługa szerszego spektrum wyświetlaczy z DisplayPort 2.1a oraz HDMI 2.1b. Źródło zdjęcia: AMD RX 9070 ma kosztować 549 dolarów (około 2190 złotych) i posiadać 56 jednostek obliczeniowych. Producent informuje o taktowaniu w grach na poziomie 2,1 GHz (do 2,5 GHz w trybie Boost), 256-bitowym interfejsie pamięci, współczynniku TBP na poziomie 220 W. Jeśli zaś chodzi o RX 9070 XT, to karta wyceniona została na 599 dolarów (około 2390 złotych). Tutaj zyskamy 64 jednostek obliczeniowych, taktowanie w grach 2,4 GHz (do 3,0 GHz w trybie Boost) i współczynnik TBP na poziomie 304 W. ## Nie zabrakło przełomowych technologii? Warto też wspomnieć o obsłudze technologii skalowania obrazu FSR 4. Konsumenci mogą liczyć na jeszcze lepszą jakość w grach niż miało to miejsce w przypadku FSR 3.1. Nowy algorytm trenowany jest na systemach z akceleratorami AMD Instinct. Nowość obsłuży startowo 30 gier, kolejne 75 zyska wsparcie do końca bieżącego roku. Pozostaje trzymać kciuki, by faktycznie była mowa o dostrzegalnej ewolucji (a wszystko na to wskazuje). Oprócz tego ogłoszono funkcję HYPR-RX, dzięki której konsumenci mogą automatycznie uruchomić pakiet funkcji wbudowanych w sterownik AMD Software. Wystarczy więc jedno kliknięcie, by aktywować szereg zaawansowanych technik skalowania obrazu, generowania klatek czy zmniejszania czasu reakcji. Producent zadbał przy okazji o nowe narzędzie AI, które odpowiada na pytania dotyczące technologii AMD, generuje teksty i grafiki. * **Przeczytaj również:** **AMD FSR 4 wygląda pięknie, ale ta decyzja producenta wkurzy fanów** Jeśli zaś chodzi o dostępność nowych kart graficznych, to zadebiutują one już 6 marca bieżącego roku. Wtedy też trafią do oferty wiodących podmiotów pokroju Acer, ASRock, ASUS, Gigabyte, PowerColor, Sapphire, Vastarmor, XFX oraz Yeston. Zapewne sporo osób czeka teraz na niezależne benchmarki oraz brak zawodu pod kątem faktycznej dostępności na premierę. Źródło: AMD / Zdjęcie otwierające: AMD amdkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AMD lepsze od konkurencji? Oto karty graficzne z serii RX 9000 AMD zaprezentowało światu szereg...

www.instalki.pl/news/hardware/amd-karty-...

#Hardware #amd #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Nowe karty graficzne od AMD zostały oficjalnie zapowiedziane. RX 9070 i RX 9070 XT napędzane są przez architekturę RDNA 4, a także 16 GB pamięci. Producent obiecuje też znacznie ulepszone akceleratory raytracingu, usprawnioną sztuczną inteligencję oraz szereg innych podkręconych technologii. Wszystko to ma przysłużyć się graczom oczekującym topowej wydajności w względnie przystępnej cenie. Czy nareszcie otrzymaliśmy produkty mogące zawalczyć z konkurencją? ## AMD RX 9070 i RX 9070 XT oficjalnie – czym zaskoczą nowości? Rynek kart graficznych jest ostatnio dosyć burzliwy. Na łamach naszego portalu niejednokrotnie mogliście przeczytać o problemach związanych z GeForce RTX 50. Ostatnio dawaliśmy znać o wybrakowanych egzemplarzach, które dotarły do graczy. Niektórzy z nich dostrzegli sprzętowe uszczerbki skutkujące nieco niższą wydajnością w wybranych produkcjach. Producent na szczęście uspokaja, że kłopot nie należy do powszechnych. * **Sprawdź także:** **GeForce RTX 50 z problemami. Karty przychodzą wybrakowane** AMD postanowiło wykorzystać moment konsternacji. Doszło do oficjalnego przedstawienia nowej architektury RDNA 4 napędzającej karty graficzne Radeon RX 9070 i 9070 XT. Posiadają one 16 GB pamięci GDDR6, a także wyróżniają się 8-krotnie lepszą przepustowością w obliczeniach INT8, co pozwala na bezproblemowe obsługiwanie aplikacji z generatywną AI. Nie zabrakło również przeprojektowania Radiance Display – skutkiem jest obsługa szerszego spektrum wyświetlaczy z DisplayPort 2.1a oraz HDMI 2.1b. Źródło zdjęcia: AMD RX 9070 ma kosztować 549 dolarów (około 2190 złotych) i posiadać 56 jednostek obliczeniowych. Producent informuje o taktowaniu w grach na poziomie 2,1 GHz (do 2,5 GHz w trybie Boost), 256-bitowym interfejsie pamięci, współczynniku TBP na poziomie 220 W. Jeśli zaś chodzi o RX 9070 XT, to karta wyceniona została na 599 dolarów (około 2390 złotych). Tutaj zyskamy 64 jednostek obliczeniowych, taktowanie w grach 2,4 GHz (do 3,0 GHz w trybie Boost) i współczynnik TBP na poziomie 304 W. ## Nie zabrakło przełomowych technologii? Warto też wspomnieć o obsłudze technologii skalowania obrazu FSR 4. Konsumenci mogą liczyć na jeszcze lepszą jakość w grach niż miało to miejsce w przypadku FSR 3.1. Nowy algorytm trenowany jest na systemach z akceleratorami AMD Instinct. Nowość obsłuży startowo 30 gier, kolejne 75 zyska wsparcie do końca bieżącego roku. Pozostaje trzymać kciuki, by faktycznie była mowa o dostrzegalnej ewolucji (a wszystko na to wskazuje). Oprócz tego ogłoszono funkcję HYPR-RX, dzięki której konsumenci mogą automatycznie uruchomić pakiet funkcji wbudowanych w sterownik AMD Software. Wystarczy więc jedno kliknięcie, by aktywować szereg zaawansowanych technik skalowania obrazu, generowania klatek czy zmniejszania czasu reakcji. Producent zadbał przy okazji o nowe narzędzie AI, które odpowiada na pytania dotyczące technologii AMD, generuje teksty i grafiki. * **Przeczytaj również:** **AMD FSR 4 wygląda pięknie, ale ta decyzja producenta wkurzy fanów** Jeśli zaś chodzi o dostępność nowych kart graficznych, to zadebiutują one już 6 marca bieżącego roku. Wtedy też trafią do oferty wiodących podmiotów pokroju Acer, ASRock, ASUS, Gigabyte, PowerColor, Sapphire, Vastarmor, XFX oraz Yeston. Zapewne sporo osób czeka teraz na niezależne benchmarki oraz brak zawodu pod kątem faktycznej dostępności na premierę. Źródło: AMD / Zdjęcie otwierające: AMD amdkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AMD lepsze od konkurencji? Oto karty graficzne z serii RX 9000 AMD zaprezentowało światu szereg...

www.instalki.pl/news/hardware/amd-karty-...

#Hardware #amd #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0
Preview
Nowe karty graficzne od AMD zostały oficjalnie zapowiedziane. RX 9070 i RX 9070 XT napędzane są przez architekturę RDNA 4, a także 16 GB pamięci. Producent obiecuje też znacznie ulepszone akceleratory raytracingu, usprawnioną sztuczną inteligencję oraz szereg innych podkręconych technologii. Wszystko to ma przysłużyć się graczom oczekującym topowej wydajności w względnie przystępnej cenie. Czy nareszcie otrzymaliśmy produkty mogące zawalczyć z konkurencją? ## AMD RX 9070 i RX 9070 XT oficjalnie – czym zaskoczą nowości? Rynek kart graficznych jest ostatnio dosyć burzliwy. Na łamach naszego portalu niejednokrotnie mogliście przeczytać o problemach związanych z GeForce RTX 50. Ostatnio dawaliśmy znać o wybrakowanych egzemplarzach, które dotarły do graczy. Niektórzy z nich dostrzegli sprzętowe uszczerbki skutkujące nieco niższą wydajnością w wybranych produkcjach. Producent na szczęście uspokaja, że kłopot nie należy do powszechnych. * **Sprawdź także:** **GeForce RTX 50 z problemami. Karty przychodzą wybrakowane** AMD postanowiło wykorzystać moment konsternacji. Doszło do oficjalnego przedstawienia nowej architektury RDNA 4 napędzającej karty graficzne Radeon RX 9070 i 9070 XT. Posiadają one 16 GB pamięci GDDR6, a także wyróżniają się 8-krotnie lepszą przepustowością w obliczeniach INT8, co pozwala na bezproblemowe obsługiwanie aplikacji z generatywną AI. Nie zabrakło również przeprojektowania Radiance Display – skutkiem jest obsługa szerszego spektrum wyświetlaczy z DisplayPort 2.1a oraz HDMI 2.1b. Źródło zdjęcia: AMD RX 9070 ma kosztować 549 dolarów (około 2190 złotych) i posiadać 56 jednostek obliczeniowych. Producent informuje o taktowaniu w grach na poziomie 2,1 GHz (do 2,5 GHz w trybie Boost), 256-bitowym interfejsie pamięci, współczynniku TBP na poziomie 220 W. Jeśli zaś chodzi o RX 9070 XT, to karta wyceniona została na 599 dolarów (około 2390 złotych). Tutaj zyskamy 64 jednostek obliczeniowych, taktowanie w grach 2,4 GHz (do 3,0 GHz w trybie Boost) i współczynnik TBP na poziomie 304 W. ## Nie zabrakło przełomowych technologii? Warto też wspomnieć o obsłudze technologii skalowania obrazu FSR 4. Konsumenci mogą liczyć na jeszcze lepszą jakość w grach niż miało to miejsce w przypadku FSR 3.1. Nowy algorytm trenowany jest na systemach z akceleratorami AMD Instinct. Nowość obsłuży startowo 30 gier, kolejne 75 zyska wsparcie do końca bieżącego roku. Pozostaje trzymać kciuki, by faktycznie była mowa o dostrzegalnej ewolucji (a wszystko na to wskazuje). Oprócz tego ogłoszono funkcję HYPR-RX, dzięki której konsumenci mogą automatycznie uruchomić pakiet funkcji wbudowanych w sterownik AMD Software. Wystarczy więc jedno kliknięcie, by aktywować szereg zaawansowanych technik skalowania obrazu, generowania klatek czy zmniejszania czasu reakcji. Producent zadbał przy okazji o nowe narzędzie AI, które odpowiada na pytania dotyczące technologii AMD, generuje teksty i grafiki. * **Przeczytaj również:** **AMD FSR 4 wygląda pięknie, ale ta decyzja producenta wkurzy fanów** Jeśli zaś chodzi o dostępność nowych kart graficznych, to zadebiutują one już 6 marca bieżącego roku. Wtedy też trafią do oferty wiodących podmiotów pokroju Acer, ASRock, ASUS, Gigabyte, PowerColor, Sapphire, Vastarmor, XFX oraz Yeston. Zapewne sporo osób czeka teraz na niezależne benchmarki oraz brak zawodu pod kątem faktycznej dostępności na premierę. Źródło: AMD / Zdjęcie otwierające: AMD amdkarty graficzne Udostępnij * Udostępnij * Tweetnij * LinkedIn

AMD lepsze od konkurencji? Oto karty graficzne z serii RX 9000 AMD zaprezentowało światu szereg...

www.instalki.pl/news/hardware/amd-karty-...

#Hardware #amd #karty #graficzne

Event Attributes

0 0 0 0